mantev Opublikowano 24 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 witam! serdecznie witam wszystkich użytkowników,jestem nowy i proszę o wyrozumiałość. założyłem sekwencję BRC do Meganki 1.4 16V ,spalanie 7-9litra na 100km/ problem w tym że spalanie gazu mam teraz na poziomie 15l/100 km,przy trasie(autostrada <130 km/h,obroty od 3-4tys) i to i tak po regulacji bo na poczętku było ok 17l. Zakład znany można powiedzieć "renomowany",z polecenia. Przedstawię Wam sytuację przy pierwszej regulacji-reklamacja: mechanior "żartem" -kto Panu w ogóle polecił BRC? -kto Panu powiedział że będzie mało palił? -jek mam Panu to wyregulować jak nie ma gazu wysłali mnie po gaz,zatankowałem... regulacja-polegała oczywiście natym na czym nie mam pojęcia czyli komp i zczytywanie danych,jakieś regulacje na miejscu póżniej laptop wyjechali, za 5 min. wrócili,powiedzieli zrobione...gazu pali 15 l/trasa,dioda od "antywłamu" wepchnięta do obudowy,trochę wolno ssał na gazie ("depnięty" pedał gazu nie reagował od razu tylko jakby za chwilę dość gwałtownie łapał mieszankę i przyspieszał-taka kaczuszka) Jeszcze jedno jak byłem u nich przed zamontowaniem instalacji,sprawdzili że kiedy się wcisnie pedał gazu obroty rosły równomirnie,jak się puściło to jakby strzelało z wydechu-stwierdzono że jeżeli ta usterka będzie uniemożliwiała montaż instalacji to tego nie zrobią....jednak zrobili...więc wydaje mi się to nieistotne. Byłem u znajomego mechanika ,nie ma kompa więc mi nie zdiagnozował,ale podłączył pod analizator spalin,stwierdzjąc że normy dla gazu w stosunku do benz. są wielokrotnie podwyższone. Oto wyniki: benz gaz co 0.02% 4.88% co2 14.34% 10.77% hc 264 ppm 763 ppm 02 1.80% 0.30% no 0ppm 0ppm Co to oznacza?czy ktoś jest w stanie zdiagnozować sytuację. Proszę o pomoc jutro jadę się wykłócać w zakładzie ale muszę wiedzieć w czym rzecz, Pozdrawiam ,liczę na wsparcie z góry dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sebaczaj Opublikowano 24 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 Kiedy założyłeś LPG? Jak ja zakładałem 2 lata temu, ale do astry LPG/BRC IIgen (do megi zakładam wstępnie w piątek) to gazownicy powiedzli, że na początku będzie palił dużo bo się wszystko musi dostosować do siebie (myślałem, że coś kręcą i powinni od razu ustawić aby było dobrze), jadnak mieli rację każde następne tankowanie było coraz lepiej - na początku -pierwszy zbiornik - chyba tak było, że palił 17 l/100km LPG. Inna sprawa, że po przejechaniu iluś tam kilometrów (chyba 100) trzeba do nich jechać na rególację. Jeśli tego nie zrobiłeś to wymień świece, kable zapłonowe, sprawdź kopułkę, powinien palić nawet 2 litry mniej LPG po wymienie tych rzeczy. Z tego co inni piszą to BRC jest uważana za jedną z lepszych instalacji, jak już zmusisz gazowników aby Ci wszytsko ustawili, co czasem trwa długo i kosztuje dużo nerwów to będziesz zadowolony. PS Ja też zakładam BRC ale w autoryzowanym zakładzie gdzie nić innego nie zakładają, mimo to jestem przygotowny na pewne kłopoty na początku, bo tak jest zawsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gacek_fm Opublikowano 24 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 Nie wiem gdzie zakładaliście instalacje ale znam zakład w Świdnicy, który specjalizuje się w BRC i jak miałem jeszcze Lanosa na gaz byłem z nich bardzo zadowolony. Jak chcecie adres to piszcie na PW. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 24 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 ale ja się nie muszę na tym znać tzn.jakie świece,przewody wysokiego napięcia itd.Zakład podczas rozmów mówi spalanie 15-20% większe i tego się trzymam.Oczywiście to kupię ale zgodzicie się żęto generuje dodatkowe koszty o których usługodawca mnie nie poinformował.To powinien byćnormalny układ tzn.kupuję konkretny produkt bez wnikania co i jak. [ Dodano: 2007-06-24, 22:18 ] instalację zakładałem 5 dni temu,zrobiłem na niej ok.1000km Sebaczaj-a co z tym spalaniem na analizatorze,co o tym powiesz,bo nie siedzę w temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ttom Opublikowano 24 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 Witam, ja zakładałem w piątek gaz (BRC Sequent 24) do Scenica 1,6 16V 2001r. i