Skocz do zawartości

mixer

Nowy użytkownik
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    nie mam
  • Silnik
    9999
  • Przebieg (tys.km)
    999

Osiągnięcia mixer

Rekrut

Rekrut (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku
  • Starter

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Punxhc, no fakt to, że fachowcy coraz lepiej oszukują (tzn. że robią coś a poźniej mówią, auto jest nietknięte) to strona negatywna. Ale to, że ogólnie naprawiają samochody na coraz większym poziomie to pozytywna (jak ja zlecam naprawę i zrobi dobrze). No i co komu przeszkadza, że ludzie jeżdżą dobrze naprawionymi autami? Przecież jakby na to inaczej spojrzeć to EKOLOGIA :) skoro samochód jest lekko uderzony to po co go odrazu kasować (cywilizacja zachodnia konsumpcyjna). Wiadomo trzeba znać granice. Odnośnie drugiego akapitu to uwierz mi najpierw miałem plan kupić auto bezwypadkowe, starsze i zadbane. Odwiedziłem kilku właścicieli, którzy pisali, że auto jest właśnie takie i co się okazywało, że auto bite i licznik przekręcony - proceder nagminny (jeden wręcz bezczelnie pisał, że auto jest przedewszystkim bezwypadkowe a jak się okazało było bite ze wszystkich stron oprócz tyłu i dachu). Więc dałem sobie spokój bo wiem, że blisko 90% aut w Polsce ma coś w historii. A więc po co przepłacać za ładną "bajerę" sprzedającego? Aston76, nie wszyscy handlarze mają czas i chęci bawić się w naprawy (przy mniej wartych samochodach to naprawdę nie wiele się opłaca). Poza tym jest coś w tym co pisał P.zyga, że auta często są odrazu po sprowadzeniu wystawiane wypadkowe a jak się nie sprzedaje to bierze i sam naprawia. Tak czy inaczej dziękuję wszystkim osobą, które wypowiedziały się i wniosły jakiś wkład w rozbudowe tego wątku. Ps. Jutro jadę na ostateczne spotkanie, zobaczymy co z tego wyjdzie :) Pozdrawiam
  2. Kolego zbyt bardzo patrzysz stereotypami. Może kiedyś był tylko Heniek, który taką lipe odwalał. Ale niekoniecznie musi tak być. Mam bardzo dobrego blacharza, który robi wiele lat takie rzeczy i dla niego to nie jest czarna magia tylko zwyczajnie umiejętność i praca. Zresztą w Polsce dorobiliśmy się takich fachowców (w pozytywnym znaczeniu), że jakbyś pojechał oglądać niejeden taki samochód to nawet z miernikiem lakieru byś nie rozpoznał, że było coś robione. Pozatym auto ma przedewszystkim jeździć, dla mnie mechanika jest najważniejsza a ta jest praktycznie nietknięta. Naprawdę czasami warto ruszyć trochę głową i samemu coś zaradzić a nie liczyć na gwiazdkę z nieba (samochód 8 letni, nietknięty i przechowywany dla ciebie w garażu).
  3. prosiłem o rzeczowe i konstruktywne wypowiedzi, widocznie niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem. Sorry za uszczypliwość ale naprawdę jest to dla mnie ważny samochód i decyzja. A jak ktoś się Tylko wypowiada, "tragedia" bez podania przyczyny choćby najmniejszej to nerw bierze. Samochód jak wspomniałem oglądałem i oprócz karoserii to naprawdę zadbany egzemplarz. Jeśli ktoś jeszcze może wspomóc konkretną radą lub zwróceniem uwagi na coś (jak dwaj pierwsi użytkownicy) to będę bardzo wdzięczny.
  4. Co do karty to rzeczywiście muszę to sprawdzić czy jest jedna czy dwie (no ale też nie można wykluczyć zaginięcia lub uszkodzenia jednej z nich). Co do opłacalności to wydaje mi się, że nie dostanę takiego modelu (rok 2006 grudzień, silnik 2.0 dci i wyposażenie: ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, szyberdach, centralny zamek, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, tempomat, czujnik deszczu, ESP, światła przeciwmgłowe, kierownica wielofunkcyjna) w takiej cenie. No chyba, że się mylę i są takie możliwe? Dziękuję za pierwsze odpowiedzi. Pozdrawiam
  5. Witam serdecznie, zwracam się z prośbą o ocenę auta, którego jestem bliski kupna. Samochód już raz oglądałem i zrobiła na mnie dobre wrażenie, fakt jest dużo pracy przy karoserii ale technicznie wydaję się że jej nic nie dolega (no może poza lekką wibracją odczuwalną w kabinie, ale może to powód zimnego silnika) Jak na pewno sami zauważycie cena jest bardzo atrakcyjna 10k przebieg 85 tys. km. jest 100% oryginalny - co sprawdziłem u zaprzyjaźnionego pracownika Renault :) (regularnie serwisowana, przebieg zwiększał się regularnie, nie było napraw gwarancyjnych, wersja silnik wyposażenie się zgadzają) Największy kłopot stanowi dach (panoramiczny) oraz tylny błotnik - są to elementy które najlepiej bedzie wymienić (uciąć i wstawić nowe) wiem że dla niektórych może to strasznie brzmieć ale nie oszukujmy się bardzo wiele samochodów jest tak robionych, jeżdzą i nie widać róznicy (kwestja dobrego blacharza) Suma pieniędzy którymi dysponuję to ok 16tys. (części sprawdzałem wbrew pozorom są bardzo tanie - np. dach panorama 500zł!!!) Bardzo proszę o rzeczowe i mądre wypowiedzi. Z góry pięknie dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...