zibi1961 Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 To tylko fizyka.Uczyłeś się przecież o elektryczności.Pocieranie niektórych materiałów o siebie powoduje powstawanie ładunku elektrycznego.Pomaga założenie tzw. kołeczków na fotele. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
panini Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 a jezeli chodzi o ideę gumowego paska to musze rzec ze jest ona nieco absurdalna - jak guma moze odprowadzac ladunki jak nie przewodzi prądu :) Chodzi o to, że w środku tej gumy jest wtopiony pasek stalowy i to on w rzeczywistości odprowadza ładunki. Sam miałem taki w Renault 5 i trochę pomagał, tzn. nie rąbało tak mocno po łapkach. Zauważyłem również, że wyładowania zdarzają się najczęściej na wiosnę i jesień. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
georozyk Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Macie Wszyscy racje. To wina fizyki, ubrania kierowcy, tapicerki i tego, że nie ma dobrego odprowadzenia nagromadzonych ładunków-jezeli wogóle jakieś jest- z miejsc narażonych na nadmierne elektryzowanie się. Na szczęście w mojej Megane jest z tym ok. :-> A jeżeli to nie samochód podlega naelektryzowaniu tylko My to pozostaje nam przyczepić sobie do nogawek łańcuszki metalowe i jak cysterny będziemy śmigać po chodniczkach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Są proste sposoby na to, jak wsiadasz, to przed dotknięciem ręką do samochodu zbliżasz do drzwi kluczyk, który trzymasz zaraz przed plastikiem (za metal) iskra przeskakuje nie między tobą a samochodem, a między kluczykiem a autem. Przy wysiadaniu najpierw łapiesz za ramę drzwi a potem dopiero stawiasz nogę na ziemi. I wtedy możesz nosić co chcesz nawet sweterki 100% poliester :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gacek_fm Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 bzibziak, no a co ja mam przystawić do zamku jak mam kartę? :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Hehehe przyłóż jakiś inny kluczyk :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Mój kluczyk ma w środku elektronikę i przeskoki iskry na pewno go ucieszą ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
colln Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Jutro rano wezmę miernik i to jego przystawie zobaczymy czy zareaguje i czy starczy skali ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Danielossss, z tego co wiem grot kluczyka nie jest połączony z elektroniką. Poza tym bzibziak pisze, by chwycić kluczyk właśnie za grot, ten kawałek metalu ma być przedłużeniem palca, nie posiadającym, nerwów czuciowych. (czy jak je tam zwał) Przeskok iskry następuje tylko w miejscu ostatniego połączenia, w tym wypadku grot kluczyka- karoseria Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Mój kluczyk ma w środku elektronikę i przeskoki iskry na pewno go ucieszą ;-) Wierz mi, nic mu się nie stanie, elektronika jest w części przez którą nie popłynie prąd (baaardzo malutki zresztą). Jutro rano wezmę miernik i to jego przystawie zobaczymy czy zareaguje i czy starczy skali Różnica potencjałów między tobą stojącym na ziemi a samochodem przed przeskokiem może dochodzić nawet do 10 kV i nie zmierzysz tego zwykłym multimetrem z paru powodów: energia ładunku jest za mała, żeby dokonać pomiar multimetrem (maksymalnie kilka mJ), napiecie jest poza skalą, nie wiem też w jaki sposób odniósłbyś potencjał ziemi :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Norby Opublikowano 21 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2008 Widzę, że jest sporo osób pokopanych :( Najbardziej spodobał mi się tekst żeby puszczać na pierwszy ogień teściową :) będzie trzeba też uważać kiedy wszczepią rozrusznik serca :) Tak z rana uśmiać się to dobrze robi!! Już chciałem dopisać, że kiedy auto kopnie trzeba mu oddać może sie wystraszy :-P Dobra teraz na poważnie, faktycznie kumulacja ładunku elektrostatycznego zależy od wielu czynników wymienianych wcześniej. Siedząc za kierownicą wytwarzamy ten ładunek i niestety nie mamy możliwości pozbyć sie go jeszcze wewnątrz auta. Należy zastanowić się w jaki sposób uniknąć gromadzenia ładunku a nie w jaki sposób się go pozbyć. Najskuteczniejszą metodą jest bez względu na to jakie ubranie mamy na sobie płukanie odzieży w płynie antystatycznym jak i czyszczenie kokpitu także środkami antystatycznymi. W moim przypadku to pomogło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawcio46 Opublikowano 21 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2008 ja powiem tak ze moja Megi nie kopie;] moja siostra, ktora inaczej sie ubiera niz ja gdyz ja jestem mezczyzna to ja kopie ale nie Megi a inny samochod. to nie jest wina samochodu lecz ubioru czlowieka :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tj73 Opublikowano 23 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2008 Fiacik mnie kopał, a Renia nie a ubieram się tak samo :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cr4sh3r Opublikowano 7 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2008 ja też ciągle dostaje od swojej, a na dodatek zapominam o tym i jak tylko dotknę drzwi to trzask Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zloty888 Opublikowano 7 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2008 O kurcze nie sądziłem, że to taki popularny objaw:) Moja też mnie przeważnie kopnie. Pół biedy w zimie bo wtedy zawsze zsunie się kawałek rekawa na dłoń. Najgorzej latem bo wtedy się chodzi inaczej ubranym i jak to ktoś napisał zostaje tylko but:) Ale czasem mi szkoda jak ją dopiero co nawoskowałem:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.