Marcin Szymansk Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Cześć, Po pewnym okresie użytkowania swojej megi stwierdzam, że czarny lakier jest niezwykle słaby. Zarysować go można paznokciem. Mam pytanie czy ja mam takiego pecha, czy użtkowncy czarny lub ciemnych renufek też tak mają i auto w kontakcie z suwakiem od kurtki jest bezradne? :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Marcin Szymansk, Nie wiem czy czarny jest słabszy ale ostatnio wjechałem delikatnie w krzaczki zderzakiem i ślady zostały :evil: . Mam wrażenie, że na naszym kolorze te wszystkie duperele ( czyt. ryski) sa bardziaj widoczne niz na innych kolorach. Jakiś czas temu jeździłem Corollą w czarnym kol. - było to samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 30 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 No kurde jak miałem auto lakierowane przez staszka w szopie, to mnie denerwowała rdza, teraz jak wyszukałem śliczne czarne nie bite, to każdy kamyk, każda rysa urasta do rangi dramatu bo to widać. Ostatnio wykonałem test w salonie - paznokciem na salonowej megi. Efekt piękna rysa Ale te srebrne czy białe fury do mnie nie przemawiają Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vir00z Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 dokladnie, nie dosc ze kurz/brud bardzo w oczy kole na czarnym lakierze to i zarysowania, nawet te najmniejsze, widoczne sa znacznie bardziej... jedyna rada na czarny kolor...? przy malowaniu nie szczedzic na bazie (conajmniej ze 3 warstwy) a klar lac litrami (min. 3-4 warstwy) - glebia koloru o niebo lepsza a i odpornosc na zarysowania wieksza :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mih00 Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Ja mam ciemny granat i u mnie to samo :/ taki już urok ciemnych kolorków Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 30 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 No to se poprawiłem humor jak wy tak macie to ja sie baaaardzo ciesze i nie jest mi juz tak smutno Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 Marcin Szymansk, bo nic tak nie cieszy Polaka jak krzywda sąsiada przepraszam za mały OT :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SnakeEyes Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 a mi się wydaje,że do doopy jest lakier na megankach. jezdziłem escortem ponad rok i maska była prawie że idealna,w Megance po kilku miesiącach na masce mam tyle odprysków od kamyczków,że macha to do malowania się będzie nadawać po lecie... :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 30 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2009 a mi się wydaje,że do doopy jest lakier na megankach. we wszystkich autach jest teraz lakier do d...Wiem cos na ten temat bo sie w to bawie w pracy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 31 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 Marcin Szymansk, bo nic tak nie cieszy Polaka jak krzywda sąsiada :P przepraszam za mały OT :-/ Nooooooooooo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jmaciek Opublikowano 31 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 Zobaczcie poniżej refleksy od lampy błyskowej na moim granatowym sceniku. Aż żal patrzeć... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vir00z Opublikowano 31 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 za czesto myjesz auto na myjni automatycznej, albo masz twarda/szorstka/brudna gabke/szmatke :-P zeby wyzbyc sie teraz tych "okraglych zarysowan" zastosuj jakas paste scierna/gruboziarnista do "renowacji" powloki lakierniczej a pozniej dla polysku jakis miekki wosk - chyba z k5 ostatnio widzialem takie fajne w butelce z dozownikiem jak plyny do szyb Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jmaciek Opublikowano 31 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 Mój lakier jest pastelowy, a nie metalik. Myślisz, że pastą ścierną nie zaszkodzę mu jeszcze bardziej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vir00z Opublikowano 31 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 nie wazne czy to akryl/metalik/perla kazdy pojazd na baze naniesiona ma warstwe (lub kilka) lakieru bezbarwnego (klar) - to wlasnie na nim znajduja sie te drobne koliste zarysowania - takim polerowaniem "scierasz" zniszczona warstwe, pozbedziesz sie zdecydowanej wiekszosci rys, a reszte "zatuszujesz" (bo nigdy nie bedzie idealnie) pasta/wosk czy inne bajerki nie zaszkodza Twojemu lakierowi, inna sprawa jakbys chcial robic profesjonalna renowacje kozystajac z papieru sciernego - ale to tylko w ekstremalnych przypadkach - wowczas musisz uwazac aby nie przetrzec :P jesli sie obawiasz: Myślisz, że pastą ścierną nie zaszkodzę mu proponuje udac sie do jakiegos sklepu z akcesoriami lub do "profesjonalistow" od sprzedazy lakierow itp :P napewno udziela Ci rady jak zadbac o swoj lakier i czym potraktowac te rysy (dobiora odpowiednia paste/wosk) jestes w stanie pozbyc sie tych rys samodzielnie ograniczajac sie w kosztach do zakupu odpowiednich srodkow. No i czas... tego troche zejdzie, aby efekt byl zadowalajacy :P zarezerwuj sobie pol slonecznej soboty czy niedzieli :P zaczekaj z ta operacja az sie troche ociepli na dworze - przy wyzszej temp. lepiej sie rozprowadza i pozniej sciera wosk czy paste ahhh i auto dokladnie wymyj wczesniej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 31 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2009 Do takich drobiazgów można kupić mleczko polerskie np. SONAX do politury. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.