Skocz do zawartości

cosmo

Nowy użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Megane III Grandtour
  • Silnik
    1600
  • Przebieg (tys.km)
    4000

Osiągnięcia cosmo

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku
  • Starter

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, Moim pierwszym Megane (III, wersja Grandtour Dynamique 1.6 110KM) cieszę się od kilku miesięcy, ale dzisiaj po raz pierwszy auto niemiło mnie zaskoczyło. W Warszawie - jak i w całej Polsce - mocno dzisiaj pośnieżyło i temperatura spadła do kilku stopni poniżej zera. Rano musiałem przed domem przestawić samochód, co zrobiłem bez problemu. Klima się włączyła, ładnie mi wszystko odmroziła, przestawiłem auto i wyłączyłem. Po około dwóch godzinach musiałem pojechać do pracy i tu zaskoczenie. Włączyłem silnik, a klima ani zipnie. Zero ciepłego powietrza, zera znaków życia ze strony wiatraków - nic. Na szczęście do pracy mam blisko więc jakoś dojechałem przecierając szybę łapą :> W pracy miałem stres jak wrócę do chaty, bo przez owe sześć godzin auto znowu solidnie zamarzło. Wsiadam jednak do auta i... działa! Znowu auto się nagrzało, wszystko się odmroziło i spokojnie pojechałem do chaty. Po drodze zdecydowałem się jednak wstąpić na pobliski Orlen po zimowy płyn do spryskiwaczy. Płyn kupiłem, wsiadam do auta i... kicha. Klima znowu nie działa, wiatraki nie wieją - nic. Do chaty ledwo dojechałem, znowu mocno przecierając szybę łapą. Co jest grane? Może ja popełniam jakiś błąd (to pierwsze moje auto z AC)? Help! Hilfe! Pomocy! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...