Pawulon Opublikowano 15 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2007 Witam! Zakupiłem Megane Coupe 1996 rok z silnikiem 2.0 8v. Auto ma 234 tys. przebiegu i zastanawiam się nad założeniem instalacji gazowej. Proszę o porady czy jest sens zakładania gazu do auta o takim przebiegu i jaką instalacje ewentualnie założyć? Z góry dziękuję za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 15 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2007 Odpowiedz sobie na nastepujace pytania twierdzaco i zakladaj: 1. Jezdze b. duzo? 2. Stac mnie na dobra instalacje (bo na autko z malym przebiegiem mnie nie stac), i wiem gdzie dobrze zaloza mi gaz? 3. Bede jezdzil autem przez nastepne X lat, i co roku bede robil Y km, nie stac mnie na lanie benzyny skoro pali mi jedyne 15l/100km? 4. Lubie czesto odwiedzac forum megane.com.pl i dzial LPG? :> 5. Lubie majsterkowac? 6. Wiem, ze 30% LPG w Polsce nie spelnia norm? :D (czytalem na onecie o tym - przyp. SWave) 7. Mam w piwnicy miejsce na kolo zapasowe? Moze troche humorystycznie ale to chyba wszystko nad czym ja sie zastanawialem myslac o zalozeniu gazu - ostatecznie nie zalozylem a jezdze ponad 1500 km miesiecznie :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawulon Opublikowano 15 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2007 Już się zastanawiałem nad tym wszystkim o czym napisałeś, i tak różnie bywa z odpowiedziami na te pytania :D. Wychodzę z założenia, że gaz nadaje się do zapalniczek ale jednak wiadomo ceny paliwa itd... Jednak chyba pozostanę przy benzynce bo gaz zwróciłby mi się po ok 2 latach więc nie ma to raczej sensu :D Dzięki za pomoc i pozdrawiam :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SoundWave Opublikowano 15 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2007 No sam widzisz :D Tak na marginesie: palifko teraz mamy po 4 zlote a gaz za 2,15 wiec moim zdaniem nie ma sensu sie stresowac instalacja, ktora kosztuje a ile z nia problemow. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 15 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2007 Rozważ jeszcze jeden sapekt. Przez te 234tys silnik dorobił sie już nagaru. Gazem go niechybnie wypłuczesz. Nic dobrego to nie wróży Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawulon Opublikowano 16 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2007 ten temat już chyba za mną, daję sobie spokój, chciałem się tylko upewnić i Wasze wypowiedzi utwierdziły mnie w przekonaniu, że gaz nadaje się do zapalniczek :D, dziękuję i pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 16 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2007 Wręcz przeciwnie. Poprostu nie w każdym przypadku, racjonalne jest zakładanie go. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawulon Opublikowano 16 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2007 jednak w moim przypadku to nie ma sensu, a szczerze mówiąc nie znam nikogo kto nie miałby żadnych problemów z instalacją LPG. Za LPG przemawia cena gazu (obecna cena), przeciw zaś koszt instalacji, częste wizyty w serwisach i kłopoty z instalacją (fachowców z prawdziwego zdarzenia w tej dziedzinie jest jak na lekarstwo) no i ... nasi politycy, którzy próbują dobrać się do ceny tego paliwa... (możliwe, że założona instalacja zwróci sie po xx xxx km, gdyż po miesiącu od założenia cena gazu może wzrosnąć o kilkanaście procent) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 16 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2007 Ja nie moge zlego slowa powiedziec o instalacji lpg. Zwrocila misie po ok.12tys km (duzo nizsza cena pb w uk niz lpg) zero problemow, jazda rownie dynamiczna jak na pb.. Fakt , moze mam szczęscie, ale jesli ktos ma troche wolnej gotowki to mysle ze nie bedzie to zla lokata kasy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 24 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 Jest sporo za jak i przeciw. Sam musisz zdecydować co jest lepsze dla Ciebie jak i dla Meggi. Zasadniczym elementem jest niestety pieniądz. Jeśli stać Cię na auto to stać Cię powinno na paliwo. Tym bardziej na dużo tańsze. jesli mniej wydasz na paliwo to będziesz mógł kupić coś innego : lepszy olej, autoalarm, pojechać na wczasy na jeden dzień dłużej , lepsze piwo itd ... Co do zapalniczki to benzynowe są również. :-> . Fora pełne są niezadowolonych z określonych instalacji np LPG bowiem zadowoleni nie potrzebują poszukiwać pomocy. Zapytaj jak się sprawują instalacje tych którzy tankują LPG na stacji paliw. Zobacz ilu tankuje mimo że jest sporo (?) niezadowolonych !. Moja Meggi ma od dzisiaj instalkę z STAG-iem 300. I jest to czwarta instalacja (pierwsza w Polonezie 1500 ;) ). Dziwne że mało kto ma obiekcje do gotowania na gazie (ziemnym lub propanie) w odniesieniu do pradu elektrycznego. I to tyle ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kocuper Opublikowano 25 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2007 Pawulon. Daruj sobie dywagacje nt. gazu, jakiś czas temu benzyne kupowano w aptekach. Gaz to sprawa głównie ekonomiczna, a dodatkowo jak Ciebie ktoś zapyta co zrobiłeś dla "Matki Natury" to odpowiesz - założyłem instalacje gazową. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 25 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2007 Pawulon. Jeśli nie znasz nikogo, kto nie miałby problemów z instalką gazową, to przedstawiam siebie i wielu moich klientów. Wniosek? Masz już kilku znajomków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 26 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Września 2007 Pawulon, przy twoim przebiegu nie wiem czy bym sie zdecydował na gaz bo tak jak napisał Lewy silnik może juz nie chcieć przywyczajać sie do innego typu paliwa. W moim przypadku instalacja gazowa to inwestycja jak każda inna - wkładam pieniądze i po 14 miesiącach zaczynam na tym zarabiać i nawet jeżeli zarobie na tym 1000zł rocznie nic nie robiąc to czemu tego nie zrobić i jak napisał jeden z naszych kolegów mozna te pieniązki wydać na inne przyjemnośći ;). Oczywiście licze sie z tym że bedą sie pojawiac jakieś problemy ale to jest konsekwencja jeżdżenia autem, jeździłem już diselkiem, benzyna bez gazu i zawsze trzeba było auta doglądać. Co do koła zapasowego w piwnicy to oczywiście można tak zrobić, ja na początku woziłem je w bagażniku a teraz mam je za siedzeniem kierowcy i jeszcze mi tam nie przeszkadza ;) To tak z moich spostrzeżeń ;) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 26 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Września 2007 A nie lepiej wozić zapasowe ale "dojazdówkę" ? . Zawsze to mniejsze obciążenie, a technicznie OK bowiem już stosowałem w poprzednich autkach. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.