Danielossss Opublikowano 15 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2007 Na szczęście na pierwszy rzut oka nic nie stwierdziłem niepokojącego. Było to dziś o 17 w Olsztynie. Lodowe kulki widać na zdjęciach- zanim odważyłem się wyjść i porobić zdjęcia już trochę się rozpuściły. Niektóre miały wielkość piłeczki od tenisa stołowego. Szok... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
M@riusz Opublikowano 15 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2007 Dobrze ze autko jest cale Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 15 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2007 Chyba całe, jutro dokładnie pooglądam ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2007 A zapowiadali przeca, że może być ;-) Dobrze, że nic megi nie jest Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 15 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2007 Dokladnie tak jak pisza koledzy powyżej. Dobrze ze nic sie nie stało (oby) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 8 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 miałem taką opcję 7 lat temu. byłem na spływie kajakowym pod Augustowem. na szczęscie auto wstawiliśmy do garażu, a znajomy który trzymał auto na zewnątrz (twingo) kule lodowe porobiły wgniecenia... normalnie szko :shock: :shock: :shock: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi