Skocz do zawartości

wzmz

Nowy użytkownik
  • Postów

    34
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Megane II Ph I
  • Silnik
    1.6 16V
  • Przebieg (tys.km)
    185

Osiągnięcia wzmz

Poszukiwacz

Poszukiwacz (4/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dziękuję Ci bardzo ! Zdjęcie w zupełności czytelne :) Zamiast żółtego mam niebieski kabel no i z czarnymi musiałem pokombinować bo nie wiedziałem który to który ale wszystko już działa. W końcu nie mam zwarcia i działają światła. Raz jeszcze bardzo Ci dziękuję za zrobienie zdjęcia :) Pozdrawiam
  2. Dokładnie tak. Do całego panelu sterowania szybami od strony kierowcy dochodzą trzy wtyczki : - szara ( przednie szyby ) -brązowa ( tylne szyby ) -czarna ( rygiel tylnych drzwi ) Tak więc namieszane mam w tej szarej kostce... Jak się ją rozbierze to ona się składa z dwóch kostek ( białej i czarnej ). Oczywiście nie potrzeba jej rozbierać do zrobienia zdjęcia ;) U mnie jest tam łącznie 8 kabli ( szara kostka ), bo np. w brązowej jest już więcej. Gdybyś mógł zrobić zdjęcie, byłbym niezmiernie wdzięczny :) Pozdrawiam
  3. Dziękuję za schemacik, lecz niestety mi nie pomógł. Odnalazłem się w nim i podłączyłem wg niego tak jak ma być lecz wtedy już w ogóle żadne szyby się nie ruszają :( Oczywiście udaje mi się podłączyć na chybił trafił by działały szyby jak należy lecz mam wtedy jakieś zwarcie i wywala mi ten bezpiecznik od świateł... Pozdrawiam
  4. Witam. Kupiłem zestaw naprawczy do podnośnika szyby ( prawy przód ). Urwała mi się po prostu kiedyś linka. Wymiana tych linek i poskładanie wszystkiego do kupy okazało się nie łatwym wyzwaniem. Po zrobieniu wszystkiego ( a ze 2-3h ) okazało się że złożyłem mechanizm podnośnika tj. odwrotnie. tzn. naciskając by się szyba otwierała to ona się zamykała. Tj. było na odwrót, więc by już tego nie rozbierać i składać odwrotnie doszedłem do wniosku że po prostu zamienię kabelki przy wtyczce. No i się udało, lecz gdy od strony kierowcy już chciałem np. zamknąć okno pasażera to ono się otwierało.. Tak więc i tam pozamieniałem kabelki. Niby wszystko działało, lecz gdy już miałem iść do domu i zamknąć auto ( gdy zamykam auto i kliknę dwa razy to zamykają mi się szyby ) to tu pojawił się problem. Nie zamykały się. Wiec suma sumarum musiałem jednak rozbierać podnośnik i składać go tak jak powinien być. Po tym znowu z kablami musiałem kombinować gdyż się pogubiłem, lecz w końcu zaczęło działac jak powinno. Po tym zabiegu przestało działać pokrętło regulacji światła w kabinie, oświetlenie deski, i światła pozycyjne lewe ( przód i tył ). Sprawdziłem bezpiecznik pod maską no i był spalony. Tak więc odłączyłem drzwi by sprawdzić które to i okazuję się że bezpiecznik pada przy jednych jak i drugich. Potem odpiąłem wtyczki od przycisków otwierania szyb ( z lewych i prawych ) no i wtedy bezpiecznik już się nie palił. Tak więc sumując, namieszałem coś z kabelkami od wtyczek przednich szyb w lewych jak i w prawych drzwiach. Szukałem zdjęcia tych wtyczek wraz z kablami lecz nic takiego w internecie znaleść nie mogę.. Na schematach nie specjalnie się znam tak więc miałbym wielką prośbę czy ktoś z was nie mógł by mi zrobić zdjęcia jak idą te kabelki we wtyczkach ? Bardzo łatwo się to wyciąga więc myślę iż nie jest to duży kłopot. Przepraszam jeśli namieszałem. Pozdrawiam
  5. Witam. Wczoraj wymieniłem olej, weszło mi około 4,6L nowego oleju i jak na razie wszystko jest w porządku. Oczywiście to trochę za szybko by napisać że będzie cały czas dobrze, ale jestem dobrej myśli ;) Pozostaje jedynie kontrola oleju ;) Dziękuję za pomoc :) Pozdrawiam
  6. Cześć wam ponownie ;) Dziś będę kupował olej Valvoline i mam pytanie czy przed wymianą z 10W na 5W powinienem coś dodatkowo zrobić ? Mam na myśli jakieś lepsze wypłukanie starego oleju ? Czy po prostu zrobić tak jak zawsze, zlać stary i wlać nowy ? Pytam tylko dlatego iż długo jeżdżę na 10W ( ja około 65 tyś km a poprzedni właściciel to nawet nie wiem od kiedy zaczął lać tego castrola ... ) Pozdrawiam
  7. Dziękuję w takim razie za pomoc ;) Pozdrawiam
  8. Dzięki za odpowiedź Pawel ;) A więc ok, kupię tego Valvoline, i jeśli nie będzie go ubywać to następnym razem już lać dalej 5W ale Elfa lub coś tego typu rozumiem ? I jeszcze jedno, mianowicie w dalszym ciągu nikt się nie wypowiedział czy taka zamiana oleju może mieć zły skutek dla silnika jak i mojej kieszeni :P Co w najgorszym wypadku mogło by się stać ? Pozdrawiam
