sergiu83 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 CareK, wszak nie wiem jaki silnik jest w zestawie ale wymień na bez szczotkowy. są lepsze. lepper_pl, jego Cessna działa na MHz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 25 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 sergiu: W zestawie jest silnik bezszczotkowy O nazwie '480' LoL Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 ciekawe co to za cudo jest- mała uwaga, nie sugeruj się cena przy kupnie silnika. albo pytaj kogoś w sklepie kto się zna albo duuzo czytaj. jak kupisz za słaby to bryndza a może być droższy od tego co będzie pasował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 25 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2010 No to szkoda. Bo to koniec częstotliwości odbiorczej. http://www.rigpix.com/kenwood/ts140s.htm Na odblokowanym być może by to pracowało. A może by jakieś fajne piruety wyszły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Aktualnie pracuję nad złożeniem z powrotem samolotu. Zakupiłem nową budę, bo tylko w taki sposób mogłem dostać koszyk na serwa. Dzisiaj zamiana bebechów, podłączenie wszystkiego oprócz silnika, który planuję zakupić w maju (z uwagi na brak funduszy aktualnie). Nie mniej jednak porobię dzisiaj jakieś fotki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deeper Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Heh, no ja ja jeden helikopter poskladalem, wstepnie podregulowany, niedlugo czas na pierwsze proby. Drugi helik ma krzywy wal wiec wpada w wibracje, musze go wymienic najpierw Samolot natomiast (cessna) no coz... musze jakos silnik zamocowac bo ostatni lot, a w zasadzie ladowanie nie bylo zbyt dobre i loze silnika zostalo polamane. Moze uda sie to jakos naprawic, nim kupie nowe czesci na forum można, a nawet należy pisać z polską czcionką - gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 i na mnie pora przyszła kieruje się wiec w stronę wstawiarki zdjęć, co by pokazać Wam model RWD-5 konstrukcji depronowej o rozpiętości ~1,5 metra. bok kadłuba a nawet dwa trzeba je połączyć jeszcze jeszcze skrzydełko By sergiu83, shot with Digimax S600 / Kenox S600 / Digimax Cyber 630 at 2010 Generalnie statek powietrzy odbył kilka bardziej krótszych niż dłuższych lotów. Głównie ze względu na konieczność odpowiedniego wytrymowania. Nie odbyło się oczywiście bez awaryjnych lądowań dziobem w dół- wyważenie też było do poprawy jak się okazało. [ Dodano: 2010-04-21, 15:33 ] Jak ktoś się zna to od razu się zorientuje jak wiało i z której strony.. niestety po 4'ech lotach wręga silnikowa się rozpadła (+ jeszcze kilka rzeczy), co definitywnie uziemiło samolocik. Aktualnie powstaje drugi. choć upadek wygląda ciężko to jednak akurat w tym przypadku nie było żadnych uszkodzeń- nawet się śmigło nie złamało :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Czas na moją relację. Model to Cessna 480 firmy Pelikan (Czechy), w wersji RTF (jak to niektórzy mówią Ready To Crash . Przed zakupem Cessny obejrzałem ją w sklepie. Rzuciło mi się w oczy, że śmigło i wał są skrzywione patrząc z góry, co nie wydało mi się normalne. Jednak po konsultacjach z innym sklepem (przed zakupem) okazało się, że te Cessny mają krzywe łoże (oryginalnie montowane) - tak inżynierowie zaprojektowali ten samolocik. Po przywiezieniu Cessny do domu i otworzeniu pudełka zobaczyłem taki widok: Po złożeniu samolotu, zamontowaniu kół, wytrymowaniu itp. przyszedł czas na pierwszy lot. Zaznaczam, że wcześniej latałem helikopterem coaxialem (Lama V4 firmy E-Sky) i nigdy nie miałem styczności z samolotem, mało