Maximus Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,8817510,wia...=1176457988.561 Informacja powyżej. Najśmieszniejsze dla mnie jest to że ciągle straszy się użytkowników LPG że to paliwo zdrożej o 60 gr heh kiedy benzyna jest licząc od stycznia o 45 gr droższa wczoraj podjeżdżam na stacje i patrzę 4,25 benzyna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Niestety - to jest TANIE państwo!! Kpina i rozbój w biały dzień! Ja się wycwaniłem i tankuję jedynie przez weekendy bo wtedy jest troszkę tansze paliwko! A jeśli już muszę w środku tygodnia zatankować to jedynie na Neste Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glide Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Szkoda słow Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leos Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 umnie bena jest po 4 19 na BP jak chcecie to przyjedzcie zatankować ;-) a gaz jak miał zdrożec to staniał i lepiej zeby tak zostało! nie chce zadnych 60 groszy!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mister Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Co tu dużo pisać... to nasz piękny kraj U mnie jest po 4,19 i skacze do 4,22zł i już to nieciekawie widze, a jak jeszcze wyżej ma iść to ja nie wiem kto będzie jeździł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ERTAL Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 to ja nie wiem kto będzie jeździł Kto? I ty i ja i ten co napisze po mnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychk75 Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2007 Nie wiem jak wy, ale ja mam wrazenie że każdego roku jakoś dziwnie cena bezyny rośnie na wiosne a jesienia spada. Może sie mylę??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Prawda jest taka ze nawet jak cena benzyny zacznie oscylowac w okolicach 5zł za litr, to i tak 90% nas bedzie dalej jezdzic, bo poprostu nie mamy innego wyjscia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Wzrost ceny o 50 groszy na litrze spowoduje np przy spalaniu 10 litrów (dla uproszczenia), że 100km będzie kosztować nas więcej o 5 zł, a cały bak megankowy o 30 zł. Załóżmy, że ktoś jeździ 2-3 baki miesięcznie to poniżej 100 zł będzie "dopłacał". Więc dramatu jeszcze nie ma i większość osób dalej będzie jeździć, część nawet nie zauważy podwyżki. Po prostu dla mnie takie patrzenie na ceny litra benzyny to ma tylko efekt psychologiczny. Ja nie patrze, tankuję ile muszę i tyle. Najwyżej jak mi kaski nie starcza to wypiję parę piw mniej albo raz nie pójdę balować na miasto i już 100 zł w kieszeni zostanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Kolego. Ręce opadają jak sie czyta takie wypowiedzi. Etylina jest wyjątkowo ważnym surowcem energetycznym i ruszenie jej ceny, powoduje natychmiastową lawinę następnych podwyżek...pochodnych. Zaraz zdrożeją taksówki. autobusy, żywność i wszystko inne co wymaga transportu kołowego. Na sprawe trzeba patrzec w skali makro, a nie mikro. Myślenie nie boli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Na temat wpływu zmian cen benzyny na gospodarkę to mogę CI co najmniej kilka modeli ekonomicznych przedstawić jak chcesz drążyć to, ale nie w tym rzecz. W poprzednim poście odpowiadam na kwestie związane z tym czy ja będę jeździł czy nie i jak ja to widzę z pozycji mojej osoby. Poza tym w krótkim okresie cała gospodarka nie zdąży się dostosować do zmian cen. Janksz, czy ty kupując coś w sklepie zastanawiasz się jaki to ma wpływ na gospodarkę?? Myślę, że nie. Patrzysz tylko czy masz w portfelu pieniądze, żeby zapłacić za to co Ci się tak spodobało albo co Ci jest w danej chwili potrzebne. Jak są to ok, jak nie ma to kombinujesz skąd je wziąć. Każdy w ten sam sposób myśli. I to nie jest kwestia myślenia tylko realizacji potrzeb i pragnień. Muszę jeździć = tankuję. Co do autobusów to nie pamiętam kiedy ostatnio ceny biletów podnosili w Warszawie. Ze 2 lata temu? A taksówki? Hmm... ceny benzyny i gazu rosną, a ja wciąż płacę 1,40-1,80zł za km. Tak, to prawda, ze koszty transportu rosną, ale na szczęście konkurencja na rynku sprawia, że producenci, dostarczyciele usług itp część podwyżki biorą na siebie (u mnie to rezygnacja z np baletu po mieście albo kilku piw - zmniejsza się moja użyteczność). Rezygnują oni z części zysku po to by nie stracić klientów. Wiem, że to sprawia, że gorzej im się funkcjonuje. Faktem jest, że sprzyja to konkurencyjności gospodarki bo niewydajne podmioty na rynku zastępowane są wydajniejszymi, które potrafią sobie poradzić w trudniejszej sytuacji albo są zmuszone do zrewidowania swojej wizji biznesu (szukanie oszczędności, ulepszeń itp) Takie jest prawo rynku, że najsilniejsi są tylko w stanie przetrwać, a minimalizacja kosztów i poszukiwanie oszczędności to jedna z naczelnych zasad dzisiejszej ekonomii. Smutne jest tylko to, że płace realne cierpią na skutek rosnącej inflacji nawet przy rosnących płacach nominalnych, jeśli wzrost płac nominalnych jest mniejszy niż wzrost cen. Wzrost kosztów oznacza także wzrost bezrobocia, a co za tym idzie spadek płac realnych, gdyż producenci mając szeroki wachlarz pracowników bezrobotnych chcących podjąć pracę zmuszają pracowników do akceptacji niższych płac. W długim okresie po wzroście cen gospodarka osiągnie znów stabilność (równowagę - jak przed podwyżką) z tą różnica, że spadną płace realne. Co wiadomo, nie podoba się ludziom, ale sztuką jest osiąganie maksymalnej konsumpcji przy minimalizacji kosztów. ps. Akurat ekonomia jest mi bliską dziedziną ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 1/Stara zasada mówi, ze bogate państwo to to, ktorego społeczeństwo jest bogate. 2/ Rozwój ekonomiczny nie polega na szukaniu ograniczeń tylko na inwestowaniu. 3/Oprócz potrzeb niezbednych do życia, sa jeszcze potrzeby typu przyjemności, dla ducha. Nie mniej wazne, od tych pierwszych. Jezeli nie ważniejsze. Tylko człowiek zadowolony jest wydajny i pożyteczny. 4/Nie żyjesz po to żeby pracować, tylko pracujesz po to, żeby żyć. 5/Jeżeli świadomość przewyższa byt, to następuje spięcie. 6/ Każdy ustrój jest aparatem ucisku, ale nie każde państwo jest złodziejem. I mozna by tak bez konca, ale widać kazdy z nas ma swoje pojęcie ekonomii. Życzę powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Dla mnie to koniec dyskusji bo można o tym w nieskończoność. Nawet w obrębie samej teorii ekonomii jest wiele stronnictw, których poglądy wzajemnie się wykluczają (monetaryści, keynesiści itp itd) Ja ekonomię znam od strony teoretycznej bo ją studiuje. Strona praktyczna to to co wiem z życia nawet tu czasem teoria mija się z praktyką... Jak w każdej nauce, bo żadna nie jest doskonała i nie obejmuje wszystkich sytuacji, poza tym modele są uogólnianie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mister Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Miałobyć bardziej o cenach raczej U mnie już 4,29zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2007 A ja dzisiaj na PKN widziałem 4,09 ale to na weekend cena ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.