JuveFan Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 W końcu chyba znalazłem "tą!" meggi! Ale jeszcze parę pytań na których odpowiedzi znależć nie mogę - jezyk komputera jest francuski. Można metodą domową "przeflashowac" na polski? Z tego co wiem Meggi II phII ma juz polska wersję ... any hints? - autko sprowadzone ponad rok temu..na dzien dzisiejszy ma 80 tys przejechane ale jedyne co mnie zastanawia, to dlaczego w tym silniku siedzi castrol? Przeciez renia kocha elfy. W cliaczu był elfik, w kazdej innej reni jaka widzialem, jezdzilem byl elfik...a przyjechala ponad rok temu do kraju z castrolem..hmm..any hints? - domyslam się ze tak jak w cliaczu przy zmianie radyjka na coś lepszego tracimy gorny wyswietlacz i sterowanie przy kierownicy (chyba ze za xxx eurosów sobie zamowie interfejsik) fotka do pochwalenia się moim (prawdopodobnie ;)) przyszłym żelazkiem ;) . Dzięki z góry za odpowiedzi! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Język w ASO, Może właściciel się nie lubił z ELF'em :-/ O radyjku znajdziesz na forum. Z tego co pamiętam można dokupić interfejs na alledrogo i wykożystać pilota. Ale radio musi mieć taką zdolność ;-) Jaki rocznik? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedzi na forum, w odpowiednich tematach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JuveFan Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 wiem wiem, grzebie szukam, oczopląsu juz dostaje Meggi z 2006 roku. Będe musiał podjechac do Kellera (Gliwice) i zagadać o zmianę tego języka. Tylko ten olejek w jakis sposób mnie niepokoi ... :roll: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mareks 1234 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 jezeli byl serwisowany w reno - to jedynie elf, taka umowa, chyba ze juz po gwarancji i poza aso, inne przypadki - przyjrzalbym sie autentycznosci przebiegu mocno - znaczy np. sprawdzil daty i kilometraz napraw gwarancyjnych w najblizszym ASO Renault. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JuveFan Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 2006 rok produkcji i przebieg 80 tysia. Niby sprowadzone ponad rok temu z przebiegiem w okolicach 50 tysia. Niby niby niby... Przeglady oczywiscie "u pana stasia" były robione..ale autko bardzo dobrze utrzymane, nic nie powycierane, no jak na 3-latka = igła. Plus wlasciciel lubi renówki (jego trzecia) + clio jako 2 samochod. Dobrze mu z oczu patrzy No risk no fun, nieprawdaż? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mareks 1234 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Wiec pan Stasiu zalal castrolem i tyle, po sprawie. no risk - pewno, pewno - ale fajniej sie ryzykuje z 80 tkm, niz np 180 tkm - przy dieslu potencjalny risk wtedy taniej wychodzi o kilka tysi w kieszeni Tak czy siak - sprawdzilbym historie w ASO. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 sprawdzil daty i kilometraz napraw gwarancyjnych w najblizszym ASO Renault. mnie się to niestety nie udało.Nic nie chcieli powiedzieć i koniec. No risk no fun, nieprawdaż? no niby tak jest ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mareks 1234 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Sprawdzalem przebieg przy kazdym zakupie reno,nie zrobia Ci tego przez telefon ani nie wydrukuja, ale czy to bylo w Katowicach, Łodzi, czy tez Wawie - nie robili w ASO zadnego klopotu jak o to poprosilem - potrzebny byl tylko VIN auta - na jego podstawie sprawdzane sa daty i km potencjalnych napraw gwarancyjnych. Przeglady z ksiazki przegladow sprawdzisz tylko w serwisie, ktory je wykonywal - tez mi sie to ostatnio udalo dzwoniac do serwisu Reno na Slasku. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 mareks 1234, no mnie olali w Krakowie. Stwierdzili, że nic nie mogą sprawdzić, że nie ma takiej technologii. Może coś pod stołem szefunio chciał przytulić? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mareks 1234 Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 wazne jest co pisalem - wglad do ichniego systemu w kazdej stacji ASO - maja do danych napraw gwarancyjnych. Zas do przegladow okresowych, napraw pogwaranycyjnych - tylko w stacji, gdzie to wykonywano. Wiec jesli np na gwarancji wymieniono (jak u mnie) galke zmiany biegow - to widza to w kazdym systemie w kazdej ASO. A jak moje auto mialo przeglad (wymiana oleju itd) w ASO na Slasku - to naprawe widza ta moga Ci potwierdzic tylko w danym ASO. Tak wynika z mojej praktyki, wydaje mi sie ze sie nie myle. Byc moze w systemie ogolnym sa jeszcze jakies informacje extra poza naprawami gwarancyjnymi i wyposazeniem - tego juz nie dochodzilem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mr.T Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2009 jest dokładnie jak piszesz, wchodząc w szczegóły to w każdym ASO widać naprawy gwarancyjne z całej Europy - przydaje się takie info przy sprawdzaniu aut z za granicy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Tylko ten olejek w jakis sposób mnie niepokoi ... :roll: ja tam też zalewam Castrola od lat i nie patrze jaki olej zaleca producent, od i tyle, jak olej wymieniany jest o czasie to wszystko jest ok Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JuveFan Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2009 no i stało się. meggi jest moja . Poniewaz jest po clio jest to moje drugie "reno" spodziewalem sie czegos niespodziewanego ;)...no i juz mam! podczas powrotu od poprzedniego wlasciciela do domu, zauwazylem ze cos licho swiecą swiatełka No i dzis w piękny niedzielny dzionek akcja wymiana zarówek ;) boze..kocham renault. Myslicie ze dostane odszkodowanie za połamane nadgarstki? Ale i tak jest super ;) przejscie z cliacza do meggi II to jak wyrzucenie starego atari xl i podpiecie pod wielkiego LCD xboxa 360. Za taka kase, z takim wyposazeniem = obłędna fura. Teraz tylko zarówki, letnie kapcie, użeranie sie ze skarbówka i rejestracją i można jezdzić ;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 26 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2009 i zobacz jak ładnie lakier zmienia kolor pod różnym kątem słońca. Odszkodowania nie dostaniesz, ale spoko. Poczekaj jak padnie przedni kierunkowskaz Patrzę na foto i zazdrość aż bulgoce. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi