Witam
Mam problem nawracający. Mam meganke 1.6 8v 97r. Problem jest taki, jak nadchodzą zimne, wilgotne dni, może to zbieg okoliczności, meganka odpala od strzała, nigdy nie miałem z tym problemów. Ale właśnie w takie dni, gdy jadę zaczyna tak jakby brakować paliwa, dusi się szarpie. Jak wcisnę sprzęgło, mocno przygazuję na chwilę jedzie dobrze i znowu dusi ją coś. Rok temu miałem to samo, wylądowała w serwisie, niby zrobili, mówili, że zasyfiony jakiś filtr przed wtryskami, nic takiego nie mogę znaleźć.
Wymienione lub podmienione mam:
świece, cewki, przewody WN, przepustnica, filtr paliwa.
Co przychodzi mi na myśl to wymiana listwy wtryskowej z czujnikiem ciśnienia i pompa paliwa.
Dodam, że za usługę skasowali mnie 3 stówy, a problem widzę, że dalej aktywny, ale po roku.
pozdrawiam
Dodano: 17 sty 2017 - 17:58
Panowie litości !
Parę dni spokoju, dzisiaj znowu problem.
W domu odpalam od strzała, jadę 20 km, zostawiam auto i po 30 min odpalam od strzała
i jadę chwilkę i zaczyna przerywać, dusić się, wciskam sprzęgło przygazowuje max i jadę chwilę dalej, znowu dusi się,
wlałem specyfik do baku do czyszczenia wtrysków, dzieje się w takie wilgotne dni.
Wymienione świece, cewki, przewody, filtr paliwa, przepustnica z krokowcem....