syndrom Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Może elektrozawór przy tym zbiorniku par paliwa jest zepsuty i coś miesza w podawanej mieszance paliwa? Jak masz możliwość to podmień od kogoś taki zbiornik i zobacz czy pomoże. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qwerty1234 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 A może ma ktoś możliwość sprawdzenia tego przewodu gumowego? Jeśli tak to czy możecie wykonać taką próbę ściśnięcia tego wężyka? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
syndrom Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 U mnie silnik działa bez problemów, ścisnąłem wężyk kombinerkami na 10-15s i żadnej reakcji. chocoloco miała urwany ten zbiornik i nic nie pisała, że silnik nie chciał odpalić czy też że nie działał. Spróbuj może wywalić ten zbiorniczek całkowicie i czy będzie jakaś różnica. Pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maryan Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Wymieniales filtr paliwa i powietrza? moze pompa paliwa juz niedomaga? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qwerty1234 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Filtr paliwa i powietrze był wymieniony jakieś 40000km temu. Sprawa wygląda tak: zasłabnięcie pojawia się po dłuższym postoju samochodu. Prawdopodobnie elektrozawór, który steruje dopływem paliwa z pochłaniacza nie działa prawidłowo. Po wyłączeniu silnika nie domyka się. Po uruchomieniu pobiera paliwo z pochłaniacza, a gdy już go zabraknie to zaczyna dusić się. Wymusiłem taki objaw ściskając rurkę i dodając lekko gazu. Myślę, że to będzie układ paliwowy (elektrozawór lub pochłaniacz). Czekam na wasze zdanie na ten temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
syndrom Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Zgodnie z tym rysunkiem z książki WKŁ, przewód nr 6 od zbiornika par paliwa idzie gdzieś do wlewu paliwa a nie bezpośrednio do pompy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qwerty1234 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Chodzi mi o gumowy wąż numer 10 przy pochłaniaczu na załączonym screenie. Jak go ścisnę to mi samochód gaśnie. A prawdopodobnie wadliwy elektrozawór to numer 12. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 a u mnie jest zdjęta jedna z rurek chyba nr 10 na obrazku qwerty1234 i jeździ ok jak założę to się dusi czy tak powinno być czy trzeba coś wymienić. PS.Rano nie odpala bez gazu :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
syndrom Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 Mhmm nie do końca rozumiem jak to ma wszystko działać. Do pochłaniacza dochodzi jedna rurka prosto z okolic baku i druga od silnika przez elektrozawór. W jakim kierunki jest przepływ par/paliwa? Paliwo z pochłaniacza jest podawane przez elektrozawór do silnika ? (Jest zasysane przez podciśnienie? - bo jak inaczej skoro nie idzie przez pompę). Teraz tak, jeżeli rurka nr 10 zostanie ściśnięta to elektrozawór na wyjściu ma zablokowaną drogę, wyższe ciśnienie i nie puszcza oparów do pochłaniacza bo się nie da. Jednocześnie zdjęcie tego przewodu z pochłaniacza rozwiązuje problem duszenia się silnika u kolegi miska. Z tego wniosek, że pochłaniacz się zapchał, jest zatkany, zatyka się itp. Może być w nim jakiś płyn czy coś, odpiąć wylać i założyć. Jak samochód postoi i uzbiera się tam troche syfu, filtr węglowy sie zatyka i auto przy ruszaniu się dusi. Co o tym sądzicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 to co mam to zdjąć i wylać wszystko co tam jest?? druga sprawa po c oto jest jeśli jak się wyłączy to silnik pracuje OK. Czy ma to wpływ na zużycie paliwa ew. czy jest możliwość że coś się stanie z silnikiem jeśli odłączę ten zbiornik i wyrzucę?? Doradźcie co ja mam z tym zrobić czy w ogóle coś robić... Bo jestem w kropce i może przez to silnik nie chce