DeV Opublikowano 19 Grudnia 2006 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2006 Witam! Mam problem z skrzynią biegów, dodam że automatyczną, a to boli niestety. W moim Renault Scenic z 2000 r. coś się dzieje ze skrzynią, a objawia się to tak. Jadąc ( dodam że nie zawsze ) około 100-120 jak skrzynia przejdzie już na tzw. najwyższy bieg, czasami potrafi "zeskoczyć" o jeden bieg w dół i na pulpicie włącza się kontrolka od skrzyni, że coś jest nie tak. jak się zatrzymam, włączę nautralny i znowu ruszam to znika i wszystko zaczyna się dziać od nowa. Czy ktoś może wie, o co może chodzić ? PS. Biegi przełączają się bez problemu, nic nie szarpie i wycieków nie ma.- tylko ten spadający bieg. Z góry dzięki za pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 19 Grudnia 2006 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2006 a auto przypadkiem nie jest mniej zwawe? moze skrzynia przechodzi w tryb awaryjny? sprawdzales stan oleju w skrzyni? ciezko mi cokolwiek doradzic bo sam mam manuala i moja wiedza ogranicza sie do opowiesci kuzyna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DeV Opublikowano 20 Grudnia 2006 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2006 no właśnie jak ten bieg spada, to skrzynia przełącza się w tryb awaryjny i dopóki się nie zatrzymam i dam na bieg nautralny to cały czas w tym trybie zostaje. Wtedy auto jest słabsze i głośniejsze. już 3 lub 4 osoba mi mówi że to prawdopodbnie olej , nie zostaje mi nic innego jak udać się do serwisu i spróbować. Jakby ktoś miał jeszcze jakiś pomysł, to będę wdzięczny. [ Dodano: 2007-01-16, 14:24 ] Może się to komuś w przyszłości przyda więc napiszę. Byłem w serwisie no i szukali,szukali i wkońcu znaleźli. Okazało się że w wiązce przewodów elektrycznych idących ze sterownika skrzyni biegów do silnika był uszkodzony wtyk pinowy przy sterowniku. No i raz się stykał i było dobrze, a czasami nie i była lipa. Taka pierdołka. [ Dodano: 2007-01-16, 14:26 ] Może się to komuś w przyszłości przyda więc napiszę. Byłem w serwisie no i szukali,szukali i wkońcu znaleźli. Okazało się że w wiązce przewodów elektrycznych idących ze sterownika skrzyni biegów do silnika był uszkodzony wtyk pinowy przy sterowniku. No i raz się stykał i było dobrze, a czasami nie i była lipa. Taka pierdołka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krystian79 Opublikowano 31 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2009 Witajcie. Czy ktoś może mi blżej określić lokalizacje tego wtyku? Mam podobny problem ze swoją skzynią, również mi zrzyca jeden bieg w dół i zapala sie kontrolka "EKG". Byłem na kompie i tam wykryto błąd w pamięci odnośnie predkości na jakiej ma zmieniać biegi. Bład został wykasowany ale problem pozostał. Mechanik może sie podjąc poszukania tej usterki ale dopiero po urlopi czyli około 24.sierpnia. Problem w tym, że ja też wybieram sie na zasłużone wakacje z rodziną i mam zamiar troche kilosów nabić, a męczy mnie ciągłe gaszenie auta na światłach by błąd wykasować na jakiś czas. Bede wdzięczny za wskazówki, a nawet mile widziane fotki. Wszystkim odpoczywającym dobrej pogody życzę, tym co dopiero będą odpoczywali również. Pozdrawiam. [ Dodano: 2009-08-14, 14:46 ] Witajcie. Chicałbym sie podzielić z Wami swoją Historią dotyczącą sytuacji opisanej wyżej. Otórz jak sie okazało te same objawy, wcale nie muszą oznaczać tej samej usterki. Będąc w desperacji nasilajacych sie objawów opisanych wyżej, skusiłem sie na wizyte w ASO Renault w Bydgoszczy. Umówiwszy sie wcześniej udało mi sie ustalić, że samo podłączenie pod kompa kosztuje 110 zeta. Liczyłem sie z faktem, że raczej na tym sie nie skończy. Gdy już zjawiłem sie na ul. modrzewiowej i tam zgłosiełem do serwisu, kazano mi czekać bo Pana, który sie tym zajmuje chwilowo nie ma. Zjawił sie po chwili -jakieś 10 min.- i już jechaliśmy na jazde próbną, gdzie szczególowo opisałem mu objawy, które akurat w tej chwili sie nie ujawniały, stwierdzeieni Pana było , że prawdopodobnie kłopotem jest nie skrzynia lecz wtryski, jednak nie chciał wyrokować dopóki nie podłaczy pod kompa auta. Mina mi troche zrzedła bo domyślałem sie, że zaczną sie kombinacje i bedą próbowali mnie słono skasować. Podłączyli w końcu auto pod kompa ja tym czasem oglądałem Scenica Grand- super fura-po około 15 minutach odbyła sie jazda próbna bez mojego udziału tym razem, i znowu pod komputer. Za chwile kolejna próbna jazda i znów komputer. Po około 30 minutach przyszełd Pan który zajmował sie moim autem. Wręczył mi liste błedów jakie wykryto w aucie i jakie skasowano, były to kłopoty z przepustnicą i brak danych o predkości zmiany biegów. Pan stwierdził, że przyczyną jest prawdopodobnie LPG i zalecił jeździć jakiś czas na beznynie i dopiero potem zrobić próbe na gazie. Zrobiłem jak kazał dwa dni śmigałem na benzynie potem na gaz i EUREKA kłopot zniknął auto jeździ sprawnie i bez kłopotów.Wróciłem z nad morza z wakacji z rodziną i bez kłopotu, nawet wiecej mniejsze spalanie mi wyszło niż oczekiwałem. Teraz UWAGA jeszcze jednym pozytywnym aspektem tej sprawy jest rachunek z ASO. Zapytawszy sie Pana gdzie mam sie udać z kwitami by zapłacić za usługe, odpowiedział, że NIE MA POTRZEBY I MAM JECHAĆ. Dwa razy sie pytałem czy aby na pewno stanowczo stwierdził, że mam jeździć na benzynie a jak problem wóci to jeszcze raz podjechać. Także wielki szacun dla ASO Renault na modrzwieowej w Bydgoszczy. Wiem, że może i długi i nudny ten opis ale czuje obowiązek by choć tak im "zapłacić" za pomoc w potrzebie. Tak czy owak DUUUUUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻYYYYYYYYYYYYY plus dla ASO. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.