Właśnie obawiam się trochę tego FAPa ale sprzedawca twierdzi, że jest praktycznie bezobsługowy. Jest dodatkowy wtryskiwacz do niego, który po prostu w razie potrzeby go wypali. Ja natomiast mam mieszane uczucia co do systemu Stard and Stop. Jakoś do mnie nie przemawia. Mam okazję kupić to auto z powyższym silnikiem w wersji Privilege z 4 letnią gwarancją w kwocie 75.000 brutto. Myślicie, że to dobra cena?
Zastanawiam się jeszcze nad Peugeotem 3008, gorzej wyposażonym, z silnikiem benzynowym 1.6 VTi 120 KM, ale w cenie niższej o 13.000 zł.
Jaka jest Wasza opinia?