tego - nie latałem nawet na symulatorze Wyrzut samolotu z ręki: Niestety, z wrażenia za późno pociągnąłem stery w górę no i spotkało mnie to - pierwszy kret w życiu Wynik - złamane śmigło. Musiałem dymać do domu po drugie, bo nie wziąłem ze sobą Przy próbie drugiego startu, tym razem z ziemi, okazało się, że również przednie koło ucierpiało - zgięło się i za drugim razem samolot nie wystartował: Trzecia próba - kolejny rzut z ręki. Pofrunąłem do góry, zacząłem zataczać koło i leciałem - super uczucie Wysoko, szybko :) Niestety, nieobyty kompletnie z samolotem jako statkiem powietrznym, wpadłem w korkociąg, a po przybiegnięciu na miejsce zderzenia z ziemią ujrzałem taki widok: Na pierwszy rzut oka nic wielkiego. Po przyniesieniu maszyny do domu i rozebraniu jej mogłem wyliczyć rzeczy, które uległy uszkodzeniu: - silnik (zgięty wał silnika), do wymiany; - częściowo złamane skrzydło, naprawione; - złamany koszyk na serwa, kupiony nowy wraz z kadłubem (nie można kupić samego koszyka); - złamany popychacz od serwa, naprawiony, dodatkowo dwa nowe popychacze były wraz z nowym kadłubem; - ułamane mocowanie statecznika poziomego, naprawione; - urwane mocowanie odbiornika, zastępione taśmą dwustronną; - ściachane śmigło, do kupienia; - zerwane gumki mocujące skrzydło do kadłuba, mam w zestawie; - pogięte cięgna od popychaczy, poprostowane, dodatkowo dwa nowe popychacze były wraz z nowym kadłubem; Jak się okazało, nie ucierpiało serwo (najpierw nie żyło, ale potem cudownie odżyło). Sklejone skrzydło, widok z dołu i góry. Najpierw chciałem skleić klejem, który otrzymałem w sklepie modelarskim, ale w reakcji z pianką EPP (lub styropianem, bo sam w sumie nie wiem z czego to skrzydło) wyżarł tylko większą dziurę. Dziura została wypełniona i sklejona "glutem" (żel roztopiony pod wpływem wysokiej temperatury używany w elektronice). Wynik: jak nowe :) Serwa zostały osadzone w nowym koszyku. Nowe popychacze z cięgnami zostały założone do serw i do lotek, zostały ustawione. Odbiornik został przyklejony taśmą dwustronną do Statecznik poziomy został złączony poprzez plastik wycięty na wymiar z opakowania po płycie CD przyklejony poxipolem. Popychacz (aktualnie zapasowy, bo był komplet z nowym kadłubem), sklejony klejem, dodatkowo przeciągnięta wyprostowana zszywka, to wszystko zgrzane taśmą termokurczliwą oraz owinięte taśmą izolacyjną. Finał pracy, skrzydło, ustawiony samolot (kadłub) oraz zapasowy kadłub. Czekam na fundusze na nowy silnik, kupię nowe śmigło, zamontuję i będę odbywał kolejne loty, na bieżąco będę o pracach informował. sergiu - piękny model, respekt za zbudowanie. Widzę na filmiku, że wiatr był silny, ale mimo wszystko wydaje mi się, że silnik za słaby założyłeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 CareK, tak poważnie to jestem wdzięczny że kupiłeś ten model- chciałem go kupić, nawet miałem sprzymierzeńca w osobie mej narzeczonej ale patrząc na możliwe uszkodzenia.... mnie to trochę taniej wychodzi. Tak czy owak. w kwestii części zamiennych polecam http://hobbycity.com/hobbyking/store/uh_index.asp Wystarczy kredytowa karta albo konto w PayPal'u- a perfect to mieć to i to choć liczą za przesyłkę dość sporo, to i tak się opłaca u nich brać. Tylko że czekamy dość długo na paczuszkę.... :evil: ale to jest sport dla cierpliwych. aaa... śmigła kup nawet ze 5 sztuk albo i więcej. Mi poszły 3 w jeden dzień :-/ respekt za zbudowanie A dziękuję a w kwestii Wyrzut samolotu z rękiPamiętaj, że nigdy w górę- płasko w poziomie to już max, podobno najlepiej ciut w dół- kwestia prędkości.Najpierw chciałem skleić