Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Msobo

Mycie samochodu po trasie

Recommended Posts

Witam, pytanie może wydawać się błache ale czy ,ktoś zastanawiał się czy dobrze jest myć  samochod zaraz po trasie, gdzie rozgrzaliśmy  silnik do czerwoności czy lepiej poczekać aż wystygnie .Ilosc owadów na zderzaku przemawia aby zrobić to zaraz ,żeby nie zaschlo na amen ale czy tym samym możemy coś uszkodzić w samochodzie( Silniku) ??? Używając myjni bezdotykowej. Nie mam na mysli celowego psikanka na rozgrzane tarcze ale ogólnego mycia samochodu.Z góry dzięki za odp .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mycie z owadów można zrobić zawsze i do tego niepotrzebna jest myjnia. Zawsze mam obawy co do chłodnic tam strumień kieruję z większej odległości. Przy tym zabiegu lepiej felg nie ruszać. Ogólnie, samochód myję przed wyjazdem, żeby się w nim dobrze czuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Facet u którego pierwszy raz nabijałem klimatyzację ( jeszcze na starej chłodnicy) śmiał się z ludzi którzy myją auto po trasie, dla niego to potencjalny zarobek. "Żeberka/blaszki" alumuniowe na chłodnicy po potraktowaniu zimną wodą kiedy są rozgrzane od pracy po prostu później kruszą się, i gość mówi że w rok w rok wymienia co drugiemu autu które przyjeżdża na na nabicie klimy również chłodnicę. Ja myję auto ostygnięte, szkoda później płacić za wymianę chłodnic czy pokrzywionych tarcz

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak tak opowiesci dziwnej tresci szczegolnie w megane 3 gdzie caly przod jest zabudowany zeby doleciala woda do chlodnicy to musialbys lac umyslbie dysza w kierunku otworow miedzy maska a zderzakiem poza tym tysiace ludzi myje auta po trasie i kazdy jakos jezdzi predzej Ci zardzewieje chłodnica od braku zmiany plynu chlodniczego ktory traci z czasem wlasciwosci niz od mycia uata po trasie a co do felg to nie bardzo rozumiem? Od dawien dawna myje fwlgi po trasie wracajac z pracy korzystajac z chwili wolnej i swiadomie pryskam tez tarcze i do tej pory sie nic nie stalo poza tym duzo ludzi juz robilo testy na temat rozgrzanych tarcz do czerwonosci a wylaniem litrów wody na nie i krzywizna jaka powstala maksymalna to 0.2 mm ktora niweluje klocek podczas hamowania

A felgi tez w idealnym stanie myje co piatek i nie widac zuzycia

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi się by to były "opowieści dziwnej treści" widziałem cały stos chłodnic do których dołączyła też moja, aluminium z chłodnicy kruszyło się od patrzenia. Poza tym wcale nie są tak zabudowane, Ja mam megane III coupe i wloty w zderzaku są ogromne, wymieniłem obie chłodnice i od zwykłej jazdy po autostradach jest już pełna dziur, więc za radą mechaników od renault, zaślepię te wloty drobną siateczką. Tarcza nie nagrzeje się aż tak bardzo jeśli jedziemy spokojne np wracając z pracy. Wystarczy awaryjnie zahamować z 120km/h do zera i wjechać w kałużę bądź oblać tarczę specjalnie zimną wodą. Przy normalnej jeździe aż tak się nie nagrzeją przecież. Dobrym przykładem są problemy jeśli ktoś ma hamulec elektryczny który potrafi po zatrzymaniu "zaspawać" klocki do tarcz jeśli ktoś z dużej prędkości hamuje do zera np przed bramkami albo stanie nagle w korku. Widziałem taki przypadek i jest to możliwe. Wiadomo przy normalnej spokojnej jeździe kiedy ktoś nadmiernie nie trzyma nogi na pedale hamulca, hamując dużo silnikiem tarcze nie nagrzeją się Bóg wie jak. Wszystko zależy jak kto jeździ

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dzięki wielkie za odpowiedź.Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia ,żeby uszkodzić chłodnice po trasie myjąc samochód musimy na moje oko celowo pod dużym ciśnieniem skierować dysze w stronę chłodnicy bo jaka  mamy pewność że jadąc długa trasę gdzie silnik rozgrzany jest do czerwoności nie spotka nas po drodze jakas ulewa,w której duża ilość wody dostanie się pod maske.Wydaje mi się że chłodnice może uszkodzić duże ciśnienie z karchera  a  nie woda,  którą spowoduje różnicę temperatur bo aluminium to materiał który odporny jest na szok  termiczny 

