bronius Opublikowano 25 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2009 może któraś rolka się zaciera? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vargas Opublikowano 25 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2009 Aaa to ty o takim buczeniu piszesz, to ja tez mam takie coś. jak wyłacze rozruch to stopniowo zanika ten dźwiek tzn. nie odraczu tylko płynnie. też się zastanawiałem co to jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartolnia Opublikowano 31 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2009 Mam Megankę z 98r Niedawno wstawiłem dwie zamienne poduszki z przodu - to była tragedia! Buczenie i hałas w kabinie. Pojechałem z reklamacją. Założyli inne zamienniki. Teraz mam z firmy Sasic. Jest lepiej, ale daleeeko do tego co było przed wymianą. Gdybym był pewny na 100% że oryginalne poduszki rozwiążą mój problem to zainwestowałbym w oryginały. W ASO 380 za prawą i 320 za lewą. Duży kosz w stosunku do wartości auta, ale cenię sobie komfort jazdy (jak na takie autko) a z Megi ciężko się rozstać. Chciałbym nią jeszcze długooo jeździć. Czy ktoś z Was zrobił taki krok i kupił oryginały? florek84 kupił części w serwisie w Belgi. Ciekawe czy to oryginały i ile zapłaciłeś i dlaczego akurat aż w Belgi? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 31 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2009 generalnie do renówek poduszki dostarczał Sasic i Hutchinson więc jakość obu produktów powinna być identyczna jak tego co dawali na pierwszy montaż Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartolnia Opublikowano 1 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2009 bronius- sugerujesz, że kupowanie poduszek w ASO jest bez sensu? Nie kupię tam nic lepszego niż Sasic? To jednak dla mnie kupa kasy, więc muszę to przemyśleć. Mam nadzieję, że w ASO mają poduszki oryginał tzn. "Renault France" te które dawali na pierwszy montaż. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 1 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2009 W zależności od silnika i roku jednym z dostawców do renault el. gumowych były powyższe firmy. Wszystko to co w ASO można kupić nie zostało wyprodukowane przez Renault, ale właśnie przez jedną z tych firm. Sprzedają one też wyroby z tej samej linii produkcyjnej, bez znaczka renault, za dużo niższa kasę - i taki zakup wydaje się ekonomicznie i jakościowo najsensowniejszy ps. nie ma czegoś takiego jak "renault france" co do buczenia to może silnik inaczej leży na nowych poduszkach i np. układ wydechowy jest gdzieś naprężony przez co wpada w rezonans, bądź też pojawia się nieszczelność na łączeniach z uwagi na te naprężenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
florek84 Opublikowano 5 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2009 Witam.Poduchy te kupiłem w Belgii bo tu pracuję.Koszt oryginału to: pod silnik-103 euro czyli 422zł a pod skrzynie 38 euro czyli 155zł.Więc tak się zastanawiam czy w Polsce są one tańsze? To na pewno oryginał bo różnica jest ogromna.Wcześniej nigdy bym nie pomyślał że poduszki mają wpływ na hałas w kabinie.Moja rada: nie wkładajcie do swoich aut byle czego.Czasami warto dopłacić żeby mieć zadawalający efekt.Pozdrawiam [ Dodano: 2009-11-05, 20:10 ] Dodam że też sie zastanawiałem czy to pomoże i czy to nie jest wyrzucanie pieniędzy,ale warto było.Na poduszkach jest wytłoczone logo renault więc chyba oryginał.Ustawienie silnika na nowej poduszce mniej więcej na środku żeby był ten sam odstep od ograniczników pomogło na szarpanie przy ruszaniu.za pierwszym razem tylko ją przykręciłem i własnie czasami mi szarpał gdy ruszałem.Teraz to już bajka. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bartolnia Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 florek84 – Twój tekst na forum przekonał mnie do tego kroku i zamówiłem oryginalne poduszki. Jest to kupa kasy i z wielką niepewnością czekałem na efekt ich wymiany. Dzisiaj byłem je zamontować. Zapomniałem, sprawdzić czy jest na nich wytłoczone logo Renault, ale na pewno na nich były wytłoczone numery jakie stosuje Renault na oryginalnych częściach. W moim przypadku są to: 7700785949 i 7700801543. Byłe też nalepi Renault z numerami i kodami paskowymi, ale to nie oznacza, że ma się oryginał. Muszę się przyznać, że z niepokojem przystępowałem do pierwszego odpalenia silnika a potem próbnej jazdy, ale teraz mogę szczerze powiedzieć, że było warto zainwestować w oryginalne poduszki. Teraz mam tego czego oczekiwałem. W kabinie brak wibracji i nieprzyjemnego buczenia. Wszystkie poprzednie poduszki łącznie te z firmy Sasic mogą się schować. Muszę też powiedzieć, że jeżeli ktoś nie zwraca uwagi na komfort jazdy - nie przeszkadzają mu wibracje i buczenie to nie trzeba kupować oryginałów. W tych warunkach też można jeździć. Mój drugi domowy kierowca tak jeździł i mu to nie przeszkadzało. Ja wybrałem jak na to auto ciszę i spokój a że kosztowało mnie to ponad 700zł to już inna sprawa, ale teraz nie żałuję tego wydatku. Mam nadzieję, że te poduszki przeżyją moją Renię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek24p Opublikowano 21 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2015 (edytowane) Witam. U mnie dzisiaj nagle zaczęło głośno buczeć w kabinie. Auto tego samego dnia miało trasę 200km, potem odstawione pod blok, po 15 min. odpalam i zonk. Buczenie i lekkie wibracje czuć tylko w kabinie. Na zewnątrz nie słychać nic niepokojącego, w komorze silnika też cisza. Słychać to tylko w środku na biegu jałowym i jakby przy dodawaniu gazu jest troszkę głośniej, przy normalnej jeździe (obroty 2-2,5 obr. również w normie). Najgorsze jest to że w czwartek auto musi mnie dowieźć na lotnisko (120km)a do czwartku nawet nie mam jak podjechać do mechanika. Jak sądzicie czy jest zagrożenie że przy takim objawie megi może się rozkraczyć po drodze? Dodam tylko, że dwa lata temu, urwał się wydech na łączeniu środkowego z łączem elastycznym i zostało to po prostu pospawane. W miejscu tym widać pordzewiały spaw ale czy są tam przedmuchy to ciężko powiedzieć. Pamiętam, że przed tym incydentem auto ogólnie chodziło coraz głośniej, teraz jest mocne buczenie tylko w środku. Edytowane 21 Września 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2015 Ja obstawiam układ wydechowy. Jak nie puściło na spawie, to pewnie na części elastycznej, lub któryś tłumik. Zerknij też, czy nie masz przedmuchu na kolektorze wydechowy i spróbuj lekko dociągnąć śruby (z wyczuciem, bo się później rozszerza wszystko pod wpływem ciepła). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzycho36 Opublikowano 27 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2015 (edytowane) Witam serdecznie, podepnę się do tematu ,miałem wczoraj pecha jechać słynną S 8 w Łasku /powrót z Wrocławia/ i po 2 godz w korku słychać było w moin sceniku takie buczenie nie zbyt głośne ale buczenie które cichło po wciśnięciu sprzęgła /czyżby się kończyło/a w korku jak to wkorku 1 i sprzęgło,1 i sprzęgło i tak 3 kilometry. Poproszę o sugestie i ewentualne potwierdzenie moich domysłów. Regulamin pkt. 5.7 - logika wypowiedzi Pawel Edytowane 16 Października 2015 przez krzycho36 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.