klejem, który otrzymałem w sklepie modelarskim Pewnie cyjanoakryl (CA), nic gorszego dać Ci nie mogli.. polecam UHU POR ( http://cyber-fly.pl/produkt-716.html )- szybko schnie ale jest dość delikatny. Przeskoczyłem na Dragon'a do gąbki- mocniejszy ale dłużej schnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Co do wydatków, które poniosłem na części zamienne: - kadłub (w zestawie 2 popychacze + cięgno do koła przedniego + koszyk na serwa) - 48 zł - silnik, chcę kupić Tower Pro 2406 (rzekomo dobry zamiennik do Raya) - 45 zł - śmigło - 9 zł Jak widzisz całkowity koszt zamiennych części 102 zł - wcale nie jest najgorszy koszt. Mój kierownik (zapalił się na Heli, miał najpierw malutki coaxial na podczerwień, potem Lamę V4, teraz Belta CP V2) po pierwszym krecie (10 sekund lotu) miał części zamienne za 150 zł Mimo to, mam nadzieję, że kolejne krety będą mniej pieniądzo-chłonne Piwko to w Krzepicach wypijemy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Tower Pro 2406 zobacz sobie tutaj http://www.cyber-fly.pl/_var/files/towerpro_motor_spec.pdfkupno silnika wcale nie jest takie proste, o czym sam się przekonałem. Dodatkowo musisz mieć odpowiedni kontroler (w sensie xxA)- nie wiem jaki masz teraz ale może się okazać, że bez kupna nowego się nie obejdzie ;-) Piwko to w Krzepicach wypijemy no ba [ Dodano: 2010-04-21, 21:00 ] Tak patrząc na Twoje zdjęcia powiem jeszcze, że nie polecam puszczania modelu przez kogoś- po prostu go nie czujesz. Pierwsze wypuszczenia robił mi ojciec na mój znak (względem położenia drążka obrotów), uwierz, że całkowicie inaczej to wygląda jak sam go trzymasz w łapce. Spróbuj raz albo dwa to poczujesz różnice. Wracając do budowy: drugi model w trakcie, zmiany wprowadzone, a wygląda to tak wprowadzone zmiany widoczne od razu (pierwsze foto z wcześniejszych postów) wiadomo nie od dziś, że polska kuchnia do lekkich nie należy- no to trzeba to wykorzystać i oto boki kadłuba się trzymają razem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Jednym słowem Sergiuszu, lubisz majsterkować Ja za tym nie przepadam, wolę latać, niż dłubać. Dlatego respekt dla Ciebie za to, że tak pracowity jesteś w tej kwestii. Co do silnika, sugerowałem się radą tego wątku http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=18357 oraz innego, do którego linka nie mogę znaleźć. Pomierzę jeszcze dzisiaj mój silnik i zobaczę, będę szukał. Za radę dziękuję, następnym razem puszczę sam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2010 No racja, trochę lubię. Szkoda tylko, że nie bardzo mam gdzie na razie ale może kiedyś :-> Tak sumując te kwoty wychodzi, że praktycznie obaj wydaliśmy jak dotychczas podobne kwoty (może ja ciut więcej ale tu w grę wchodzą kleje, listewki, eksperymenty ze śmigłami etc). A'propos jakie masz śmigło? (w sensie rozmiaru) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Nie mierzyłem osobiście, na forach podają, że 8x6. Byłem wczoraj na spotkaniu modelarzy w Krośnie, panowie doradzili, żeby wyjąć wał i poszukać takiego samego, a jak się nie znajdzie w necie, to można zrobić nawet z wiertła. Na weekendzie zajmę się wyjęciem wału :) Być może nie trzeba będzie kupować całego silnika (co byłoby na pewno tańszym i lepszym dla mnie rozwiązaniem). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2010 Nie ma oznaczeń na nim? powinny być w sumie... wał możesz zrobić ze wszystkiego tak naprawdę, byle by się średnica zgadzała- mało brakowało a bym sam musiał wymieniać, już mam skrócony o około 2cm- chciał się w ziemie wwiercać :) :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.