Petor15 Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 (edytowane) Witam otóż jadą moim sceniczkiem zauważyłem że troszkę sie za mną kopci.Myśle sobie że to sadza no bo cóż innego.To ja redukcja na 4 bieg i w pedał w dechę (130 km/h gdzieś 4 tys obr :) ) widoczny był czarny dym z tyłu. :) Później jak opuszczałem skrzyżowanie to 2 bieg i okolice 5 tys obr dałem to już tak mocno mi sie wydaje ze nie kopcił.Bo ja ogólnie to jeżdżę tak do 3 tys przeważnie to sadza ma prawo sie osiadać ? Jest to dobra metoda że czasami trzeba silnik przeciągnąć ?? Czy lepiej tak nie robić ?? Edytowane 13 Czerwca 2011 przez Petor15 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Zawsze warto "przedmuchać" wydech. Nic się nie stanie jeśli od czasu do czasu pogonisz auto na wyższych obrotach. Normalną rzeczą jest, że przy jeździe na stosunkowo niskich obrotach osadza się troszkę tego dziadostwa. Swoją drogą jeśli nie chipowałeś autka to nie powinno Ci praktycznie wcale dymić. Jeśli zaczyna dymić to zastanów się dlaczego? Może wtryski domagają się przeglądu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 To normalka że przy większym obciążeniu dTi sobie czarnego 'bączka' puści. Poza tym jeszcze zależy co i gdzie tankujesz, chociaż te silniki zeżrą wszystko co olej napędowy przypomina. I tak jak przedmówca napisał, czasami warto gdzieś na tracę wyskoczyć i wydech porządnie przedmuchać. Nie żeby specjalnie jak przy wypalaniu FAP-a ale przy okazji wyjazdów poza miasto położyć cegłę na pedale przyspieszenia. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.