_Big_Mac_ Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Takie samosądy to durnota. Taka sytuacja, podjeżdżam wieczorem na parking pod blokiem, ktoś dziwnie stanął i wszyscy solidarnie stoją na linii. Z braku możliwości parkuję w wolnym miejscu, nikomu przy tym nie wadząc. Rano wszyscy odjeżdżają do pracy, moje auto zostaje ostatnie, jakiś nadgorliwiec widzi w nim godny cel dla kutasa. Spóźniam się do roboty, bo zeskrobuję penisa z folii przemysłowej z przedniej szyby. Genialna akcja. I nie, że "ale takich nie będziemy oklejać, tylko tych ewidentnie tępych..." - kto ma rozstrzygać, czy jestem tępy? Każdy, kto sobie wydrukuje naklejki? Popatrzcie zresztą na filmiki w internecie, jakie to zabawne dla klejących - http://www.youtube.com/watch?v=BnKwBjr8boQ. O, jaka śliczna akcja przy 4:20, wlepa gdy kierowca jest w aucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Sprawa jest dyskusyjna i można za to oberwać z paragrafu (niszczenie mienia zdaje się), ale naprawdę części kierowców ma się ochotę nie tylko nalepić nalepkę ale dodatkowo np. spuścić jeszcze powietrze z kół. Prosty przykład, centrum Warszawy, zwróciłem pani (z wyglądu kobieta z klasą, w wieku ~50lat) uwagę, ze to jest chodnik i zastawiając go kompletnie blokuje przejście (trzeba było zejść na ruchliwą ulicę aby panią ominąć), to pani kazał mi "spier...". Pytanie tylko czy na taka panią podziała zdzieranie nalepki, ja mam poważne wątpliwości :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Big_Mac_ Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Uczenie ludzi kultury poprzez klejenie im kutasów na szybie? Chyba coś tu nie gra. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2011 Chyba coś tu nie gra. Ale masz rację, sprawa nie jest taka prosta jak się wydaje na 1-szy rzut oka. Tylko jak nauczyć czegoś ludzi którzy najwyraźniej kultury nie wynieśli z domu ? :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
campino Opublikowano 8 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2011 A ja jestem w pełni ZA i popieram takie akcje. Kiedyś widziałem pod moją firmą focusa z 5 lub 6 fallusami jak widać tego kierowcy to nic nie nauczyło , ale na innego może podziałać. To że ktoś kultury z domu nie wyniósł nie oznacza że nie można go kultury nauczyć. Poza tym, takie zachowania jak zastawianie na parkingu, czy też parkowanie na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych powinno być piętnowane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 8 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2011 dokładnie. Tacy kierowcy mając "społeczne przyzwolenie" czują się bezkarni. Może jak się poczują napiętnowani to przyniesie to efekt. Wstyd jest wbrew pozorom dosyć skuteczną karą... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
.Pawel Opublikowano 28 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 Nie popieram złego parkowania, ale naklejanie naklejek podchodzi pod wandalizm. Gdyby mi ktoś takie coś nakleił i bym go złapał to założyłbym mu sprawę cywilną dla zasady (nawet gdybym źle zaparkował). Od egzekwowania są odpowiednie organy. Rozumiem, że popierający naklejanie są również odpowiedzialni za rysowanie samochodów w ramach "nauki" :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 28 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 (edytowane) Ja ostatnio widziałem na Woli jak kobita zaparkowała zastawiając wyjazd, co ciekawe kawałek dalej było miejsce gdzie bezproblemowo można było stanąć (wykorzystałem to :)). Jak wracałem do auta to zdzierała coś z szyby (tylnej bocznej, więc mało kłopotliwie ją potraktowali) i łatwo jej to nie szło :) Od egzekwowania są odpowiednie organy. Bueheheh można to tylko skomentować, bez obrazy oczywiście ale taka jest prawda. Kilka razy zgłaszałem tym "organom", że jest pozastawiane (chodnik i/lub ulica w zależności jak kto stanął), że karetka nie mogła wjechać (myślałem, że to jakoś mocniej podziała na ich wyobraźnie) i NIC. Pies z kulawą nogą się nie pojawił. Co najciekawsze straży miejskiej jest pełno, ale jedyne za co się biorą to psie kupki na trawnikach i emerytki z pietruszką, samochód może stać na środku ulicy i jedyne co zrobią to go ominą. Edytowane 28 Maja 2011 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
.Pawel Opublikowano 28 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 Zdaję sobie sprawę, że Straż Miejska nie świeci mega kompetencją - sam za nimi nie przepadam bo jest tak, jak piszesz, ale karne kutasy wcale nie są lepsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 28 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 Rozumiem, że popierający naklejanie są również odpowiedzialni za rysowanie samochodów w ramach "nauki" :) Co innego nakleić coś co można zerwać, z małym trudem, a co innego trwale zniszczyć auto - bo to już jest faktycznie niszczenie mienia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 28 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2011 ale karne kutasy wcale nie są lepsze. Fakt, poziomem to nie powala ale może właśnie dlatego, że jest zrównane z poziomem umysłowym ludzi do których się to kieruje :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2011 dokładnie tak jak pisze fred - do prostego człowieka trzeba prostym przekazem... ( zakładam, że osoba inteligentna poświęci np. 30 sek. na poprawienie się na miejscu parkingowym, lub pomyśli że stając np. w bramie zablokuje z niej wyjazd. Jeśli nie to trudno mówić o osobie inteligentnej moim zdaniem więc wracamy do początku posta). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Big_Mac_ Opublikowano 29 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2011 Nie rozumiecie problemów. Takie akcje to samosądy. A samosądy mają to do siebie, że wykonującym "wyrok" wydaje się, że działają w imieniu sprawiedliwości nawet wtedy, kiedy sprawiedliwości tam żadnej nie ma. Poczekajcie, aż akcja się rozkręci i jakiś nadgorliwiec albo po prostu idiota nalepi wam coś na wasze dobrze zaparkowane auta. Idiotów z kutasami jest przecież tylu, co idiotów za kółkiem. Miejscy może nie zawsze są kompetentni, ale stoi za nimi jakaś instytucja i reprezentują, bądź co bądź, prawo. Są taryfikatory i przepisy, a jak się który pomyli, to można apelować itd. Może w tym więcej teorii niż praktyki, ale to i tak 100 razy lepsze, niż banda dzieciaków z naklejkami. Nie wspominając, że to jest po prostu nielegalne. Z punktu widzenia prawa to jest wandalizm. Nie ma znaczenia, że szkody nie są permanentne - grafitti też nie jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2011 każdy ma swoje zdanie i swoje racje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.