Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

zbylo76

Nowy użytkownik
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Renault Scenic I ph II
  • Silnik
    2.0 16V
  • Przebieg (tys.km)
    174

Osiągnięcia zbylo76

Rekrut

Rekrut (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku
  • Starter

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Ostatnio słyszę (i czuję) sporadyczne (niestety coraz częstsze) stuki w układzie kierowniczym. Szczególnie, kiedy po długiej trasie zacznę kręcić po mieście. Kierownica nie ma żadnych luzów, ale podczas tych stuków wyczuwam na dłoniach, ze jakieś "echo" stuków przenosi się na kierownicę. Zajrzałem pod maskę i okazało się, że guma założona na końcu maglownicy (taka rurka harmonijkowa) jest dziurawa i w środku jest trochę syfu. Nic nie cieknie, wspomaganie działa cały czas. Jeździłem po warsztatach, ale większość majstrów chce od razu na regenerację oddawać listwę z zastrzeżeniem, że ponieważ tam jest syf, to mogą być jakieś wżery lub inne mikrouszkodzenia i niekoniecznie może się udać regeneracja. Nie bardzo mi się to uśmiecha, bo to sporo kosztuje. Nie znam się, ale wydaje mi się, że może wystarczyć tylko wymiana jakiś drążków, albo coś w tym stylu. Szukam jakiegoś mechanika we Wrocku lub okolicy, który nie będzie chciał od razu wymieniać mi wszystkiego, tylko najpierw sprawdzi, czy da się to naprawić. Najlepiej, aby wystawiał fakturki VAT. Rozważam też zakup drugiej listwy na Allegro. Na co zwrócić uwagę? Czy są zamienniki, są coś warte? Czy w Scenicach jest tylko jeden rodzaj (jeden producent) listew, czy więcej? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź
  2. Witam, Usłyszałem dziś fajne określenie dla Scenica. Nie wiem, może jest już znane, ale ja słyszę pierwszy raz. Otóż nasz pękaty autobusik to: Muminek!
  3. Ale w tym jest robocizna, nowy olej, nowe sprzegło, itd. Poza tym większość gotowych skrzyń jest do kupienia albo bez gwarancji, ew. rozruchowa, no max. 3 miesiące. - tutaj mam 1 rok. Zapomniałem też dodać, że prowadzę działalność, auto jest na firmę i fakturka pójdzie w koszty, wiec faktyczny koszt jest o 1/3 mniejszy. Same części do skrzyni kosztują 900zł, po odjęciu kosztów wychodzi 600, czyli b. dobra cena za używaną skrzynie. P.S. Co post to w ostatniej chwili przed wysłaniem łapie się na tym, że piszę bez polskich ogonków. Jednak strach przed konfrontacją z adminem wzmaga moją czujność ;-) [ Dodano: 2009-08-09, 19:53 ] Zapomniałem wspomnieć... z ciekawości zadzwoniłem do ASO, aby podali mi cenę nowej skrzyni. No i nowa do Scenica 2.0 16V kosztuje 13,5 tys... To prawie tyle co ja za swoje auto dałem . Oprócz tego można kupić skrzynie regenerowaną oficjalnie przez Renault, z gwarancją - koszt 4,5 tys.
  4. Moja właśnie się naprawia Miałem jedna na oku do kupienia z Laguny za 700zl. Typ JC5, niestety ona ma inne przełożenia. Do Scenica musi być 090, a tamta ma 111. Jedni mowią, że można to zignorować, najwyżej wskazówce na liczniku podziałki zabraknie ;-), ale mi nie o to chodzi. W końcu zdecydowałem się na naprawę. Powód? Wymienione części będą oryginalne (nie ma zamienników) i jest rok gwarancji. Poza tym skrzynia jako taka była w porządku, tylko łożyska hałasowały. Wszystko jest już rozebrane, ale przedłuża się dostawa jednego z łożysk. Poszły dwa w różnicówce i jedno na wale głównym. Do tego uszczelnienie wybieraka, ale to już pikuś, skoro skrzynia jest zdemontowana. Przy okazji sprzęgło wymieniam, jeszcze mogłoby zostać, ale już ciężko chodzi, no i tak 10-15 tys. km u dają. No to jak mam potem drugi raz płacić za demontaż skrzyni, to już niech będzie od razu. Koszt ok. 2300 :-( :-? :-x :cry:. Piszę około, bo jeszcze nie skończona robota.
