krzychk75 Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Ja uważam że elktroniki nie należy się bać. Tylko trzeba umieć nad nią panować. Te negatywne opinie o elektronice to pewnien strach podobny do tego jaki kiedyś panował wśród ludzi "starszych" przed komputerem. A teraz co wszyscy z tego korzystamy. I tak będzie w motoryzacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Nie mów, że wszyscy korzystają z komputerów bo nie wszyscy! Wśród ludzi starszych nadal panuje przekonanie, że to "za trudne". A co do elektroniki nie wiem co miałeś na myśli pod tym pojęciem. Czasami im więcej elektroniki tym człowiek bardziej przecenia swoje umiejętności - taka jest rzeczywistość i prawda niestety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ERTAL Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Nie mam nic przeciw elektronice i wiadomo że będzie jej coraz więcej, ale mój silnik chodzi niby normalnie a elektronika pokazuje błąd i podłączając się z kompem diagnostycznym nie określa dokładnie gdzie on występuje. Ten sposób wprowadzania elektroniki odstraszać będzie też i tych młodych. Swego czasu było słychać o samobójstwach wśród inżynierów renault :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
buka Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Witam! Mam MII od roku. Błogosławię babkę z Ranault, która naciągnęła mnie na handsfree ;-) Myślałem, że to wynalazek dla bab, ale się grubo myliłem. To super wygoda. Nie wyobrażam sobie nie mieć w samochodzie climatronika. Czujnik deszczu - bardzo fajna sprawa, raz miałam z nim tylko problem jak ptak na niego kupę zrobił. Na początku bałem sie tej elektroniki, ale to zabobony... nie miałem żadnych problemów. Alufelgi? Po co? Nie widzę ich bo jestem w środku ;-) Jedyne czego mi brakuje, to radio z mp3, w ph2 już są, a ja mam końcówkę ph1 ;-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2007 Ja myslalem, zeby przesiasc sie do innego samochodu, ale przy tym trzyma mnie wyglad, handsfree i szyberdach panoramiczny... Jak mialbym zmieniac to na megane cabrio, ale nie stac mnie! Takze klima auto, ten dach, ciemna tapicera, handsfree to takie must have dla mnie. Jezeli chodzi o ksenony to ojciec ma suva z biksenonami i fakt - nawet czubki drzew oswietla. Jezeli chodzi o samo handsfree - mam karte razem z dokumentami. Wkladam do kieszemi i w droge. Bez przyciskania, wkladania do czytnika etc. Mysle, ze kilka godzin zycia juz zaoszczedzilem. Wciskasz start/stop w miedzy czasie zapinasz pasy, radio startuje samo i zanim inni znajda kluczyk ty jestes juz kilkadziesiat metrow dalej. A jak wysiadasz obladowany zakupami z telefonem w zebach to auto mozesz zamknac nawet kolanem - ja doprowadzilem to do perfekcji. No i wydaje mi sie, ze phase 2 juz sie tak nie sypie. Naprawili to co mieli i z gwarancja Formula NonStop nie ma sie czym przejmowac Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek bydgoszcz Opublikowano 19 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2007 Witam Sam jeżdżę Clio 2 i masz rację że to świetne auto dlatego 3 lata temu została kupiona w rodzinie megane 2 1.4 16V - i to był koniec dobrych czasów z tą firmą .Auto miało juz wymienione: cewki zapłonu, łożyska amortyzatorów z przodu, hand's free działa jak chce jak z jednej strony można otwierać to z drugiej strony tylko zamykać ,autem telepie na wolnych obrotach,chleje w mieście 11. Zawieszenie jest do dupy bo strasznie tłucze tylne zawieszenie na nierównościach,a i najlepsza kwestia: spróbuj wymienić żarówki w światłach mijania zwłaszcza gdzieś w polu na stacji benzynowej i najlepiej pod krawatem. Ogólnie zdecydowana różnica w porównaniu do jakości clio - mówię o łatwości prowadzenia i ogólnym wrażeniu. Serwis też daje ciała: próbowali mnie oszukać jak padły cewki dali super upust przy wymianie ( po gwarancji ) a potem dowiedziałem się że należy mi się wymiana wszystkich gratis, Ale decyzja leży po twojej stronie,pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojt42 Opublikowano 19 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2007 kiedys sie pytalem o tego nowego megana powiedzieli ze wszystki te niedociagniecia zostay poprawione, ale generalnie jest drogi bez upustów promocji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Norbi Opublikowano 10 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2007 Może jako stosunkowo świeży posiadacz Megi II nie powinienem zabierać głosu osobiście co do awaryjności, ale po zakupie samochodu (siano na stole, umowa podpisana) spytałem sprzedającego "Co się psuło". Przypomniał sobie tylko jakieś detale z podnośnikami szyb, które były