Chess175 Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Witam, Po wczorajszym długotrwały staniu w korku nasunęła mi się do głowy pewna myśl, a właściwie pytanie Czy silniki Diesla da się "zagotować" :P chodzi mi o ich temperaturę, czy tez może podskoczyć ostro w górę stojąc w korku np. ? :P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 A czemu nie? Za prawidłową temperaturę silnika ( bez względu na rodzaj paliwa ) odpowiada układ chłodzenia - jak nawali to "zagotujesz" każdy silnik. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 23 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2009 Oczywiście, że tak. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 23 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2009 No dzięki panowie. Tak stałem wtedy 2h na alejach i obserwowałem temperaturę jak rosła w mej Megii i właśnie wtedy zacząłem się zastanawiać nad dieslami :P szerokości [ Komentarz dodany przez: gojgien: 2009-11-23, 12:22 ] temat widzę wyczerpany, pytający usatysfakcjonowany, temat do zamknięcia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi