niezgud Opublikowano 8 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 Witajcie, wczoraj byłem na przeglądzie mojej megi i..... Pierwszy test analizator spalin... załamka Żaden z wyników nie mieścił się w normach. Ani na benzynie ani na gazie. Wyniki były bardzo podobne. Nie pamiętam już konkretnych liczb, ale serwisant stwierdził, że gorzej jak w starym żuku. Normy emisji spalin, CO2 były przekroczone tak z 5-7 razy.... Pytanie Jak temu zaradzić, gdzie szukać przyczyny??? Wszystkie filtry na bieżąco wymieniane i autko jest regularnie serwisowane a tu taki klops. Autko to Megi 1,6 '96 z gazem Bingo S. [proszę nie nad używać ENTERA] -Robak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 8 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 jeżeli nie wali Ci smrodem z rury jak w starym Żuku to jedź do innego zakładu. Być może mieli uwalony tester. Takie wyniki MUSI być czuć za autem. Jeżeli śierdzi a w innym potwierdzą to zacznij od sondy. Dziwne , że auto odpalało Ci i jeździło OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niezgud Opublikowano 8 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2007 No właśnie też się zdziwiłem. Nic mi nie dymi, a zapach jest taki jak w każdym innym aucie z gazem... Dzięki za podpowiedź co do sondy, gdyż od jakiegoś już czasu podejrzewam że pomału dogorywa, gdyż jak jeżdżę troszkę szybciej to zapala mi się kontrolka silnika na desce... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.