Techniacz Opublikowano 6 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2010 Do lekarza idź, marudź na WSZYSTKO co Cię boli, żeby w jego notatkach wszystko się znalazło co mu powiesz, że Cię boli. Bierz faktury imienne z aptek, wylicz sobie koszty dojazdu do apteki. To można odzyskać. Jak po leczeniu nadal coś Cię będzie boleć, to też idź z tym do lekarza. A firmy działają tak jak było to wyżej opisane. Podpisujesz parę druków (zgody o działanie w Twoim imieniu, opis zdarzenia itp) i gość załatwia wszystko za Ciebie praktycznie (dokładnie to firma, którą reprezentuje). On idzie na policję po notatki, do lekarza po historie choroby, wysyła wszystkie papiery. A Ty dostajesz odszkodowanie pomniejszone o prowizję firmy (np. EUCO 25%). Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 6 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2010 Techniarz dobrze piszesz, jest tylko jedno ale - zależy w jakiej firmie ubezpieczeniowej, bo obecnie to jest tak, że to my jesteśmy dla nich i proszą - żądają aby podać im do ręki gotowce, rzadko się słyszy aby Ci pomogli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 19 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2010 No to zależy głównie chyba przedstawiciela firmy, jak mu się chce... Osobiście zaczynam swoją "karierę" w euco właśnie i jest tak jak pisałem wyżej :) Pzdr EDIT: Chciałbym jeszcze dodać, że jeśli sprawa była z kodeksu wykroczeń to można ubiegać się o odszkodowanie do 3 lat wstecz, a jeśli z kodeksu karnego to do 13* lat wstecz. Więc jeśli ktoś miał kiedyś wypadek, albo pasażerowie (także z auta, którego kierowca był sprawcą) to warto się zainteresować tematem. Oczywiście pod warunkiem, że wcześniej nie dostał odszkodowania z tytułu oc, a jedynie nnw, albo jeśli dostał niewielkie, bądź jego zdaniem za niskie odszkodowanie. Warto także pamiętać zawsze, żeby wszyscy choćby zapinali pasy w aucie. Ponieważ jeśli ktoś ich nie zapnie, a będzie mieć wypadek to ubezpieczyciel może wypłacić dużo mniejsze odszkodowanie, z racji "przyczynienia" się. To samo jeśli wsiadamy z pijanym kierującym do auta. Być może dla części/większości/wszystkich? to oczywiste, ale może choć jednej osobie pomoże jeśli -odpukać- coś mu się stanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 19 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2010 Kolejnym problemem jest fakt, że ubezpieczyciel może nam oferować mniejszą kwotę ubezpieczenia, więc jest możliwość założenia sprawcy, sprawy na drodze cywilnej o wyrównanie odszkodowania, a nawet jeśli skutkiem wypadku jest trwałe kalectwo o rentę zdrowotną od sprawcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.