slavOK Opublikowano 21 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 Witam ostatnio odkryłem coś nie zbyt pocieszającego w mojej megi jako, że ją kupiłem po lekkim dzwonku, tzn miała strzała w prawe koło, w sumie to było tylko pęknięte nadkole i skrzywiony amorek... ale widać uszkodzeniu uległa jeszcze jakaś masa uszczelniająca, teraz pytanie, co to jest za masa ? nie jest to spaw bo jest to miekkie - takie silikono-podobne, drugie pytanie czy wystarczy to czymś wypełnić czy może trzeba zrobić jakieś poważniejsze prace blacharskie ?? Muszę czymś to załatać bo woda mi się leje do środka przez tą szparę :/ myślałem by to zalepić klejem do szyb ale nie wiem czy to dobry pomysł... oto foteczki: może jest tu jakiś blacharz i coś poradzi... masa ta znajduje się w rogu za kielichem amortyzatora, pod plastikiem podszybia. wydaje mi się, że to jest takie coś: http://moto.allegro.pl/item214468659_masa_...zara_1000g.html tylko, że nanoszone w fabryce... pozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domin_g Opublikowano 21 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 Tak to jest takie coś jak w linku. Można nakładać pędzlem lub natryskowo pistoletem. Masa pełni rolę konserwacji i izolacji akustycznej. Jeżeli na masie jest sczelina (sama nie powstaje) to istnieje duże prawdopodobieństwo ze połączenie blach (spaw lub zgrzew) może być osłabione. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 21 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 No tak pęknięcie powstało w skutek dzwona który meganka dostała w koło... no nic podjadę do blacharza by prześwietlił konstrukcje w miejscu tego pęknięcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.