raffaell2 Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2010 W związku z tym, że od 2 tygodni nikt nie kontynuuje wątku czujnika położenia wału korbowego i mojej części na końcu, postanowiłem zadać takie oto pytanie: Jakie znacie przyczyny gaśnięcia rozgrzanego silnika 1.4 16V po odpaleniu. Zaznaczam, że jak jest zimny pali OK. Jak rozgrzany pali też OK ale po 2-3 sek. spadają obroty i gaśnie. Ja znam: 1. Czujnik położenia wału korbowego - wyczyszczony, pomierzony, psiknięty kontaktem styk nie pomógł :evil: co jeszcze może być ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 7 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2010 Czujnik położenia wału korbowego powinien mieć ok 250Ω (om) Jak są problemy na rozgrzanym silniku to może jeszcze Czujnik Obrotów Silnika gdy komputer nie otrzymuje od niego informacji (gdy się rozgrzeje) automatycznie odcina zapłon. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
raffaell2 Opublikowano 9 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2010 Czujnik wału ma u mnie 240 ohm, czyli jest OK. Dodatkowo wyczyściłem go i styki psiknąłem kontaktem. Czujnik obrotów chyba też nie będzie, bo jak rozgrzany silnik wyłączę i próbuję odpalić za 2-5 min. to pracuje, ale na niskich obrotach (ok 500) ale spaliny są mocno śmierdzące - jakby za bogata mieszanka. Jak próbuje odpalić po 10-15 min to też zapala, ale za 2-3 sek spadają obroty i gaśnie. A jak potrzymam na obrotach przez 20 sek to już pracuje, choć na początku też za niskie obroty i z rury śmierdzi. :cry: Może to być sonda lambda ?? Wygląda jakby po lekkim ostygnięciu przestawała pracować, a jak ją podgrzeję gazowaniem to zaczyna funkcjonować ... Da się ją jakoś sprawdzić ?? :-? [ Dodano: 2010-04-20, 08:53 ] Sprawdziłem jeszcze czujniki temp. płynu chłodniczego i temp. zasysanego powietrza i też są ok :-/ Została chyba tylko sonda ... [ Dodano: 2010-04-26, 12:12 ] Poddałem się i pojechałem do elektryka. Wstyd się przyznać, ale to była jedna z podstawowych rzeczy, a ja nie znalazłem. Zatkany przewód bypas na przepustnicy. Na zimnym jakoś ssało, ale na rozgrzanym przytykało go całkiem .... Teraz nie gaśnie i trzyma obroty lak lala [ Dodano: 2010-10-04, 13:30 ] Dupa blada - po ok 500 km problem powrócił: link Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafek75r Opublikowano 6 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2013 mam to samo i nie wiem co ma już wymienić. [cenzura] mnie te auto. władowałem już ponad 800 zł i nic!!!!! Na forum cenzuralnie się wysławiamy :) - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yoozeck8 Opublikowano 2 Czerwca 2019 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2019 Ktoś sobie poradził z tym problemem? mam to samo :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.