  9. Na pewno 0W ? Myślałem jedynie o 5W lub zostać przy tym co mam czyli 10W. Tak więc kolejna rozkmina dochodzi z tym 0W. Dobra, w każdym bądź razie z tego co piszecie to powinienem zmienić na 0W lub 5W, czyli rozumiem iż nie muszę się bać o jakiekolwiek skutki uboczne ( ludzie piszą coś o wypłukaniu starego oleju i rozszczelnieniu itp. - czy to prawda, właśnie nie wiem :P ). Pozdrawiam
  10. Dziękuję za odpowiedź. marian1981, czy także po tak długim czasie używania 10W przeszedłeś na 5W ? Pytam dlatego że wiele osób mówi że wolno jedynie z lepszego na gorszy przechodzić, nigdy na odwrót. Stąd właśnie mój temat, gdyż własnego doświadczenia na ten temat nie mam. Pozdrawiam
  11. Szczerze tego w sumie to nie wiem, gdyż ostatnim razem straciłem trochę oleju przez te zaślepki od wałków rozrządu. A to dlatego, że próbowałem sprawdzić czy mam przestawiony rozrząd no i użyłem tych zniszczonych przeze mnie zaślepek i trochę oleju mi ubyło :P Ale ogólnie kupowałem zawsze 4L+1L tego castrola i do kolejnych wymian nigdy nic nie dolewałem, podejrzewam że na pewno jakiś ubytek tego oleju musiał być ale nie na tyle dużo bym musiał dolewać. Starałem się zawsze lać oleju pod max na bagnecie i z tego co pamiętam nie schodziło poniżej połowy, prócz ostatnim razem ale to z racji tych zaślepek :P Pozdrawiam
  12. Witam. Będę za niedługo wymieniał olej w swojej megi jak co roku. Kupując auto z przebiegiem około 120 tyś km auto było już zalane olejem Castrol Magnatec 10W40, tak więc ja także go zalewałem tym samym olejem gdyż kiedyś gdzieś zasłyszałem że leje się to co było wcześniej. Ostatnio jednak parę razy widziałem jak ktoś pytał się o przesiadkę z 10W40 na 5W, czyli taki jaki jest zalecany do tego silnika. Ale nigdy nie widziałem definitywnej odpowiedzi na ten temat. Auto ma już ponad 180 tyś km, wycieków oleju nie mam chyba żadnych ( nie dawno myłem silnik i na razie dalej suchy ). I teraz nie wiem czy przejść na 5W elfa ( tego zalecanego ) czy jednak dalej lać tego Castrola ? Nie wiem czy mogą być jakieś negatywne skutki takiej zamiany z gęstszego na rzadszy olej. Pozdrawiam
  13. Witam, wiem jak ta poduszka wygląda gdy puści płyn ( wcześniejsza właśnie mi puściła :P ). Lecz nie o to pytam, po prostu nie wiem czy to normalne że ta guma styka się z metalem. Wygląda to tak jakby cały silnik mi się przesunął do tyłu. I teraz właśnie nie wiem czy to tak ma być czy jednak coś się porobiło. Pozdrawiam
  14. Witam. Również mam właśnie problem z szarpaniem silnika przy dodawaniu gazu, odpuszczaniu. Już kiedyś tak miałem i wymiana tylnej poduszki pomogła ( tej pod silnikiem ). Tak więc zapewne i tym razem wymiana pomoże. Choć nie piszę w tej kwestii. Sprawdzałem pod maską poduszkę przy rozrządzie, którą wymieniałem bodajże nie całe 2 lata temu i nie daje mi spokoju położenie gumy tejże poduszki. Ta guma z tego co pamiętam była na środku, a teraz styka się z metalową obudową poduszki, nawet od dołu widać jak się odcisnęła ta guma do dolnej gumy i że jest względem niej przesunięta do tyłu. Wygląda to tak jakby cały silnik się przesunął w stronę bagażnika. Nie bardzo wiem dlaczego tak się stało a wydaje mi się iż tak wcześniej nie było. Może wy macie jakieś pomysły ? Pozdrawiam
  15. Witam. Niestety w dalszym ciągu nie wymieniłem rozrządu z racji braku pieniędzy. Musiałem się przesiąść na pociąg ;P Jako iż nie dawało mi spokoju auto to co jakiś czas do niego podchodziłem i grzebałem. Jakoś wpadłem na pomysł by raz jeszcze sprawdzić cewki i okazało się iż jedna w ogóle nie daje iskry ( wymieniłem na sagema ze szrotu, nie mieli akurat beru ). Po wymianie auto nadal szarpało lecz mniej. Pomyślałem że jednak to w dalszym ciągu rozrząd daje takie objawy. Wczoraj znów grzebałem i okazało się iż kolejna cewka nie daje iskry, po wymianie już na nową beru jak ręką odjął jakiekolwiek szarpanie. Wróciła moc, normalne spalanie. Napisałem o tym gdyż wychodzi na to że faktycznie cewki sagema ( 2 ) musiały dawać iskrę po głowicy, w każdym bądź razie wymiana na beru załatwiła sprawę. A przestawiony rozrząd wziął się stąd iż clip pokazywał uwalony czujnik wałka rozrządu i nawet po wymianie nowego nadal błąd jest,m tak więc pewności nie ma czy jest przestawiony. Rozrząd i tak chcę wymienić ale to dopiero po świętach może trochę gotówki wpłynie ;) Jedynie zastanawia mnie dlaczego na clipie nie pokazało padniętej cewki ... Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...