kult0035 Opublikowano 31 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2011 Witam, zamierzam kupić Megane II sedan wyprodukowane pod koniec 2008. Pierwszy właściciel, kupił w salonie itp. Oddał auto do komisu (od którego ja chcę kupić), a sam kupił sobie Megane III. Rozmawiałem z nim - zupełnie miły starszy pan. Bezwypadkowe - podobno. Pytanie: jak odsłonię wykładzinę bagażnika to widać koło zapasowe i taki duży plastikowy element wielkości prawie bagażnika, w którym leży to koło. Na tym elemencie są napisane odręcznie białym flamastrem / markerem jakieś numery. Wygląda jak numer części itp. Podobno tak wyjechało z fabryki. Pytanie - czy ktoś tak może miał w swoim NOWYM Z SALONU samochodzie? Bo dla mnie to jest podejrzane....Podobny ręcznie pisany numer jest na belce wzmocnienia czołowego..... Co o tym myślicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 31 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2011 Tu musisz poczekać na opinie właścicieli takich aut, ja chcę tylko dodać, że byłem kiedyś na szrocie w Tarczynie, w innym celu. Ale przy mnie rozbierali angielskie Megane II i Lagunę II, :shock: podłogi z tyłu i w bagażniku miały z kompozytów tworzywa sztucznego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 31 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2011 nie kupiłem nowego w salonie ale ten duży plastikowy element to jest podłoga bagażnika . We wszystkich dwójkach niezależnie od nadwozia jest cała z tworzywa(plastiku). Numerki ma wytłoczone, są wielkości max 5x5cm. Nawet ich nie znajdziesz bez wymontowania całości. Belkę łatwo wymienić na inną niezniszczoną, jest na kilka śrubek. 1,2,3 myślisz Ty! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 31 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2011 Pewnie ktoś mu wjechał w bagażnik na tyle mocno, że plastik na podłodze nie wytrzymał. Gdyby obejrzeć dokładnie metalową część podłogi to może znajdą się ślady prostowania. a przód mógł ucierpieć w tym samym zdarzeniu bo został wepchnięty na inny pojazd. Auto według właściciela jest nadal bezwypadkowe, to była przecież tylko drobna stłuczka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kult0035 Opublikowano 1 Lutego 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2011 Oki....oglądałem auto....miało wymienianą przednią szybę, zdejmowaną (wymienianą?) maskę, lakier na prawej stronie 140microm, po lewej około 200microm. Odpuściłem sobie, byłem w salonie Skody....chyba będzie Nowa Octavia Tour z LPG Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 10 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2011 Zobacz czy za niewiele większa kasę nie dostaniesz Octawii w nowej budzie. Tour dobrze wyposażony wcale nie jest już taki tani. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 16 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2011 biały marker to zawsze ślad po tym że część jest ze szrotu to jedyny sposób katalogowania części na szrotach...tylko wyjątkowi imbecyle nie zmywają tego z części ... podobnie zapisuje się na silniku takim markerem przebieg motoru który był demontowany z auta:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.