jakubek Opublikowano 7 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2008 Witam forumowiczów. Niedaleko mnie wynalazłem te autko. Miałem już wcześniej megankę z 2001 roku była super. Teraz planowałem jakiegoś fokusa, ale po dłuższym zastanowieniu chyba wrócę do meganki. Mam prośbę co sądzicie o tym egzemplarzu? Ma lekkie wgniecenie na tylnej klapie to się nie ma czym przejmować bo po prostu dotknięcie czegoś przy cofaniu. Martwi mnie trochę, że miała już 2 właścicieli a ten co ją sprzedaje jest trzecim tylko nie przerejestrował jej-pracuje w tym serwisie renault decar. [ Dodano: 2008-12-07, 23:16 ] Ale zapomniałem dodać linka już się poprawiam http://moto.gratka.pl/tresc/renault-megane...80317dac7e63b,1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 8 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 Auto czasem nie jest z leasingu? To by tłumaczyło liczbę właścicieli. Wydaje mi się, że przód był robiony przynajmniej zderzak wymieniany. Musisz podjechać i dokładnie sprawdzić - koniecznie w innym ASO np. w RETAIL GROUP (ja sprawdzałem w al. Jerozolimskich 156 - dokładnie to zrobili). Przeważnie jest tak, że jak "sprzedaje pracownik serwisu" to auto było po stłuczce. Klient zostawia w rozliczeniu za śmieszne pieniądze, a oni po naprawie popychają. Numer stary jak świat - oglądałem dwa takie auta i zawsze okazywało się, że są po lekkiej stłuczce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jakubek Opublikowano 8 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 wiesz co on podobno kupiony w Kilia nczyku, potem w rozliczeniu zostawiony właśnie w tym decarez , potem jeździł nim syn prezesa ponoć, a potem ten co go sprzedaje go wzioł ale nie przerejestrował jeszcze. Także brzmi to jak bajeczka. A żona podpaliła się na ten samochód i zła na mnie bo już od 2 miesięcy szukamy. A weź babie przetłumacz jak się uweźmie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 9 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2008 Szukałem pół roku i też się nasłuchałem od żony Ten sobie daruj i szukaj dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Waldii77 Opublikowano 10 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2008 Ach z tymi babami...Wystarczy looknąć na pedały i wszystko widać jak na dłoni...Trzeba byc cierpliwym i szukać.Nawet w komisach trafiają sie ciekawe oferty ale takich które nie mają wszystko tyle widać ze szanujące sie oferty.Tez szukałem sporo czasu choć teraz nie mam kiedy nim jezdzić i zastanawiam sie czy nie sprzedać...ale ten sentymen.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 12 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2008 Na miszczów z salonu uważaj. "Sprzedawali" mi pięknego privilage IIphII z 2004roku. Fakt, że był już po lifcie... :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megane_Jr Opublikowano 14 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 Proponuję, jako jedną z faz "upewniania się przed zakupem" przejść tzw. Diagnosykę przed zakupem - oferowaną w każdym salonie Renault. Nikt nie jest nieomylny, ale warto wykluczyć jak najwięcej tylko się da kupując samochód, ja zapłaciłem 350zł za taką pełną diagnostykę, faktycznie wszystko co stwierdzili poźniej się potwierdziło osobiście oglądałem samochód z dwoma mechanikami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mikah Opublikowano 14 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 Albo z przebiegu uciekła jedynka z lewej strony, albo ktoś na półsprzęgle jeździł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.