Witam.
Wczoraj Byłem z moją megi na przeglądzie gwarancyjnym w ASO. Z usterek nic nie wykryto i wszystko jest ok, no może poza cenami usług:)
Zgłaszałem dwa problem ale nie otrzymałem żadnej wiążącej odpowiedzi. Odpowiedź była ale oczywiście na zasadzie że "ja tego nie czuję". Problem dotyczy według mnie hamulca, a właściwie pedału hamulca. Zauważyłem, i to mnie na poczatku bardzo drażniło, że przy hamowaniu biegami w momencie wysprzęglania dwójki i wciskaniu hamulca (do całkowitego zatrzymania) następuje pod koniec wysprzęglania takie jakby blokowanie hamulca. Efekt tego jest taki, że muszę nieco mocniej wcisnąć hamulec i jak sprzęgło całkiem puszczam (bieg na luzie), odblokowuje się hamulec i tym samym gwałtownie auto przyhamowywuje. Teraz nauczyłem się już z tym jeździć, ale początki były dziwne bo robiłem czasem przy dohamowaniu żabę:). W testowym aucie czegoś takiego nie czułem...
Moje pytanie jest następujące: czy ktoś z was wyczuwa takie jakby połączenie sprzęgła z hamulcem i czy takowe "zespolenie" technicznie może występować?
Pozdrawiam wszystkich.