JacekP Opublikowano 13 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2009 Tylko VW stosuje bezpośredni wtrysk w turbobenzynach. Renaultowskie powinny być z definicji bardziej odporne na kiepską benzynę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sensei Opublikowano 13 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2009 kocuper A dlaczego? :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 Kolejny przepiękny przykład stosowania tego trendu (cytat): "Pod maską Golfa VI Cabrio może zadebiutować silnik 1.2 TSI, który dzięki bezpośredniemu wtryskowi paliwa i turbodoładowaniu zapewni przyzwoite osiągi przy niewielkim zapotrzebowaniu na benzynę." FANTASTYCZNIE - jak uda się wyprodukować i seryjnie montować silnik 0.9 przy zachowaniu dotychczasowych osiągów i zapewnieniu niższego spalania to ja kupuję takie autko. Czekam aż Renault taki silniczek umieści w swoim Scenic III. To będzie REWELACJA ! Ubezpieczenie mi spadnie bo będę płacił tyle co koleżanka za Matiza, będzie mało palił a osiągi będę miał na poziomie 1.9 DCi. Życie nabiera kolorów... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 Ehehe :D Ja od kilku lat to powtarzam... mozliwosci rozwoju silnikow diesla sa juz bardzo ograniczone, a wyzsze cisnienie doladowania to dla mnie zaden rozwoj... :D Benzynowe silniki od wielu lat staly w miejscu... ja kdla mnie rewolucja sa wlasnie silniki TFSI, w koncu ktos sie odwazyl umiescic tak maly silnik w samochodzie klasy sredniej - wyzszej... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JacekP Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Dziwię się, że 1.2 TCE nie jest podstawowym silnikiem w Megane. Ma co prawda mniejszy moment niż VW (~150 Nm vs ~170 Nm) ale moc praktycznie ta sama. Pewnie jest droższy w produkcji niż 1.6 100KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Obiboc Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Postępem w silnikach benzynowych jest silnik mercedesa otto czy jakoś tak, 1,8 ponad 238 koni moment 400 niutków, spalanie na poziome 6/100 . Cały ten trend do obiżania pojemności silników może i coś w sobie ma ale mnie nie przekonuje i jeszcze długo nie przekona. Jakoś nie widzi mi się silnik od kosiarki choćby i z turbiną stosowany do napędu auta segmentu c. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Wysokoprezny silnik benzynowy na uboga mieszanke... ot co :D to jest rewolucja... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 16 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2009 dizel jak dizel :D ino na inne paliwo :] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mr_t Opublikowano 18 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2009 Jak zamawiałem Megankę to 1.4T jeszcze nie było w ofercie, więc jej nie brałem pod uwagę. A jakby była... to bym nie kupił z uwagi na to jak jest Meganka jeżdżona. Meganka jeździ głownie na krótkich trasach gdzie sprężarka nie ma czasu nabrać optymalnej temperatury, przy takim jeżdżeniu wg. mnie trurbo szybko padnie. Dla mnie optymalny byłby 2.0 wolnossący, ale tego niestety nie ma w ofercie wiec padło na 1.6. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SP-LPC Opublikowano 18 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2009 Jak dla mnie to najbardziej optymalny silnik do meganki (dla w miarę normalnej jazdy) i pod każdym względem lepszy od 1.6, wystarczy spojrzeć na wykresy charakterystyk. Oczywiście nie wiadomo jak będzie z awaryjnością, ale skoro jest to silnik na bazie nissana to może nie będzie tak źle. I w przyszłości czyli chyba w przyszłym roku ma się pojawić tez jednostka 1.6 TCE moc 156 KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
soko Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 ktoś jest w stanie napisać z praktyki coś więcej nt. tego silnika? od ostatnich wpisów minęło trochę czasu... a rozważam kupno drugiej Megi. jak wygląda kwestia z rozgrzewaniem się silnika, turbiną? dCi jeździ głównie w trasy, ta będzie jeździła po 15 km w jedną stronę do pracy i z powrotem, ew czasem jakieś wycieczki. Jak turbinka i realne spalanie w tym silniku? Czy na takie trasy to lepiej zwykłe 1.6 ... choć nie ukrywam wolałbym dynamiczniejsze auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 Przejechałem juz z tym silnikiem ponad 21 tys. km. przez niecały rok Na pewno nie zamieniłbym sie na 1,6. 1,4 jest duuzo cichszy, elastyczniejszy i daje wiekszą frajdę z jazdy. Troszkę długo sie nagrzewa - pełną temp. przy dzisiejszych warunkach osiaga po ok. 9km (trasa do pracy ok 12-13km). Co do turbiny to spełnia swoją rolę jak trzeba. Mając doświadczenia z diesla nie kręcę silnika na zimnym i czekam chwilę przed zgaszeniem. generalnie jeżdżę na niskich obrotach - zakres do 3000 rpm pozwala na dynamiczną jazdę. Przeglądy planowane sa co 30 tys. lub 2 lata (ja wymieniłem olej po 15 tys.). Do samochodu dokupiłem sobie ZEN'a i mam spokój z przeglądami przez 4 lata :lol: Jeśli chodzi o spalanie to pali tyle ile sie wleje :) a tak na poważnie to srednie spalanie waha się w przedziale 7-7,5l/100km. Na zimówkach (195/65R15) i w trasie miałem wynik na poziomie 6,2l/100km. Na letnich oponach (225/40R18) a tym bardziej w mieście wynik raczej niemożliwy do osiągnięcia. Generalnie staram sie jeździć spokojnie i zgodnie z przepisami (max +10-20 km/h więcej). Jeśli miałbym ponownie wybierać to znowu by wybrał ten silnik. W kolejnym aucie mógłby być silnik np. 1,6 TCe 160PS (to byłoby chyba optimum dla tego auta) ale korci mnie też 2,0 TCe 190PS. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
soko Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 martwi mnie to dlugie grzanie. dci sie w pelni nagrzeje i za chwile wysiadam do roboty, a nie chcilbym niedogrzewac silnika. tzn. tce grzeje sie dluzej niz zwykla benzyna, porownywalnie do dci? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 czy jak dCi to nie wiem. Na pewno dłużej niz zwykła benzyna (porównywałem z clio 1,2 żony) i szybciej niz moje stare 1,9 dTi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
norbert_p Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 Miałem Lagunę II z 1.9dCi, a teraz mam Scenica z 1.4 TCe. U mnie benzynówka się szybciej nagrzewa jak poprzednik w dieslu. (Porównanie na tym samym odcinku do pracy). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.