jak na razie jest super. Nie wiem jeszcze ile pali bo przejechałem jakieś 200km ale nie odczuwam różnicy benzyna/gaz. Ładnie przyspiesza, nic się nie dusi. Tak z ciekawości ile płaciłeś za instalację. (ja 2800zł butla w miejsce koła, 2 lata gwarancji) Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 24 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2007 Witam! Poza tym trzeba już skończyć z tą swoistą "nieokreslonością" opisów warsztatów.Zgodzicie się gazu nie zakładają użytkownicy nie liczący się z kasą,więc moje 1000 km to koszty których nikt mi nie zwóci bo jeżdziłem jak na benzynie,myśląc że oszczędzę.Jeszcze raz powtórzę ja kupuję gotowy produkt i żądam żeby usługodawca wywiązał się z umowy(dla mnie 2700zł-zbiornik toroidalny na pozorne oszczędności to dużo) pozdrawiam i liczę że ktoś przeanalizuje wyniki ze spalin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maximus Opublikowano 25 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2007 Ekspertem nie jestem - słyszałem że gazu silnik się "uczy" palić tzn. że później pali nieco mniej. Mi założyli najpierw sekwencje do Megi o czym zresztą pisałem paliła 10-11 L i były problemy z obrotami nie mogłem sie na to zgodzić. Jeździłem do nich z cały miesiąc - spalanie było ciągle takie samo w pewnym momencie znów zaczęły latać obroty. Wściekłem sie ale jeszcze bardziej moja kochana żona ;-). Założyli mi II generacji instalkę, zwrócili koszta + 100 zł za poniesione straty - pali mi teraz 8-9 L max, chodzi jak na benzynie ( zrobiłem jakieś 2200 km) - stwierdzam ze ta cała sekwencja to wielka lipa chyba tylko by klienta naciągnąć na większe koszty - poczytałem sobie o tym w necie i wychodzi mi na to że na sekwencji nie pali 10% mniej paliwa ale z 20% więcej niż II generacja a przynajmniej jest tak w silnikach które nie mają sekwencyjnego wtrysku. Zapomniałem dodać ze na benzynie palił mi max do 8 L benzyny. Dlatego nie dajcie sobie wmówić że nagle silnik który palił 8 L benzyny powinien palić 11 L gazu (nie mówiąc o 17 L :evil: ) po prostu schrzanili coś w instalacji i nie chcą sie przyznać łachudry. A z tym "uczeniem" sie silnika gazu to uwierzę dopiero jak zacznie mi palić 7-8 L gazu ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 25 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2007 Expertem nie jestem, ale to "uczenie" się silnika to taki tekst żeby kilent juz sobie pojechał i głowy nie zawracał, a potem będzie co będzie. A nóż nie przyjedzie z pretensjami? Wracając do problemu. Instalacja jak napisane po założeniu działała dobrze. Dopiero po jakimś czasie się coś zmieniło. Być może padł jeden z niewielu czujników, może komputer sterujący. Zakładam, że jednak to wykryte zostałoby przy kalibracji. Mogła też zepsuć się sonda L, co na benzynie nie jest bardzo odczuwalne (ale wyniki spalin raczej przeczą tej wersji). Z dużym prawdopodobieństwem można też podejrzewać usterkę listwy wtryskowej (za czym ja optuję). To wszystko jednak musi zbadać zakład instalatorski. Warto może pojechać też do jakiegoś innego zakładu. Niestety jest tak, że o klienta dba się tylko przed założeniem instalacji bo na tym jest zarobek i mało pracy. Naprawa i szukanie usterek to już czasochłonna i mozolna robota i mizerny zarobek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 25 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2007 lewy ma rację ,klient liczy się tylko na początku-póżniej Bóg z nim. Natomiast zachowanie zakładu instalatorskiego to dobry przykład na brak przepływu informacji na linii klient-usługodawca.Nikt mi np.nie powiedział co mam wymienić.Rada dla innych zakładających:świece od razu do wymiany,diagnostyka silnika wykazała błąd tylnej sondy lambda(stąd chyba "strzelanie" z rury).Interpretacja jest taka:albo lambda do wymiany,albo katalizator,albo co gorsza hipoteza z wyrobieniem rozrządu(najmniej prawdopodobna-niedawno wymieniany-tylko nie pamiętam czy tylko pasek czy wałek też,niedawno go kupiłem i posiałem gdzieś rachunek z naprawy).W każdym razie pomiar spalanie "na dotankowanie" po 90 km w trasie 6,75 l.pozdrawiam dziękuję za życzliwość ps.jaka tylna lambda (ile przewodów) i jakie to koszta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.