Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Pocenie się dolotu


Recommended Posts

Czesc

Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem Megane IV 1.5dci 110km. Przy rurze intercoolera mam lekkie pocenie się oleju. Turbo nie słychać, moc ok. Wystarczy czyszczenie i założenie na nowo czy trzeba wymieniać rurę? A może jakiś inny powód? 

IMG_20211015_180136.jpg

IMG_20211015_180130.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Turbosprężarkę masz do wymiany. Te silniki nie biorą oleju i mi starcza od wymiany do wymiany co 30k km. W zasadzie to spada dwie kropki. Czyli nic. Oleju nie biorą. Przy ok 400k km też miałem dokładnie Twój problem, i zaczął brać olej, choć też starczało go od wymiany do wymiany. Pewnie dobiegasz tego przebiegu (400k km) i  turbo zdycha. Jak dobrze poszukasz, to kupisz używkę w dobrym stanie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No z tym przebiegiem to różnie. U mnie było mokro przy 240k km turbo już miało trochę luzu wzdłużnego. Jak nie ubywa dużo oleju to ja bym proponował jeździć:) ewentualnie wymienić oringi żeby mniej rurę budziło:)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możesz od spodu zdjąć rurę z TURBO i zobaczyć do wirnika. Czy nie ma luzu itp. Tam już będziesz widział czy nie wywala oleju. No ale widać, że smarka olejem. Dla pewności zajrzyj. Tam też odczytasz jej numer, bo nie wiem, czy jest dokładnie taka jak moja.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, gruupl napisał:

Wystarczy czyszczenie i założenie na nowo

W 95 % to wystarcza. Co dwa lata czyszczę ten dolot i jak będzie się pogarszać  to w końcu wymienię uszczelki wargowe po kilka złotych. Po pierwsze dokręć opaski widoczne na zdjęciach.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@aniewa, ale to tylko maskowanie problemu, bo jak go tu zatkasz, to popłynie dalej w kierunku chłodnicy. Zdjąć, zobaczyć przy samym TURBO co jest grane. Jak mówię, silnik konstrukcyjnie nie pobiera oleju, więc każdy ubytek o jakiejś awarii.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, aniewa napisał:

W 95 % to wystarcza.

Po pierwsze dokręć opaski widoczne na zdjęciach.

Kol. Ma na myśli opary oleju, które zawsze przepuści odma na wysokich obrotach silnika. 

 

6 godzin temu, omega napisał:

@aniewa, ale to tylko maskowanie problemu, bo jak go tu zatkasz, to popłynie dalej w kierunku chłodnicy. 

Śliska powłoka jest w całym układzie dolotowym w każdym turbodieslu, który kręci powyżej 2500 obr. Dociśnięcie i dobór opasek wytrzymujących 3 bary to podstawa w utrzymaniu turbiny w dobrym stanie. Zużycie 0,2 l/15 kkm nie oznacza problemów z turbosprężarką. To nie jest ubytek związany z awarią i nic więcej nie musimy sprawdzać.

  • +1 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co się u mnie z tą powłoką stało? :) Zobacz jak ten silnik kolegi @gruupl wygląda, jakby przejechał 1,2mln km, był pod wodą albo się palił. Moim zdaniem zajrzeć nie zaszkodzi. Pewnie po paru dniach użytkowania, nie wiadomo jeszcze ile tego oleju gubi. Fakt, masz rację że jeździć można. Na pewno pamiętasz słynne 1.9Tdi co jak ruski sołdat nie do zajechania były. Całe kąpały się w oleju ale kolejne setki tys. robiły.

silnik.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jabrze napisał:

Kol. Ma na myśli opary oleju, które zawsze przepuści odma na wysokich obrotach silnika.

To dokładnie miałem na myśli, w dolocie zawsze będą opary oleju i przy nieszczelności powodują, w okolicy złączek będą takie naloty. Jak ktoś przez cztery lata nie przejedzie szmatą po rurach to taki widok nie jest niczym nowym. U kolegi @gruupl może też być bardzo mała nieszczelność w gumowej złączce widocznej na zdjęciu. Należałoby ją dokładnie obejrzeć.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@omega my tu się nie kopiemy tylko wymieniamy doświadczenia z użytkowania samochodu z tym silnikiem lub podobnym.:D Ze swojego doświadczenia dodam: kupiłem samochód SC III pięć lat temu i rura przedstawiona na zdjęciu (u mnie trochę inna) okopcona olejem jak diabli. Rozebrałem dolot, poczyściłem benzyną ekstrakcyjną  wszystkie rury, poskładałem i przez kolejne dwa-trzy lata prawie żadnego nalotu. Po pięciu latach to samo. 60 kkm na liczniku do przodu. Faktem jest, że lubię mieć czysto pod maską i raz na jakiś czas przecieram komorę silnika szmatką i popryskuję  plakiem plastyki w komorze silnika. Wiem, że będę musiał kiedyś wymienić uszczelki wargowe zastosowane przez Renault bo to one są przyczyną delikatnego puszczania wiatru z dolotu. I co najważniejsze, nawet przez myśl mi przeszło by wymienić turbinę z tego powodu. Każda nawet nowa turbina coś tam puści do dolotu i to jest normalne. Zdejmowałem intercooler i spodziewałem się w nim sporo oleju ale wszystko jest w normie. Więc warto zacząć od najprostszych rzeczy nie wymagających praktycznie żadnych wydatków a dopiero potem inwestować konkretnie w wymianę części:rolleyes:

A kolega @gruupl podejmie decyzję według swojego uznania, na razie jest nieobecny.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!