robione na gwarancji. Poza tym w historii serwisowej auta (serwis wydrukował mi przy sprawdzeniu przed zakupem) był wpisany prawy wahacz i felga (po wjeździe w dziurę) i wymiana klocków. Teraz (90kkm) słyszę czasem stukanie końcówek drążków. Autem zrobiłem od zakupu 5kkm i lałem tylko paliwo. Polecam przeczytanie na autocentrum.pl opinii o innych markach - np. VW czy Toyocie. Zobaczysz tam, że we wszystkich samochodach psuje się w zasadzie to samo, tylko właściciele inaczej do tego podchodzą - choć bardzo podobało mi się określenie "szmelcwagen" rzucone przez zdesperowanego właściciela pasiaka. Faktem jest jednak, że Laguna II mocno popsuła opinię marki. Na forum znajdziesz też pewnie nieco legend o psującym się wariatorze - wg. statystyk ADAC nie jest to jednak awaryjny element. Co do ESP polecam na nasze drogi - mi pomogło w niespodziewanych kałużach w koleinach na zakręcie i jak się ratowałem przed bandytą w audi rej. WX35566 (debil wyskoczył na trzeciego, ewakuowałem się prawą stroną na pobocze, jak go jeszcze gdzieś spotkam :evil: ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SOWA Opublikowano 10 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2007 JEZELI CLIO SPRAWO WAŁO CI SIE BARDZO DOBRZE I LUBISZ AUTA MARKI RENAULYT TO CZEMUY SIE ZASTANAWIASZ JA TEZ WCZESNIEJ JEZDZIŁEM RENAULT19 JAKES 3LATA TEMU KUPIŁĘM NOWE RENAULT MEGANE I NIENAZEKAM A JESLI CHODZ O AWARYJNOST TO ELEKTRONIKA TAJE O SOBIE ZNAC 2 RAZY MIAŁEM TĄ SAMĄ USTERKE NIEWIEDZAŁĘM CZEMU CHODZIŁE OTO ZE AUTO NIECHAŁO WOGULE ODPALIC JAKBY UMARŁO ALE W SERWISE PORADZLI SE I NA DROGU RAZ TOSAMO LECZ Z WINY SERWISYU BO ZAMIAST WYMEINIC CAŁĄ WIĄZKE PRZEWODÓW ZROBILI WSTAWKE I CLAPA A TAK WOGULE NIE NAZEKAM AUTO MAŁO AWARYJNE I KOMFORTOWE A W SZCZEGULNOSC NISKE SPALANIE I FAJNE OSIĄGI POZDRAWIAM [Chlopie, nie krzycz! - Krzychu] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
5qra Opublikowano 10 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2007 SOWA, po co tak krzyczysz - ehh te dzieci neostrady :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredu Opublikowano 10 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2007 Witam!!! moja megane 1.5dci kupilem koncem grudnia zeszłego roku, po jakis trzech miesiacach zacza cieknac olej napedowy ze zwrotow, wyraznie bylo go czuc w kabinie w ASO naprawili w ciagu dwoch dni, ostatnio zaczol mi piszczec nawiew, w poniedzialek jade do ASO beda wyciagac cala deske zeby dostac sie do wentylatora (mam nadzieje ze to piszczenie usuna) tak pozatym jestem zadowolony z zakupu meganeII, poprzednio jezdzilem focusem tez mial sporo drobnych awarii. nie zaluje zamiany na megane ii pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dave37 Opublikowano 28 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2007 Na pewno bedziesz miał problemy z elektroniką.Beda sie zapalac i gasnac bez powodu kontrolki poduszek system handsfree co raz bedzie padał,zarowki srednio raz na 3 miesiace bedziesz musiał wymieniac ,klnac przy tym mocno.Oczywiscie czesto bedziesz odwiedzał serwis na gwarancji,ktory i tak nie bedzie sobił potrafił poradzic.Chociaz jezeli by pominac elektronike to by było naprade swietne auto z najbardziej komfortowym zawieszeniem w klasie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2007 jak jeździłem oplem to żadne drobiazgi mi sie nie psuły - ale komfort i przyjemność z jazdy meganka jest niedoscigniona i nie zaluje zmiany. (poza tym mi jak na razie zapchał sie jedynie przewod odplywu wody z klimy - nic wiecej). co do zarowek - to prawda - zeby je wymienić bawisz sie w proktologa, a dupa w której grzebiesz jest umorusana błotem wiec w krawacie faktycznie lepiej tego nie robić. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dario Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2007 Hej!ja jeżdze swoją megi ponad rok odpukać z elektronika problemów nie miałem, a z żarówkami to nie wiem ale ja już rok jeżdze i nic się nie dzieje. Jednynie skrzynka biegów trochę mnie na początku wkurzyła bo wysypało się łożysko po 70 tys. km. ale teraz już wszytko wporzo. Leje petrole i jedze - bardzo ekonomiczny samochód Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ratan1 Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Moja MEGI ma najechane ponad 100 tys.jak na razie zero problemów z elektroniką(mam nadzieję że tak będzie dalej). Jedyny problem jaki wystąpił to palące się żarówki od postojowych (co 1-2 miesiące),założyłem żaróweczki Philipsa(wcześniej kupowałem jak leci na stacjach paliw)i od 6-ciu miesięcy mam spokój. Pozdrawiam. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.