Xardas919 Opublikowano 27 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2011 Witam, jestem nowy ale sporo poczytałem na tym forum o podobnych problemach jak mój otóż silnik tak na gazie jak i na benzynie (choć w mniejszym stopniu) traci obroty na wysprzęglaniu do dohamowania przy obciążeniu prądu zaczynają spadać i wkońcu jak już nie daje rady gaśnie na benzynie jakoś sie trzyma ale na gazie nie daje rady. Gdy na luzie podtrzymam mu obroty aż sie lekko nagrzeje wtedy już trzyma ale niskie pracuje ładnie i równo na benzynie i gazie nie dławi sie byłem u mechanika żeby sprawdził napięcie aku i alterka ale ma dobre najgorzej jest kiedy na postoju włącze światła i zaczynam kręcić kierownicą wtedy już zwalnia tak że wkońcu gaśnie co można z tym zrobić jakie są zabiegi które mogą mnie uratować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 27 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2011 najgorzej jest kiedy na postoju włącze światła i zaczynam kręcić kierownicą wtedy już zwalnia tak że wkońcu gaśnie Do sprawdzenia czujnik wspomagania oraz silniczek krokowy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfeusz77 Opublikowano 28 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2011 A stan świec i kabl jaki jest? Jeśli też obroty spadają przy redukcji biegów, to też może być wina złej regulacji instalki. Zawsze będzie lepiej chodził na PB, gazówka jest bardziej wrażliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2011 instalke wyregulowałem na stacji kontroli i mimo że obroty falowały bardzo nisko przez co trzęsło budą ale mimo kręcenia kierownicą podczas hamowania oraz włączonych innych odbiorników prądu NIE ZGASŁ po jakimś czasie padł mi aku no i musiałem odączyc i naładować potem pojechałem na stacje gazu załadować i potem zaczął mi parskać przy przyśpieszaniu i odczułem spory spadek mocy wymieniłem świece i przewody - rezultat? - silnik nie parska przy przyśpieszaniu ale brak mocy nadal uciążliwy na czwórce ledwo 80 przekraczał no i teraz jeżdżę w takim stanie non stop słyszałem że zalecane jest przeczyszczenie przepustnicy, krokowca no ale ja nie jestem mechanikiem i mimo że wiem gdzie co jest boję się to rozebrać a najgorsze jest to że pracuje i nie mam czasu zostawić auta u mechanika. ostatnie pytanie - czy warto zdejmować pokrywe silnika i regulować zawory bo na innym forum koledzy z megankami gdy mieli podobny problem z mocą jeden "GURU" meganek poradził ową regulację no w dwuch na dwa przypadki obaj sądzili że skoro pracuje prawie poprawnie to nie warto ale gdy doszli do zaworów okazało się że szczeliny były makabryczne albo wręcz niektóre nie miały luzów dodam że myślałem o tym 2 tygodnie wcześniej i podjechałem do znajomego mechanika by się doradzić czy warto regulować czy nie a on powiedział że nic nie słyszy (głupio określiłem to jego stwierdzenie więc proszę to potraktować na luzie, poprostu może chciał mnie spłąwić bo koleś ma zajeb roboty xD) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2011 W tym silniku przy jeździe na LPG zawory powinno się regulować co 15 tyś km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2011 ale gdyby hipotetycznie regulacja nic nie pomogła to czy miałbym jakiś powód by wziąć pod uwagę wymianę reduktora? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Sprawdź jeszcze stan kopułki i palca rozdzielacza. Stan reduktora można ocenić sprawdzając jak trzyma ciśnienie podczas jazdy. Sprawdź, czy czasem nie pada krokowiec od gazu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2011 jak poznać że z kopułką coś nie tak? dzisiaj wymieniłem filtr powietrza no i bardzo znikoma ale lekka poprawa poprzedni był troche zasyfiony przepustnice oglądałem i domyka się ale czy oczyścić ją? chociaż nie jestem pewien czy jest brudna czy w nagarze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Wystarczy ją odkręcić i zobaczyć jak wygląda w środku, jak powypalana, to do wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2011 kopułka to ta część z tymi palcami? ta część jest w środku nie spalona za 3 dni dam auto do regulacji zaworów i zobaczymy jaki będzie efekt wcześniej postaram się sprawdzić lambde mam pytanie 2 godziny temu jak grzebałem w aucie (trochę ostygł silnik) jak odpaliłem to miał troszkę niestabilne obroty ale kiedy wskaźnik temperatury doszedł do drugiej kreski od dołu nagle sie ustabilizowały czy czujnik temp ma jakiś wpływ na moc (pracę) silnika? Dodano: 18 sie 2011 - 13:52 Dodam jeszcze że gdy na dwójce jadę ok 20 km/h i dam mu ostro gazu (nie koniecznie decha) to na chwile się zmuli ale potem stara się ciągnąć ale za słabo na 75 koni astra ojca ma 60 i wyrywa na dwujce aż ziemię spod kół ciągnie (dojazd do domu droga gruntową xD) A w megance po prostu jest wielka lipa nie wierze że to może jeszcze być źle wyregulowana instalka bo byłem u czterech i tylko czwarty załątwił problem nie gaśnięcia na dojeżdzaniu do skrzyżowania. obroty i tak są słabe ale bynajmniej nie gaśnie przepustnicę i krokowca wyczyszczę w najbliższych dniach no i jeszcze lambde no jeszcze regulacja zaworów ( MIssion Imposible, gdyż pracuje w delegacji a weekendy pracuje, zleciłbym to ojcu ale on jest taki że najlepiej by wogule z tym nic nie robił i weź tu coś zaradź ;/) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2011 (edytowane) Jak kopułka i palec mają duży przebieg, to je wymień (koszt około 40 zł). Czujnik temperatury jak najbardziej ma wpływ na pracę silnika. Przy tym silniku są dwa czujniki, jeden podaje sygnał do komputera, a drugi do wskaźnika. Edytowane 18 Sierpnia 2011 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 20 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2011 mam jeszcze jeden problem gdy odpalam zimnego odpali z pierwszym ale oczywiście moc jest chyba z 10 razy mniejsza i nawet jak prubuje russzyć to musze full gaz i pół sprzęgła( a nie chcę sprzęgła katować)no i w końcu nie daje rady i gaśnie. I tutaj gdy chcę odpalić ponownie to kręce i słychać tak jakby się ślizgał i tak co chwile podczas kręcenia próbuje zaskakiwać no i wkońcu zapala. katastrofa sprzedam to auto jak tylko mu sie polepszy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2011 Zrób to co napisane powyżej i pewnie ustąpią te objawy, które napisałeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xardas919 Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2011 tak jak myślałem Zawory wydechowe były zaciśnięte nie gaśnie pracuje równo co prawda mocy dużo nie przybyło ale zawsze coś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Pisałem przecież o zaworach na samym początku :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.