  5. Sugerujesz, że nieskuteczna naprawa wybieraka spowodowana jest przez niestaranne wykonanie, spowodowane słabym dojściem z powodu niezdemontawania skrzyni? Czy jest wogóle możliwe skuteczne naprawienie wybieraka?
  6. Z tego co zdążyłem się zorientować, to remont będzie o kilkaset złotych droższy, niż wymiana. Orientacyjnie: - remont: robocizna 1100-1200zl + części, czyli nawet ponad 2 tys. zł. Problem w tym, że trzeba skrzynkę wyjać, rozebrać, no i potem złożyć (a więc już prawie cała kwota robocizny do zapłacenia), aby ze 100% pewnością stwierdzić, co jest do wymiany. W skrajnym, wypadku, jeśli przyjdzie wymienić większość "trybików" koszty będą b. duże, albo naprawa niemożliwa. Z drugiej strony jest 1 rok gwarancji. - wymiana: robocina 700-800 zł + cena skrzyni. Na allegro skrzynie chodzą po 800-1500zł. W moim przypadku jest jeszcze problem cieknącego wybieraka, który (jak twierdzą w warsztacie) słabo poddaje się naprawie, dlatego skłaniam się jednak ku wymianie. Może jeśli nie uda się z drugą skrzynią, to będzie można z dwóch złożyć jedną? Namierzyłem jedną, ale sprzedawca podaje, że to do Laguny 2.0 16V 2000 rok (silnik Renault, bo podobno tam tez Volvo były montowane. Sam silnik poszedł do jakiegoś Espace). Czyli metryka taka jak u mnie. Niestety nie mogę dostać numerów z tamtej skrzyni, bo naklejka jest nieczytelna. Prawdopodobnie pojadę tam osobiście, aby organoleptycznie porównać obie skrzynie. Żeby nie jechać na darmo, staram się najpierw na ile się da, porównać te skrzynie na odległość. Oglądam zdjęcia różnych skrzyń na allegro... Czy ktoś może orientuje się, czy skrzynia z Laguny może rożnić się od tej ze Scenica, jeśli maja te same silniki? Czy silnik 2.0 16V w roku 2000 występował w więcej niż jednej wersji? Czy jeśli obudowy skrzyń są takie same, to można założyć, przełożenia też są identyczne? P.S. Do admina: Proszę się nie oburzać, jeśli czasami piszę bez polskich literek. W pracy mam system czystko angielski (wyższa konieczność), poza tym przez długie używanie tego systemu mocno weszło mi w krew pisanie bez ogonków i czasami nie kontroluję tego
  7. Witam, Mam bolesny problem. Czeka mnie remont skrzyni :-( Od jakiegos czasu slysze niepokojace "wycio/szumo/buczenie", wedlug wszelkich znakow na niebie i ziemi jest to skrzynia biegow. W jednym warsztacie po szybkim obejrzeniu byla taka diagnoza, w drugim byl glebszy test i potwierdzono moje obawy. Najprawdopodobniej halasuja lozyska mechanizmu roznicowego. Stwierdzono tez nieszczelnosc wybieraka. Na razie zalana mam skrzynie nowym olejem. Zanim oddam skrzynie do remontu, chcialbym dowiedziec sie jak najwiecej o takiej naprawie. W jednym warsztacie powiedziano mi, ze nie warto uszczelniac wybieraka, bo za pare tysiecy kilometrow znowu bedzie cieklo - podobno "ten typ tak ma". Moze warto poszukac drugiej skrzyni na zamiane, tylko gdzie, zeby nie trafic z deszczu pod rynne? Najchetniej to wymienilbym na skrzynie z niezdartego anglika. O nowej nawet nie mysle, ale moge ktos przypadkiem orientuje sie ile moze kosztowac nowa? Jak trwale sa remonty skrzyni? Ktos przez to przechodzil? Bede wdzieczny za wszelkie uwagi. Wrocław z tego co wiem, znowu należy do POLSKI, więc uprasza się o stosowanie polskich liter w swoich postach. Jakby ten argument był za słaby to przeczytaj ponownie regulamin forum. Na razie tylko upomnienie reszta zależy od Ciebie. - gojgien
×
×
  • Dodaj nową pozycję...