Cichy18 Opublikowano 7 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2010 Witam szukałem lecz nie mogłem znaleźć. Jaki był by koszt wymiany progów oraz tylnich błotników w megance? Oczywiscie z lakierowaniem okolice Wawy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diaz2 Opublikowano 9 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2010 Kolego przerabiałem to w swojej megance tyle że ja to robiłem w Koszalinie. Dwa nowe progi i dwie reperaturki blotnikow kosztowały mnie w sklepie 260 zł. Progi i reperaturki wspawał mi znajomy a za lakiernika dałem 1200 zł. Wiec troche kasy trzeba miec. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy18 Opublikowano 10 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2010 masz moze foty przed i po naprawie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 10 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2010 Witam. Wymieniałem we wrześniu ub. roku (Białystok). Progi po 90 zł, reperturki błotników tylnych po 75 zł, robocizna 1400 zł. Podrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ggluptasekk Opublikowano 12 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 Robiłam to samo u siebie w Megi, z tym że u mnie wyglądało to tragicznie. Obydwa progi kosztowały mnie 188 zł i obydwie reperaturki 160zł. Robocizna u blacharza 1500 wraz z lakierowaniem. Przy naprawie okazało się że blacha tak gnije że nie ma do czego przyspawać reperaturek, blacharz dokupił bardzo ładny kawałek blachy i do robocizny dołożyłam 200 zł. Jutro jadę odebrać ślicznotkę. Trochę kasy na te naprawy trzeba mieć, ale musiałam to zrobić bo by mi przeglądu nie przeszła Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 12 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 PS.ggluptasekk, chyba mieliśmy podwozie w takim samym stanie u mnie też nie miał gdzie się wspawać. Ja w tamtym roku robiłem progi tzn. reperaturki progów chyba ~200 PLN + robota 500 PLN. Tylko że po znajomości gościu zrobił mi jeszcze zabezpieczenie podwozia poprawił błotniki tył bo trochę szpachla odchodziła, wosk wewnątrz błotników przód. Jeszcze jedno na reperaturki poszedł baranek + lakier pod kolor nie opłaca się brać bazy jak dobry lakiernik to nie widać różnicy a i tak progi zawsze są brudne/. A jak się pytałem w okolicy to ceny 1300-1500 PLN + graty. Cena malowania za 1 element to koszt 300-350 PLN. Więc albo sprzedaj tak jak stoi albo zrób i jeździj długo bo i tak nikt ci tego już nie zwróci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ggluptasekk Opublikowano 12 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 misiek1979, bardzo mało zapłaciłeś. Też tak chce Z tą moją Megi to jakaś katastrofa, blacharz dzwonił dziś i opowiadał że musieli aż do bagażnika wycinać, podobno porobili mi zdjęcia jak to wyglądało. Aż ciekawa jestem, ale jednak jutro nie odbiorę auta, bo się nie wyrobią :-( Misiek ma rację. Jak już masz wpakować taką kasę to jeździj aż silnik nie da rady. Ja osobiście naprawiłabym. Kupi ją ktoś tylko na części, więc za grosze, a jak ją naprawisz to pojeździsz jeszcze parę latek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misiek1979 Opublikowano 14 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2010 ggluptasekk, wiem że tanio ale gościu powiedział że już drugi raz za tyle nie zrobi i najpierw porządnie sprawdzi bo jako lakiernik z długim stażem patrząc na progi nie widział że są w tak tragicznym stanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy18 Opublikowano 22 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2010 Mnie to już czeka lada dzień. Boje się trochę bo nie wiadomo jak za tym całym poszyciem wygląda próg no i oczywiscie kosztów. A u mnie normalnie dziury się w progu robią..;/ misiek1979, Napisałem Ci pw. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 28 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Marca 2010 Ja mam ten sam problem z blachą, nie będę miał przeglądu bo podłużnice gniją, praktycznie od strony tylnego zawieszenia to już "proszek". Nadkola z tyłu też gniją - rdzawe płaty maja powierzchnię połowy paczki papierosów. Jeżeli miałbym coś robić to chyba tylko progi (podłużnice?) ale nadkoli już robić nie chcę, szkoda mi pieniędzy wydawać na lanserski look bez rdzy W ogóle zastanawiam się czy w to auto pakować jeszcze te 1500-2000 PLNów żeby blacharz zrobił z tego auta przeglądo-odporną maszynę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy18 Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Lanserki look? Tutaj nie chodzi o to... Głownie chodzi o Twoje bezpieczeństwo. Ja np. Zamierzam robić progi, błotniki oraz nad szyba wychodzi mi rdza(trzeba będzie szybę wyjąc) Robie to głownie z tego powodu ze tanio kupiłem auto i jak już go dopracuje to przynajmniej będę wiedział czym jeżdżę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Chodziło mi o rdzę na nadkolach z tyłu. Mam bąble, ale to nie wpływa na bezpieczeństwo - tak mi się przynajmniej wydaje. Szkoda mi 1500,- na blacharkę, malowanie i cieniowanie drzwi. Progi jak najbardziej warto zrobić jak się autem dalej chce jeździć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cichy18 Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Czyli progi będziesz robił? P.S masz może fotki swoich progów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Nie mam ale wyglądają mniej więcej tak: przy tylnych kołach od spodu dziur wielkości podeszwy męskiego buta, zgnite podłużnice od końca. Po bokach kilka ognisk rdzy wielkości pudełka od zapałek. Jeżeli będzie ładna pogoda a ma padać teraz kilka dni to zrobię zdjęcia na parkingu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfeusz77 Opublikowano 14 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2010 Ja jak robiłem progi to dałem 200 zł (100 za sztukę) i 400 za robociznę, w tym gratisowo zrobione nadkola, bo tez zachodziło, no i wspawał mi jakieś wzmocnenie z kawałka blachy. Nie lakierowałem, jeżdżę na czarnych, bo nawet mi pasują do listw, więc bez sensu lakierować - może kiedyś.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.