zaskoczyć bez gazu chociaż dzisiaj odpalił normalnie. O co w tym wszystkim chodzi ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 syndrom, wydaje mi się że Twoja diagnoza jest błędadna. Ale po kolei. Filtr węgłowy pochłaniacza ma za zadanie pochłanianie wszelkich par paliwa wydobywających się w zbiorniku paliwa. Właśnie rurką A doprowadzone są do spod korka wlewu palowa do baku do filtra par i tam się gromadzą. (rys. wyżej widać dokładnie przebieg tych rurek). W momencie uruchomienia silnika zawór otwiera "dostęp" do filtra, a wszystko co się w nim zebrało zostaje zassane do kolektora ssącego, rurka 10. Elektrozawór sterowany jest ECU. Tyle podaje Sam naprawiam i pewnie panowie nie doczytali do końca. Wg. mnie zatkanie tego przewodu nie powinno powodować jakiejkolwiek zmiany w pracy silnika. Natomiast zdjęcie rurki 10 z filtra i pozostawienie jej luźno może powodować zaburzenia w pracy silnika. Ponieważ rurka podłączona jest bezpośrednio po kolektora ssącego, za przepustnicą. Objawy powinny być takie jakby silnik dostawał "lewe" powietrze, kolektor otwarty jest do atmosfery. Przepływ nie jest ograniczony oporami rury dolotowej, filtra powietrza i przepustnicy. Pewnie nawet będzie zaciągać jakieś śmieci. Natomiast wypięcie rurki 10 i jej zatkanie jest bezpieczniejsze ale również nie powinno mieć najmniejszego wpływu na pracę silnika. Wracając do meritum qwerty1234 wydaje mi się, że masz problem z dolotem powietrza, nie wiem co ale zaczął bym od tego, że wyjąłbym filtr powietrza i spróbował wtedy ścisnąć rurkę 10. Jeżeli nic się nie będzie działo to masz odpowiedź. Zresztą filtr powietrza po przebiegu 40kkm nadaje się jedynie do wymiany. Przypuszczalnie, przez filtr i pak dostaje się większa ilość powietrza niż przez filtr powietrza. Przynajmniej na początku przy uruchomieniu silnika. Potem jak wzrośnie podciśnienie zaczyna ciągnąć powietrze przez filtr powietrza. U kolegi misiek1979 może być bardzo podobnie. Powiem tylko, że w przypadku tradycyjnych silników gaźnikowych w przypadku gdy na kolektorze była by taka dziura auto w ogóle by nie zapaliło, a gdyby nawet to nie miałoby mocy i na każde naciśniecie "gazu" działało by z opóźnieniem. Układy wtryskowe lepiej sobie radzą z taką sytuacją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 P_r_z_e_m_o co radzisz zdjąć ten zbiornik par paliwa i go wyczyścić - da się to jakoś zrobić bez problemu a może jeździć dalej tak jak jest. Przyznaję że czasami troszkę zapaszku benzyny dochodzi do kabiny ale nie tak tragicznie. Czy ten zbiornik par paliwa ma coś wspólnego z ciężkim odpalaniem - niekiedy nawet zalaniem silnika, a co do ilości spalanego paliwa czy też to ma z tym coś wspólnego. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qwerty1234 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 P_r_z_e_m_o zrobiłem tak jak opisałeś. Czyli wyjąłem filtr powietrza i wszystko bez zmian, dalej gaśnie po ściśnięciu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2009 dalej gaśnie po ściśnięciu Gaśnie natychmiast po ściśnięciu, czy stopniowo? qwerty1234, misiek1979, macie identyczne zachowanie silnika, ale inne przyczyny. Przypuszczalnie "zła praca" filtra par nie jest powodem waszych problemów. Trzeba dokładnie posprawdzać układ dolotowy powietrza + odpowietrzenie zbiornika (misiek1979). Sprawdził bym dodatkowo elektrozawór, w obu autach. Tyle. W załączeniu trochę materiałów. Poch_aniacz_par_paliwa.zip Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 16 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2009 P_r_z_e_m_o ja odpowietrzyć zbiornik - miesiąc temu wymieniałem pompkę (nie świeciła się kontrolka rezerwy ale po wymianie nadal się nie świeci )i wszystko było ok. A co do Elektrozaworu to nie wiem jak się do niego zabrać - w tej chwili autko chodzi normalnie :-o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.