mantev Opublikowano 8 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 Witam! Panowie czytałem na tym forum,że samochód "uczy się" gazu,ale nie myślałemże popada we wtórny analfabetyzm. Po założeniu gazu i wymianie świec na te francuskie EYQ....(nie pamiętam),miałem spalanie w cyklu mieszanym 8l/100 km.Wczoraj wymieniłem olej(na Elfa) filtry oleju i powietrza i żeby sprawić sobie przyjemność -świece na "lepsze" NGK V-LINE 28 (te stały w katalogu NORAUTO jako odpowiednie do mojej Megi) i.... Tragedia, znowu spalił 13l/100km,ale dziś następny pomiar(dotankowanie) 8,35l/100 km. Pytanie:czy zawsze się tak dzieje po wymianie niektórych elementów? pytanie 2:czy sądzicie że spalanie będzie malało? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 8 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 czy tankujesz gaz zawsze na tej samej stacji? zapewne nie. lub podczas tego pomiaru zatankowałeś gdzie indziej. Niektóre stacje mają podwyższone ciśnienie na pompie tankującej przez co zawór tankowania odbija później raz na jednej ze stacji w moim mieście z paroma kolegami z pracy rozpętaliśmy aferę jakim cudem do butli o nominalnej pojemności 34l koleś zatankował 31-33 litrów. być może w twoim przypadku akurat właśnie tak było Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 8 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 no tak,ale jeśli dobrze rozumiem to na niektórych stacjach wchodzi mniej niż powinno,więc dalej pali więcej?poza tym czy różnica w ciśnieniach objawi się przy tankowaniu na 100 km w blisko 50% litrażu (w moim przypadku 13l do 8l) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Witam Zawór odcinający odbija zawsze tak samo, niezależnie od ciśnienia tankowania. Tam jest zwykły pływak jak w spłuczce od kibelka i reaguje zamknięciem przy określonym poziomie płynu (gazu). Zdarza się że zawór jest uszkodzony i nie odbija. Wtedy rzeczywiście można przetankować. Przeważnie podjazdy pod dystrybutor są płaskie. Jeśli nie są, to przy przechylonym samochodzie też może wejść inna ilość gazu niż zwykle. I jeszcze jedna przyczyna "zbyt dużej łakomości silnika na paliwo" to nieuczciwi sprzedawcy. Ja też miałem przypadek że zatankowałem więcej niż zwykle. To była nowo otwarta stacja i miała najtańszy gaz. Zatankowałem tam tylko raz :evil: . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 10 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Witam! Czy myślicie ze te różnice mogą być tak duże(aż 5l na różnych stacjach przy dystansie 100 km).W jakim stopniu moja "uszkodzona" sonda lambda może mieć wpływ na spalanie? Do Bargara:pisałeś przy innym temacie "2-ga sonda" posiadasz w swoim wanie sondę za katalizatorem?Bo mi powiedziano że nie mam 2-giej sondy,nawet sprawdzono! pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Siedziałem w kanale pod samochodem już nie jeden raz i napewno jest tam sonda za katalizatorem. Nie gwarantuje, że u Ciebie jest tak samo. Wydaje mi się, że były wersje bez drugiej sondy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 26 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 Zawsze po wyzerowaniu licznika spalania na kompie pokazuje tak duże spalanie.Dopiero po przejechaniu większej liczby kilometrów to spalanie jest bardziej miarodajne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.