lo0ol Opublikowano 22 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2011 Niedługo będziemy dopłacać do autopilota a na poważnie, to chyba warto, nigdy nie wiadomo co nam się przytrafi na drodze i czy akurat ten głupi ESP nie uratuje nam dupy. Jednak z drugiej strony podobnie jak na nartach, autem jeździ się głównie głową... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 24 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 to teraz w ramach wersji Dynamique dają ESP? Jak ja kupowałem to było trzeba 1,5 koła dopłacić... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lo0ol Opublikowano 24 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 nie dają, przecież wystarczy sprawdzić konfigurator Tomeko, od 2012 będzie w każdym nowym aucie dopiero na wyposażeniu standardowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 24 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 loOol no tak wlasnie mi sie wydawało... ale kolega zacząl temat od pytania: "Witam, czy warto dopłacać do dynamica, aby mieć ESP ?" Stąd zacząłem sie zastanawiac czy trzeba mieć "dynamica" żeby dokupić ESP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lo0ol Opublikowano 24 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2011 Tomeko, no właśnie, to kolrobkol, wprowadził pewnie w błąd zarówno Ciebie, jak i siebie. ESP można domówić w każdym megane 5d i GT, a w coupe chyba jest w każdej opcji wyposażenia w std. W wersji privilege esp było również w standardzie w 5d i GT. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m.adam Opublikowano 17 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2011 ja mam w swojej MIIphI K9K i mogę powiedzieć że WARTO, tylko z rozwagą. Nie zawsze jesteś w stanie być sprawniejszy od ESP. Nie jestem super kierowcą (gaz i hamulec jednocześnie to dla mnie zbyt dużo) ale bokiem na ręcznym mogę śmigać setkami metrów i kilka razy mi cztery litery uratowało. Przecież zawsze można wyłączyć, jak komuś przeszkadza. Oczywiście zawsze jest jakieś ALE - w moim przypadku - prowokuje mnie do jego załączenia . Trzeba pamiętać też że na lodzie święty boże nie pomoże - kiedyś jak zwykle zimą próbowałem go zmusić no i na śniegu wyślizganym wjechałem w zaspę (spoko to było pod Tesco - w środku miasta między autami tego nie robię). Na szczęscie kolega jechał za mną i starą vitarka 4x4 mnie wyciągnął. Zakończyło się na kupie śmiechu... Pamietaj: Im bardziej ślisko, tym gorsza skuteczność ESP. Moim zdaniem najlepiej się sprawdza na suchej i mokrej nawierzchni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
olos47 Opublikowano 17 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2011 Jeżeli byłby w standardzie to ok ale żeby tyle do tego dopłacać to nie warto. ESP to system, który bardziej poprawia samopoczucie psychiczne niż faktycznie na drodze. Wieloma autami już jeździłem i w żadnym ESP nie działało dobrze. W większości samochodów działa stanowczo za wcześnie nie pozwalajać pojechać dynamicznie (pół biedy jeżeli jest możliwość wyłączenia), natomiast w zimie na śliskim jego skuteczność jest praktycznie zerowa. W sumie lepiej kupić dobre opony - zapewnią większą granice bezpieczeństwa. Największą tragedią są auta które mają ESP bez opcji wyłączenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m.adam Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2011 no właśnie i tu ocieramy się o offtopic, bo mało kogo stać na nowy samochód prywatnie. A jak stać to zastanawia się czy dołożyć parę tysi na bezpieczeństwo w kwocie 75kPLN (czyli jednak nie do końca stać moim zdaniem). Ponieważ kupiłem auto za 1/3 ceny nowego i mam ESP - to uważam że warto mieć. U mnie na fakturze kosztowało w 2003 roku 6400PLN! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bkoza Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Moim zdaniem jeżeli kogoś stać na dopłatę to nawet nie powinien się zastanawiać i brać ESP. Kombiak będzie miał tendencje do zarzucania tyłem przy gwałtownej zmianie obciążenia (szczególnie zimą), w takiej sytuacji ESP może uratować cztery litery. Poza tym nawet jeżeli jest się super wyszkolonym kierownikiem to nie znaczy, że ktoś inny kto będzie naszego autka używał też taki jest (np żona, dziecko, znajomy). Szkoda autka jak sie okaże że żona nie potrafiła opanować wyprzedzającego ją tyłu autka i sie zatrzymała w rowie ( żony też szkoda ;-) ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klarabuch Opublikowano 19 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2011 Dodam swoje 3gr - Warto, bo to podnosi bezpieczeństwo. Jazda w zimę pod górkę to igraszka. Ogólnie ten szatański wynalazek bardzo mi się podoba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.