Skocz do zawartości

Czy warto?


Yoyek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Szanownych właścicieli autek marki Renault. Podjęliśmy demokratyczną decyzję z małżonką o zakupie rodzinnego autka i wybór padł na Scenica II. <szukaj>

Upatrzyłem autko, które spełnia nasze oczekiwania i wybieram do właścicieli się zobaczyć je z bliska.

http://moto.allegro.pl/renault-scenic-2-0-...1446241555.html

 

Trochę poczytałem już na Forum, ale chciałbym jeszcze doświadczonych poprosić o opinię na temat tego autka i ewentualnie podpowiedzi o co zapytać w trakcie oględzin i na co zwrócić szczególną uwagę.

Dzięki i pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Yoyek, Jedno co moge napisać i potwierdzić, to bardzo dobry wybór jeśli chodzi o model. Scenic to naprawdę bardo wdzięczne autko, szczególnie dla rodziny. Wygodne przestronne wnętrze, pomimo, że gabarytowo do gigantów nie należy. W moim odczuciu jest bardziej przestronny jak np.Laguna w wersji Gt.

Co do oceny samego egzemplarza, jest to trudne. Fotki tak zrobione, że niełatwo coś z nich dokładnie wyczytać. O weryfikacji na ich podstawie zamieszczonych w opisie dodatków całkowicie można zapomnieć.

Owszem, można potwierdzić, że jest: 6 biegowa skrzynia, fotochromatyczne lusterko wsteczne, climatronik, oraz brak: podłokietnika pomiędzy fotelami, kierownicę z tworzywa bez skóry, i jeszcze kilku drobiazgów, których też nie ma w opisie. Wynika z tego, że to wersja expresion (lub jakaś jej odmiana) czyli taki środkowy poziom w skali wyposażenia. Z zewnątrz, patrząc na listwy boczne, czy też zderzak przedni, jak i składane stoliki za oparciami przednich foteli, jest wysoce prawdopodobne, że rocznik podany w ogłoszeniu pokrywa się z tym co przedstawiono.

Cena moim zdaniem jest adekwatna do tego co widać i co naobiecywał sprzedający. (ESP,ASR)

Niestety to wszystko co można z tych fotek wywnioskować.

Moja rada, poprosić sprzedającego o podanie numeru VIN i sprawdzić historię auta w ASO. Niektóre podają takie dane telefonicznie. (lista dilerów z nr telefonów na stronie Renault Polska) Jak zdobyte dane nie będą budziły zastrzeżeń, zabrać auto na przegląd przed zakupem do ASO, na tzw. ścieżkę zdrowia. Koszt 200- 300 zł, ale warto te pieniądze wydać za rzeczowe i dokładne oględziny. Auto już na polskich tablicach więc nie powinno być z przejazdem problemów. Ważne by sobie taką wizytę wcześniej umówić z działem serwisu.

A na co zwrócić uwagę <szukaj> Przede wszystkim na działanie elektroniki i wszystkich podzespołów elektrycznych, nawiew, ogrzewanie, podnoszenie szyb, sterowanie lusterek, ich ogrzewanie, czy nie wyświetlają się jakieś komunikaty świadczące o nieprawidłowościach, a także czy obydwie karty są sprawne i czy auto je rozpoznaje. Niestety komunikaty w tych rocznikach jeszcze nie były po polsku i nie ma możliwości zmienić języka. (dopiero w Ph II jest to możliwe) Reszta jak przy każdym innym aucie, obojętnie jakiej marki ale tu już serwis powinien wykryć mankamenty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki gojgien za obszerną odpowiedź. Widziałem już tego Scenica i pomimo dobrze wróżących zdjęć i rozmowy z właścicielką auto okazało się wielką klapą. Pojechałem tam z bratem i kolegą, którzy dobrze znają się na mechanice i sprawach blacharskich i dość szybko wykryli, że autko musiało być dość mocno tłuczone z tyłu, prawdopodobnie też z przodu. Z tyłu miało wystrzelone poduszki. Cztery szyby zmieniane. Silnik zalany olejem, pracował nierówno itp. itd.

Oczywiście nie zrażam się tym i uparcie szukam dalej. Utwierdzam się w przekonaniu, że Scenica chcę mieć. <szukaj> Spodobał mi się po bliższych oględzinach. Siedzi się bardzo wygodnie, wysoko. Przestronny, te wszystkie schowki, świetne auto dla rodzinki.

Przy okazji chciałem zapytać, czy dla Sceników i innych Renault to typowe, że numer VIN odkleja się, przesuwa, marszczy za szybką. Wygląda to jakby ktoś przy tym grzebał, ale widzieliśmy jeszcze ze dwa, czy trzy inne w komisie i też tak miały. <ok>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Yoyek, naklejka z numerem VIN pod szyba na europejskim rynku nie jest wymagana, wiec jej stan nie jest ważny. Jest w takim miejscu, że jest podatna na wilgoć z szyby i czasami jest pomarszczona. Ja u siebie nawet mam ją zasłoniętą, by ciekawscy nie podpatrywali sobie numerka na parkingu. (mogę nie chcieć by dzwoniąc do ASO nabywali wiadomości o aucie) Tu sposób zamaskowania:

19012011004.th.jpg 19012011005.th.jpg

i opis: http://megane.com.pl/co-dzis-zrobiles-dla-...2200.htm#224429

Nawet ta naklejka na prawym środkowym słupku nie jest ważna, choć czasami diagności właśnie z niej korzystają przy przeglądach.

Ważny jest numer VIN wybity na stałym fragmencie karoserii.

W sceniolu drugim mam takowy z lewej strony silnika, za prawą przednią lampą, a przed łapą silnika, poniżej wlewu płynu do zbiorniczka spryskiwaczy. Ten numer należy sprawdzić przy zakupie. Foto poglądowe:

1702201100.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...