jagna Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Witam wszystkich, Mam problem przy odpalaniu mojego autka(Scenic 1998, 2l + LPG). Było już tutaj kilka podobnych tematów, ale po ich przeczytaniu stwierdzam, że objawy nieco inne. Kupiliśmy auto miesiąc temu. Pojeździłam trochę, ale poczułam zapach benzyny i oddaliśmy do mechanika, aby znalazł przyczynę oraz zmienić rozrząd, dopieścić zawieszenie ( wiadomo, że również wymieniono olej i filtr). Mechanik wycieku nie zlokalizował. Po odebraniu od mechanika odpaliłam normalnie, ale na czerwonym świetle zgasł i odpalił dopiero za którymś razem. Myślałam, że to ja robię coś nie tak. Sytuacja stała się normą. Zimny pali na rys, ciepły nie. Dałam go do regulacji gazu, ale sytuacja się nie zmieniła. Mechanik od gazu przyczyny nie znalazł. Jeszcze jedno czasem czuć benzyną, ani jeden, ani drugi mechanik nie umieli stwierdzić skąd, ani dlaczego tylko czasami tak się dzieje. Czy ktoś może mi pomóc ?( w przystępny sposób, bo jestem laikiem :?: ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matif2 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2008 witam Ja miałem coś takiego ale przy megance 98r 1,6 L benzyna. Był to impulsator na wałku rozrządu. Też żaden mechanik mi tego nie wykrył, aż musiałem pojechać na servis dopiero mi tam powiedzieli i zapłaciłem 500 zł :P /zdzierstwo!!!/ Objawy były takie jak u Ciebie też nie chciał palić jak zgasł mi akurat zgasł pod sklepem i też nie mogłem go zapalić przez 15 min aż załapał. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jagna Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Dzięki matif2 za podpowiedź. Dla mnie to wszystko, co pod maską jest czarną magią. W międzyczasie elektryk wymienił mi coś takiego jak bendix w rozruszniku i przy okazji znalazł pęknięty wężyk paliwa (trzech poprzednich nie znalazło). Odpala lepiej, ale nie idealnie. Żeby odpalić zwykle muszę dodać lekko gazu, bo inaczej zaraz zdycha (też nie zawsze). Na razie jeżdżę, bo już nie jest to takie wnerwiające. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2008 jagna, jak napisał matif2, jest to objaw wykańczającego się czujnika położenia wału zwanego impulsatorem czasem wystarczy go wyczyścić miejsce gdzie się owe ustrojstwo znajduje to połączenie silnika i skrzyni biegów od góry Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yogi7377 Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 U mnie podobne objawy, ale tutaj winą obarczam wilgoć na stykach wtyczki modułu zapłonowego - obok jest wlew płynu do spryskiwaczy i stamtąd potrafi sobie ciut kapnąć. Sytuacja identyczna jak u autora wątku. Z tym, że wtedy, prowizoryczne to działanie niestety, wyjmuję moduł, wykapuję całą wodę, która na gnieździe się zebrała, benzyna ekstrakcyjna na szczoteczkę do zębów i jechane - po chwili działa. I w związku z tym tez moje pytanie (się do wątku doczepię), czy ktoś zna jakiegoś dobrego elektryka/elektronika w Trójmieście, który raz - zdiagnozuje, czy z modułem już nie trzeba będzie się pożegnać. dwa - doszczelni wszystko porządnie i skutecznie, tak, żeby więcej wilgoci tam nie dochodziło? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.