Edytowano przez Msobo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość który mi tłumaczył, powiedział że właśnie ta różnica temperatur źle działa na chłodnice. Samo tylko mycie ich nie uszkadza, lecz skutecznie przyśpiesza uszkodzenie chłodnicy ( w zasadzie jednej i drugiej). Wiadomo, można jeździć 10 lat i nie wymieniać, a chłodnica w jako takim stanie będzie, a można wymienić ją po 5 bo często myliśmy auto zimną wodą pod ciśnieniem. Różnie ludzie myją auta, jedni pobieżnie drudzy przykładają lance z wodą blisko obiektu który myją inni "grzebią" w zakamarkach. Ile ludzi tyle metod więc każde auto indywidualnie to znosi. Jazda w deszczu również szkodzi, ale to jest mały % tego co dzieje się jak gorące auto postawimy przed myjką i myjemy dokładnie przód auta. Każdy model auta jest inny, i każdy myje po swojemu, jeden przejeździ X lat i powie, że jest ok, a drugi innym autem polowe z tego, albo i dwa razy więcej. Ogólnie nie zaleca się myć gorącego auta po trasie, tak samo jak nie myję się gorących garnków zimną wodą albo nie wstawia wrzątku do lodówki :). 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A na chlopski rozum mroz na minusie ponad 10 stopni silnik?rozgrzewasz do 70 stopnii nim otworzy sie termostat na?duzy obieg i co peka chlodnica z roznoc temperatur ? Jak nagle dostaje strzala o kilkanascie stopnii ? Bez przesady ktos tu nawija makaron nam uszy mie te czasy a moze mechanik spevjalnie wlewa specyfiki do ukladu zeby pacjent podjechal za miesiac dwa bo mu koroduje chlodnica .

Czesciej widzi sie uata z chlodnicami niz bez na stockach samochodow rozbitych czy anglikow wiec to?nie taki chodliwy towar zeby tyle ich na jakims stosie lezalo .

Patrzac na testy gdzie ludzie maja zbiornik 80l w bagazniku i kilka razy hamuja ze stu do zera i pozniej pompa pod cisnieniem ktore sa zamocowane przy nadkolach laduja wode na tarcze a pozbiej je mierza mikrometrem i wskauja ze wiekszosc opowiesci o krzywiacych sie tarczach to bojdy.

Gdyby tak bylo to by tez cale stosy takich tarcz lezalo polecam?czasami podejsc racjonalnie na chlodno do takich stwierdzen bo kolega kolegi opowiadal

Jak masz megane 3 c to i pewnie masz silnik z turbo a tam chlodnica jest jeszcze skryta bardziej niz bez turbo poniewaz przed nia jest panel intercoolera i co on nie peka? Nie rdzewieje z roznic temperatur? Jak ma wyzsze temperatury niz chlodnica

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież Ja nie mówię, że pękają rurki w których płynie płyn, tylko że kruszeją blaszki odprowadzające ciepło. W życiu nie widziałem choćby na YT testu by ktoś z jakimś zbiornikiem w bagażniku celowo hamował do zera z wysokiej prędkości a później przez jakąś pompę podawał tę wodę ze zbiornika na tarcze :D. Nawet jeśli to prawda i takie testy się odbywają to myślę, że stopień zużycia tarcz i klocków oraz ich marka mają znaczenie jeśli chodzi o wynik. Niestety nie odniosę się do całości tekstu bo po pierwsze nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, mówię tylko czego się dowiedziałem, a po drugie strasznie źle się czyta tę wypowiedź i właściwie to nawet do końca jej nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Refild napisał:

...testy na temat rozgrzanych tarcz do czerwonosci a wylaniem litrów wody na nie i krzywizna jaka powstala maksymalna to 0.2 mm ktora niweluje klocek podczas hamowania...

Pomijając już waszą "ciekawą" dyskusję, to tarcze z takim biciem nadają się tylko na śmietnik lub do reklamacji!

Maksymalne dopuszczalne bicie boczne, tarczy hamulcowej zmierzone 1 cm od krawędzi zewnętrznej, nie może przekraczać 0,05mm,a maksymalne dopuszczalne bicie piasty koła nie może przekraczać 0,02mm.

Nic i żaden klocek tego nie "niweluje".

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać odpowiedź i zarejestrować się później. Jeżeli posiadasz już konto, zaloguj się teraz, aby powiązać odpowiedź ze swoim kontem.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wklejać zdjęć bezpośrednio do edytora. Wgraj lub dodaj zdjęcie z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...