bargar Opublikowano 21 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2007 Lewy przepraszam za zbyt zawiły i niezrozumiały poprzedni komentarz. Gaz Majster napisał: Jeśli to sekwencja, to gazu w kolektorze nie ma. Nawet jeśli to sekwencja to gaz w kolektorze jest. Dawka podzielona jest na dwie. Jak w przytoczonym fragmencie wtrysk jest podczas suwu napełniania i pracy. W momencie zgaszenia silnika zawsze pozostanie gaz w kolektorze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mantev Opublikowano 21 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2007 podpinam się pod temat,mam nadzieję że nie złamię regulaminu. na podstawie waszej rozmowy wykluło mi się pytanie: Czy rzeczywiście jest tak że nie można wyeliminować tego "trudnego" zapalania w samochodzie z lpg(obojętnie czy się zostawi na pb czy lpg przy jego gaszeniu)? Zakład w którym zrobiłem instalkę unika tematu i to jest podejrzane.Doszło nawet do tego że zaproponowali mi zostawienie samochodu na noc aby mógli ocenić "palenie"(uważam to za nonsens bo powinni to wiedzieć na podstawie doświadczeń,a nie moim kosztem-dlaczego mam się pozbywać samochodu) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 21 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2007 To nie jest regułą. Raczej powinno być i jest odwrotnie. Jeśli ciężko zapala niezależnie od zasilania, to wina raczej jest poza instalacją gazową. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 21 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2007 Ciekawe idee Bargar. Może nie zauważyłeś, ale wtryskiwacze gazu montuje się koło benzynowych, więc tuż nad zaworami. Poza tym może nie wiesz, że powietrze jest zasysane nad tłoki, a nie tłoczone do kolektora, więc tam gazu nie ma. No może tyle, co smrodku, więc prawie nic. Ot wszystko. Mantev. Przy dobrze założonej i ustawionej instalce nie ma prawa nie palić "za pierwszym". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BUDZIKKK Opublikowano 23 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2007 Mam sekwencję i mimo to że gazownikiem jest mój b. dobry znajomy który miał przyjemnośc mi zakładać instalację sam drapie się po głowie. Rozkłada rece i nie wie czym to może być spowodowane. Nawet kilkukrotnie wymieniał mi wtryskiwacze i przeprogramowywał komputer. Dalej to samo :-? Jak zimny musze go kręcić min 2 razy, troszkę się poprawia jak zrobię ponad 100km na benzynie. Lecz po kilku dniach znów to samo. Na gazie zrobiłem dopiero 10000km i ciekawe jest to że autko zachowywalo się calkiem normalnie gdy zaczynałem przygodę z gazem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 24 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 GazMajster napisał: wtryskiwacze gazu montuje się koło benzynowych, więc tuż nad zaworami. Poza tym może nie wiesz, że powietrze jest zasysane nad tłoki, a nie tłoczone do kolektora, więc tam gazu nie ma. Pokrętna logika. Dyskusja akademicka zapewne niewielu zainteresuje, ale skoro ją zacząłeś, to wyjaśnij jako znawca tematu, co dzieje się z gazem wtryśniętym przed zamknięty zawór dolotowy w suwie pracy, po zatrzymaniu silnika? I nieważne czy jest go tyle co smrodku. Każdy obrót silnika na biegu jałowym odbywa się za sprawą tego smrodku czyli tyle co nic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 24 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 Czy znana ci jest teoria o zasysaniu powietrza kolego Bargar? Jeśli tak, to masz odpowiedź na pytanie. Jeśli nie, to hmmmmmmmmmm.................. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kocuper Opublikowano 24 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 BUDZIKKK. Czy analizowałeś sonde lambda, może pracować w "wąskim" zakresie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 24 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 teoria o zasysaniu powietrza ;) Jakaś wiedza tajemna którą chcesz zachować tylko dla siebie? Niech tak zostanie. BUDZIKKK mimo szczerych chęci twojego znajomego nie czekałbym i bez obrazy dla niego odwiedziłbym inny warsztat. To że dwa razy programował komp nie znaczy, że zrobił to dobrze. Nic nie napisałeś o jego doświadczeniu i może tu jest pies pogrzebany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 25 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2007 Mam Clio 1,2 8-zaworowy silnik, samochód z 2000r. gaz 2generacji, komputer STAG-50, plastikowy kolektor dolotowy ale to pewnie każdy wie i założone na nim zawory bezpieczeństwa tzw. grzybki. Nie ma problemów z odpalaniem tego samochodu rano (nawet w zimie) bezpośrednio z gazu. Gorzej sprawa wygląda jak odpalam samochód z benzyny i od razu przełączam go na gaz, wtedy właśnie szarpie (nie strzela). Gazownicy w większości przypadków przy ustawianiu gazu posługują się w programach tzw. opcją auto konfiguracji i za to nas kasują. A wystarczy kupić lub zrobić interfejs i pobrać ze strony producenta instalacji gazowej soft czasami nawet aktualizacji komputera gazowego o czym gazownicy również często nie wiedzą i samemu przeprowadzić auto konfiguracje gazu. Sadze ze koledze wystarczy tylko podnieść temp. przy jakiej komputer pozwala na przełączenie sie na gaz - tak jak to już wspominaliscie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 27 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 autokonfigurację robi się po to, abywiedzieć jak sielnik pracuje i jak wstępnie ustawiać. Zaraz potem trzeba dopieścić pracę komputera gazowego. Rzadko się udaje, aby nic nie przestawiać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 27 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 [Cięcie] To trzeba bardzo dokładnie patrzeć gazownikom na :roll: "ręce", bo jeździłem do kilku i żaden poza autokonfiguracja nie zmieniał mi żadnych innych parametrów, tylko standardowo: regulacja kroków (60-80) - na biegu jałowym potem kazali powoli zwiększyć obroty do 3k i koniec Radzę przeczytać regulamin forum - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 paproki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.