Witam jestem nowym użytkownikiem forum i od dwóch tygodni posiadaczem Megan kombi 1.9 DCI rok 2001.Samochód spisywał sie wspaniale aż do dzisiaj .Jadąc do pracy nagle zobaczył ze zapaliła mi sie kontrolka od świec żarowych i usłyszałem dziwny hałas pod maska, zjechałem na pobocze i podniosłem maskę i zobaczyłem ze jest postrzępiony pasek klinowy .Następnie wyłączyłem silnik bo stwierdziłem że obetnę te części paska które fruwały mi pod maska no i samochód już nie odpalił .Bardzo proszę o pomoc albo jakieś wskazówki co mogło sie stać.