Co do zawiasów to trochę nie pomyśleli bo mogły by być jakieś zabudowane jak zamyka się klapa bagaznika. Jak pakowałem wózek małego i leżaczek na wyjazd to trochę było łamigłówki by wszystko się pomieściło. Na szczęście zapakowałem. Brakuje mi i to bardzo tego "cholernego" uchwytu w klapie bagażnika. Nie wiem kto to wyciął z projektu fluenca i teraz w taką pogodę jak dziś (deszcz) trzeba sobie umoczyć paluchy.
Co do plusów:
Radio gitara gra fajnie i MP3 da się puszczać.
Klima automatyczna rewelacja
Tempomat piękna sprawa jedziesz ile chcesz i kierownicą przyciskami w niej dodajesz zmniejszasz prędkość.
Bagażnik bardzo pakowny, ale jak pisałem trzeba z większym bagażem uważać na zawiasy.
ACHA nie wiem czy wiecie, że z auta kapie często woda (spod silnika). Myślałem ostatnio że to olej jakiś smar, jedna babeczka nawet na stacji zwracała na to uwagę. Spod maski kapie nawet ciurkiem woda. Naszczęście w instrukcji str. 3.12 napisali że to normalne skraplanie wody jak działa klima.
No i zużycie paliwa średnio 6,2-6,3l/100km benzyny w fluensie 1,6 110KM jak na taką furę to mało. Wiadomo oszczędna jazda i szybko 5 bieg a po tym tempomat.
Bardzo czytelne zegary ładnie w nocy świecą z możliwością regulacji jasności kokpitu.
Ogólnie autko bardzo polecam.