macabra80 Opublikowano 31 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2013 (edytowane) Okropna rzecz mi się przytrafiła na trasie, jutro odstawiam auto do mech. ale może mnie trochę nakierujecie co się mogło stać, mianowicie- wpierw moją uwagę zwrócił dźwięk jakby kapica w P.P. kole ale kapica nie było, po jakimś czasie zaczęło się wycie z czasem coraz głośniejsze zaczynające się przy ok 2.000 obr/min tak od 4 biegu wzwyż. Z biegiem km. wycie coraz większe przechodzące w rytmiczne stuki nawet nie dało się rozmawiać w aucie, po jakimś czasie również odczuwalne drgania na kierownicy. Optymalne warunki jazdy 5 bieg i prędkość ok 80/90 km/h. Na luzie silnik pracuje normalnie, jak wkręce auto na obroty nic nie niepokojącego się nie dzieje, przy wolnym toczeniu z górki objaw jest choć z mniejszą intensywnością. Przyjechałem tak ok 400 km. Wróciłem do domu i normalnie jestem załamany. Kwadratowe kulki w łożysku ;) Edytowane 1 Sierpnia 2013 przez macabra80 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.