piszu Opublikowano 22 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2007 Dzisiaj po powrocie do domu elektryka mi oszalała. Opis usterki: po zamknieciu auta kluczykiem swiatlo w srodku powinno gasnąć. Nie gasnie w ogole. sprawdzalem wszystkie drzwi etc, wlacznik itd. Co wiecej niekiedy przy zamknieciu od razu po zablokowaniu odblokowuje sie i znow jest otwarty i trzeba pipnąć jeszcze raz. co wiecej przy zazbrajaniu nie migaja kierunki (powinny 2 razy). poza tym jak sie siedzi w srodku i swiatlo w koncu zgasnie (czasem nie gasnie) to jak sie zamknie to jest zgaszone, ale bodaj sie nie zapalalo znow przy czyms tam. No ogolnie oszalalo wszystko. pomocy? :] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 22 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2007 może gdzieś czujnik otwarcia drzwi lub maski padł? sprawdzałeś to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 22 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Października 2007 machy nie podnosilem, drzwi i bagaznik sprawdzone. ale juz nad tym myslalem, bo nie wariowalby centralny i migacze przy zazbrajaniu alarmu. nie jest to tez wina samej lampki, bo tylne po ustawieniu na pozycje auto zachowują sie jak ta centralna. poki co wykrecilem zarowke i zamknalem auto. mam nadzieje ze samo sie nie otworzy w przyplywie zlosliwosci i ze rano odpali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.