owca22 Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Witam Znalazłem na forum podobny temat jednak w moim przypadku zdecydowanie inne sa objawy) Oto opis. Codziennie do pracy tocze sie ( bo jazda to to nie jest na pewno) Renault Megane 1.6 RTE z 97 roku. Auto zostało przywiezione ze szwajcarii wiec nie sadze zeby ktos kto nie powinien przy nim dłubał. Teraz opis mojego problemu ( przepraszam jeżeli jest marny ale inaczej nie umiem) Objaw pierwszy: Ruszając ze skrzyżowania wiadomo z jedynki auto reaguje OK ale jak tylko rusze zaczyna je dławić ( określe to jako takie yy yyy yyy) wiec gaz w podłoge dalej jest yyy yyy yyy i po 5 sekundach zaczyna iść ( tak jak powinno od samego początku) co więcej np robiąc skrzyżowanie wrzucam 2 skręcam i normalnym jest ze przyśpieszam do 3 biegu ale nieeeeeee samochód yyyyyyy wiec gaz w podłoge około 8 sekund ( moze to ważne ze na jedynce krócej) yyyyyyyy i zaczyna mi dopiero reagować. WAŻNE!!!! nie zawsze tak jest. Czasem jade do pracy (około 10 skrzyżowan) i sa dni ze na zadnym sie tak nie dzieje a sa dni ze na każdym tak jest. Dodatkowo jak na 1 przy ruszaniu robi yyyyy to juz na 2 nie. I problem 2 ( to jest notoryczne wiec juz zaczałem to olewac) Jade przez miasto ( bez względu czy silnik jest ciepły czy zimny) np na 4, jakis koloeś jedzie wolniej wiec dohamowuje redukuje i co???? zaczyna szarpac ( można to porównac do szybkiego naciskania hamulca ale to takiego szybkiego mocnego pulsowania) Na początku myslałem ze moze nie umiem jeździc czy ze nie moge wycelowac w obroty silnika. Tylko ze tak jak np dam z 3 na 2 to puszcze sprzęgło i szarpie!!!!! samochód przychamuje, niby ok, autko lekko zwolni i masz znowu szarpie ( co to za szarpanie) aaa!!!!!. Zaden z tych problemów nie występuje poza miastem no moze to szarpanie przy redukcji czasem sie zdarza. Jeżeli macie jakąs rade co z tym zrobić albo dlaczego sie tak dzieje to prosze o informacje jestem bliski na zamiane tego samochodu nawet na rower nie mam już na to siły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Tak tylko dla pewności: LPG nie posiadasz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
owca22 Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Przepraszam za brak tej informacji. Nie. LPG nie posiadam. Jeżdze na eurosuper 95 tankowanej na orlenie ( bez rekalmy) wiec wina paliwa to chyba tez nie jest:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Świece, kable, filtry- kiedy były wymieniane? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
owca22 Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Po przywiezieniu ze szwajcarii wszystko co było do wymiany zostało wymienione ( nie wiem dokładnie co bo nie robiłem tego osobiście a robił to mój ojczym) Samochód przyjechał w listopadzie ja jeżdze od końca styczna a te objawy z szarpaniem mam od zawsze a dławienie od początku marca. Wczoraj byłem u mechanika ( jakiś tam Pan Kazio) i powiedział ze silnik jest w dobrym stanie nie ma nagru, nie ma nigdzie wycieków oleju, wtyczki sa czuste, kable nawet nie bardzo zabrudzone (mówie o izolacji) no i generalnie ze jest OK. Sugerował ze komputer w serwisie moze tego nie pokazac bo to sa objawy tylko w czasie jazdy i serio nie wiem juz co z tym zrobic ( zaczynałem lubic ten samochód:) ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Komputer może być podpięty również w trakcie jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 luz zaworowy był regulowany? może ktoś za ciasno zawory ustawił? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
owca22 Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 dziekuje za te wszystkie uwagi. Bardzo pomagaja bo wiem gdzie i co zaczepaiać. Jeżeli przychodzi wam do głowy to prosze piszcie dalej. Ja niestety nie jestem w stanie dokładnie precyzować pewnych spraw bo jak mówie mam tylko dostęp do tego auta nie robiłem nic przy nim sam. Jak mówie prosze o dalsze uwagi a ja po swiętach jezli post nie zostanie zamknięty podam dokładna liste tego co zostało wymienione. Dziękuje z wasza pomoc i licze na dalsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 6 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2007 filtr paliwa? padająca cewka? przebicie na kablach WN? stare świece? lewe powietrze? niekontaktujący jakiś czujnik? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
owca22 Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Witam. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi ( podpowiedzi ). Czuję sie zobowiązany aby poinformawac wszystkic tym u których mogą wystapis takie objawy w przyszłości że po sprawdzeniu autka na komputerze wykryte zostały następujące błądy ( powodujące takie zachowanie auta): 1. Błąd czujnika w rurze dolotowej - główna przyczyna 2. Błąd czujnika jednostki centarlanej 3. Błąd czujnika spalania stukowego ( o ile tak to sie nazywa) Oczywiście nie sa to błędy czujników!!!! to są błądy jakie te czyjniki zasygnalizowały. Koszt naprawy mechanicy oszacowli na około 300 - 400 zł. ( nie w serwisie renault tylko w normalnej stacji obsługi) Z mojej strony to tyle wieć temat można chyba zamknąc. Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziekuje za pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.