pawel.g Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Niedługo przymierzam się do kupna nowego megane grandtour III dynamique , ale zastanawiam się jaki silnik wybrać.. 1.6 110 KM czy 1.4 130KM <benzyna> ?? od lat jeżdżę silnikami 1.6 i myślę że są to dobre silniki, ale czytam trochę na innych forach że 1.4 to bardzo dobrze zrobiony silnik. Jednak wydaje mi się że jest trochę "wyżyłowany" tzn taki mały silnik a tyle koni... To chyba może później odbić się na spalaniu. Co Wy polecicie ? Warto wywalić 5 tys więcej ? Ile on pali w przeciwieństwie do drugiego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Już było troche podobnych tematów - jak chcesz miec gebe uśmiechnietą podczas jazdy bierz 1.4. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sławek17 Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Uśmiechniętą podczas jazdy, trochę gorzej z przy tankowaniu. Ja mam 1,6 jako samochód rodzinny i oprócz uporczywej zmiany biegów w ruchu miejskim reszta jest ok`. Średnie spalanie 7,2l/100km ale przejechane dopiero 3k km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rolandzikl Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Jak zależy Ci na dynamice to 1.4, a jak jeździsz spokojnie to 1.6. Coś za coś - przy 1,4 tankowanie trochę będzie Cię straszyć i ewentualne koszty napraw, a mając 1,6 napewno nie będziesz jeździć jak rajdowiec. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stefan_KTP Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 (edytowane) 130 KM z 1,4 l to nie jest żadne "wyżyłowanie". VW w 1,4 TSI ma 180 KM Przed Megi miałem Octavię I z benzynowym 1,6 - spalała trochę mniej, ale w trasie, każde wyprzedzanie tirów wiązało się z dodatkowymi emocjami. W M III nie mam takich problemów Na pewno w przyszłości koszty serwisowania 1,4 TCe będą wyższe niż 1,6, ale póki co nie myślę o tym i czerpię przyjemność z jazdy Gdybym drugi raz miał kupować Megi też wybrałbym 1,4 TCe Edytowane 3 Sierpnia 2011 przez Stefan_KTP Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skus Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Mój wujaszek ma 1.4 TCe, ja mam 1.6. On miał okazję testować obydwa silniki i twierdzi, że nie ma jakieś dużej różnicy. Zresztą według katalogu - 1.4 9.5s do 100km/s 1.6 10.5s do 100km/s, prawie niezauważalne. Na przewagę w 1.4 to większy zakres mocy, ale to nie problem przy dobrej zmianie biegów. No i do tego spalanie u mnie średnia pokazywana na kompie to 8.0L/100 gdzie 80% to miasto, Katowice milion świateł. Trasa z 6L/100. Wujaszek ma analogicznie przy spokojnej jeździe ze 2L więcej, w sumie moja jazda też jest spokojna Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2011 proszę cie - zerknij sobie tutaj i przypatrz sie elastyczności obu silników - nikt mi nie powie ze nie ma "jakiejs dużej różnicy" - mialem obydwa silniki i moge porównac. Nie wspomnę juz o wyprZedzaniu przy predkościach rzędu 100km/h... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skus Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Osobiście nie jeździłem 1.4TCe. Kolega pytał czy warto dokładać te 5 tyś, spalać więcej i płacić więcej za ewentualne naprawy. Te 0.9s do setki mniej mnie nie przekonują. Te 2.4s mniej na piątym biegu z 90 do 130 jakoś też nie bardzo. A ten test "szóstki" to fajnie wygląda na papierze, ale kto wyprzedza na takim biegu jadąc 90km\h. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2011 no i własnie w tce możesz to zrobic bez wiekszego problemu problemu i na dodatek wg mnie 2,4 sekundy przy wyprzedzaniu to bardzo dużo. Czemy wychodzisz z założenie że użytkownicy tce bedą więcej płacic za naprawy?? u nas np jest łańcuch a nie pasek rozrządu który trzeba wymieniac przy 80kkm poza tym nie mamy kzfr które napewno da znac o sobie... dodatkowo kazdy 1,4 tce w rzeczywistosci ma lepsze parametry niz na papierze: przewaznie to jest 134-136KM i 196-201Nm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Jak nie jeździłeś to trudno poczuć różnicę , której cyfry nie oddają. A na 6 normalnie wyprzedzam bo prostu bezpiecznie się da. Z różnic nie cyfrowych - jest duża różnica w wyciszeniu obu silników szczególnie przy prędkościach autostradowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skus Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2011 Z tą głośnością przy prędkościach autostradowych się zgadzam. Kzfr albo da o sobie znać albo nie da to samo się tyczy turbiny, ale koszta naprawy się raczej różnią. Autor tematu i tak sam zdecyduje czy woli wyprzedzać na szóstce czy zredukować bieg i przejechać te 12kk km za pieniądze, które zaoszczędzi przy zakupie silnika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Profit Opublikowano 21 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2011 Panowie, nie ma się co licytować. Jeśli ktoś pyta o różnicę między 1,4 TCe a 1,6 to niech najlepiej pojedzie do salonu i się przejedzie. Myślę , że jak ktoś nie jeździł autem z turbiną to zawsze będzie szukał minusów , że turbina padnie itp. Przecież w każdym aucie zepsuć coś się może. Ja mam swoją teorię, że jak już ktoś raz pojeździ autem z turbo to już nie będzie chciał wersji wolnossącej. I taka jest chyba prawda. A że spalanie trochę większe. No cóż , coś za coś. Komfort, kultura i przyjemność z jazdy a także walory dynamiczne auta z silnikiem turbodoładowanym- Bezcenne. P.S. Wczoraj śmigałem na basen zkumplem ( on ma Alfę romeo 1,9 turbo diecel 120KM)no i nie dał rady mojemu scenicowi! Alfa jak by nie było marka usportowiona a tu taki afront. Rodzinny Scenic łykał go bez żadnego ale :) To chyba też coś mówi o dynamice auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.