olech90 Opublikowano 24 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2009 Witam drodzy Forumowicze, moj problem pojawił sie wczoraj wieczorem gdy wracałem do domu, przy redukcji na 2 bieg cos strzeliło i nie moge wbić zadnego biegu gdy silnik jest odpalony. Sprzęgło dochodzi jakby tylko do połowy gdy na zgaszonym silniku wbiłem bieg i z wcisniętym sprzegłem probowałem odpalić to tak jakbym odpalał na biegu bez sprzęgła, W czym jest problem ? Poczytałem troche na forum i troche znalazłem ale inni mogli ruszyć a ja nie :P Czy droga jest naprawa ? Lepiej kupić kompletne sprzęgło używane czy nowe ? Prosze o pomoc z góry Dziekuję :P ps. dodam ze moja Renia ma przebieg 135000 lecz nie wiem czy nie był kręcony 96 r 1. Eco Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 24 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2009 sprzęgło (bo nie myslę że łapa) pewnie sprężynki pękły, przy tym przebiegu wkładaj kompletne nowe Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
olech90 Opublikowano 25 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 Witajcie, dziś zaprowadziłem Renię do warsztatu, mechanik powiedział ze autko bedzie na piątek czyli za 2 dni, koszt 400 zł (kompletne sprzęgło LUK + robocizna) Czy to dużo czy mało za robote ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cuda__2 Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 raczej dobra cena jak za calość do 16v samo sprzeglo tyle koszuje przy dobrych wiatrach a wymiana w warszawie jeszcze raz tyle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zaviaseq Opublikowano 26 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2009 Miałem podobnie z chrupaniem biegów rok temu. Wydaje mi się że problem był z olejem w skrzyni bo też jakoś tak w zimne dni mi się to zaczęło. Miałem o tyle gorzej że chrupało nawet przy zmianie na wyższy bieg. Problem zniknął wraz z nadejściem wiosny. A na chwilę obecną jest spokój. Znajomy miał podobnie tyle że przy regulacji gazu gościu zszedł pod auto puknął młotkiem i u niego problem zniknął. Gdzie pukał to nie wiem bo mnie tam nie było, ale wydaje mi się że w ten łącznik pod skrzynią co idzie do lewarka zmiany biegów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.