brat_olo Opublikowano 5 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2007 Witam, mam Megankę z 2000r. Model Classic RXE 1,6 16V - ówczesny fullwypas:) Właśnie dobijam do 200tys i autko zaczyna dojrzewać do poważniejszych napraw. Niestety nie znam sie na tym wogóle i zastanawiam się czy podołam nie bankrutując. Może polecicie dla mnie jakies kompedium, prosto skrojone dla laika, co by takie auto wymagało aby jeszcze pojeżdzić i ew. za ile? Właściwie nic, poza wymianą cz. ekspolatacyjnych, nie robiłem. Wiem już, że czeka mnie(prócz klimy, hamulców, oleju, filtrów, świec, płynów) wymiana rozrządu, tarcz sprzęgła, przewodów WN ale reszta to magia-podobnież jest jakiś olej w skrzyni b., katalizator, uszczelki jakieś w silniku i inne sprawy o których trzeba pamietać. Pomóżcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 6 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2007 Witam Myślę, że 200kkm nie jest żadną magiczną liczbą po której auto wymaga jakichś istotnych zabiegów do dalszej eksploatacji, oprócz tych wymaganych instrukcją. Taki przebieg do naprawy głównej (remont silnika) zrobiłem swojego czasu popularnym maluchem, a technologia i materiały eksploatacyjne z innej epoki. Sam wiesz najlepiej jakie usterki wymagają naprawy w twoim autku. Jeśli nic nie cieknie i nie stuka to jeżdzisz dalej i nie wnikasz. Przewodów wysokiego napięcia o ile się orientuję to w tym silniku niema. Jeśli wymieniasz tarczę sprzęgła to i docisk. Olej w skrzyni się nie wymienia tylko sprawdza stan, ale jak ktoś ma ochotę to czemu nie. Katalizator może być jeszcze sprawny jeśli niema jakichś niepokojących objawów. Jasne, że usterki zaczną się pojawiać z wiekiem i przebiegiem częściej. Trudno jednak i chyba niezbyt ekonomicznie byłoby im zapobiegać (najskuteczniej wymianą samochodu) zanim wystąpią, bo przecież niema regóły że po określonym przebiegu wystąpią napewno. Swoją drogą ciekawe jakie przebiegi osiągają nasze meganki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 6 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2007 jeżeli po za wymienionymi eksploatacyjnymi nic sie nie dzieje to wymieniaj i ciesz się dalszą jazdą. Pamiętaj, że kupując inne auto (nie nowe) czeka Cie podobny zabieg więc rozrząd, filtry, klocki, płyny itd. Jeżeli natomiast coś sie dzieje z silnikiem sprzedaj i kup cośinnego, młodszego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brat_olo Opublikowano 3 Sierpnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2007 Cześć, dzięki za rady - wymieniłem rozrząd z pompą i ten drugi pasek od alternatora i wożę się dalej. Hamulce zespawali (regeneracja;). W zawieszeniu coś stuka, czasami nawet bardzo, ale mechanicy twierdzą, że tak ma być. Kosztowało okrągły 1000 zł. Drugi podobnież wydam na sprzęgło. Generalnie autko bardzo fajne tylko głośne i dużo pali (min 12 l LPG w mieście bez klimy) Chyba pojeżdzę jeszcze pare latek:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.