flyski Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Witam. Moje auto jest po próbie kradzieży. :-x Wywiercony otwór w drzwiach (wysokość wewnętrznej klamki otwierania), wybita szyba i otwrte gniazdo diagnostyczne :-x . Przypuszczam, że coś im nie poszło i dlatego auto nie zniknęło z parkingu. Problem polega na tym, że auto nie reaguje na karty. Nie mogę z karty otworzyć, zamknąć, odpalić. Wygląda jak uśpione. Reaguje tylko na przycisk awaryjnych świateł i centralnego zamka. Ma ktoś może pomysł jak wrócić do poprzedniego stanu. Czy konieczna będzie wizyta w ASO? Z góry dzięki za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 oj chyba ASO, może coś spaprali w ECU. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gacek_fm Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Jeszcze możesz spróbować odpiąć na jakiś czas akumulator i po podpięciu sprawdzić co się będzie działo. Jeszcze bym zerknął na bezpieczniki i przekaźniki, bo może zwarcie zrobili i coś się przepaliło, oby nie ECU. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
flyski Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Auto zdiagnozowałem CDIF/2 i wyszlo, że złodziej przyuczył swoją kartę. Muszę teraz powrotnie zakodować moje karty. Może uda mi się wtedy uruchomić silnik. Zna ktoś kogoś takiego w Poznaniu, kto by się tym zajmował i podjechał pod adres? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xluki Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 że złodziej przyuczył swoją kartę to może pojawią się jeszcze raz? Tyle, że teraz otworzy autko i pojedzie :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
flyski Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Autko stało przez 4 godziny na parking nie strzeżonym z dala od mojego miejsca zamieszkania. Gdyby się złodziejowi w pełni udało to nie widziałbym już swojej Reni. Coś poszło nie tak, że nie odjechał. Teraz ja mam problem i wydatki. Zna ktoś może kogoś z CLIP'em w Poznaniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quba. Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Zna:), ale bez ASO nie poradzisz sobie z kodowaniem kart.Do kodowania kart są potrzebne kody zwrotne z bazy Renault z Francji. Też nie zdziwiłbym się jak trzebaby było kupować nowe karty, bo tych może już się nie dać zakodować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 8 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2009 Zna:), ale bez ASO nie poradzisz sobie z kodowaniem kart. A złodziej sobie poradził pewnie to był ktoś z ASO!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quba. Opublikowano 8 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2009 Nie sądze że z ASO CLIP'em nie da sie połączyć z autem, które nie ma włączonego zapłonu. Do takich celów służy zupełnie inny sprzęt ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Manifacturs Opublikowano 8 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2009 Ja miałem kiedyś problemy z immobilaiserem i powiedziano mi, że muszę kartę na 2 tygodnie oddać do serwisu (autko oczywiście musi u nich stać) ASO wysyła te karty do Francji i oni je wymieniają na nowe. Powiedziano mi także, że będzie to kosztować 650 złotych. Na szczęście obyło się bez tego. Pozdrawiam Manifacturs Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.