waldec Opublikowano 4 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2009 Witam panowie może tylko wystarczy kupić zaworek zwrotny koszt 22zł i założyć między filtrem i pompą . Miałem ten sam problem silnik 1.9 dti i teraz jes ok .Zaworek zwrotny w pompie chyba droższy no i spec musi też być,a tak tylko parę złotych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Plonio Opublikowano 21 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2009 Znalazłem odpowiedz na moje kłopoty z uruchomieniem silnika. Okaząło sie że "padł" mi śilnik. Brak kompresji i zdechła turbina. Przebieg 187 tyś. Ze starego auta została tylko buda. Silnik i skrzynia wymienione. Pozdro :) :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzesiek Lca Opublikowano 24 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2009 No to pewnie zabolało... Ja w końcu muszę u siebie zobaczyć co się dzieje,bo też rano mam problem jak wszyscy,a aktualny oryginalny przebieg mam 110tys Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldec Opublikowano 27 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2009 Panowie ..i Panie jeśli chodzi o odpalanie to szukaj-cie, ja przeczytałem "doktorat" kol. tomlasz -a str. 1i poprawiło się faktycznie po wymianie rozrządu powinien być ustawiony tzw. zapłon chyba fachowa nazwa to( wstępna faza wtrysku).Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomasidlo Opublikowano 11 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2010 To i ja się dołączę. Filtry, oringi, uszczelki zmienione. Zaworki zwrotne wstawione i nadal źle odpala (po dłuższym ok. 9-10 godz. postoju). Pewnie szukałbym dalej, ale przyszły mrozy (duże) i Szczeniaczek postał sobie prawie miesiąc bez odpalania. Gdy się trochę ociepliło próbowałem uruchomić i po kolejnym razie akumulator wyzionął swe resztki. Sąsiad z ochotą podłączył swojego Nissana na kable i działa! "Nie zdążyłem przekręcić kluczyka" i Szczeniaczek ładnie, równiutko przemówił, aż sąsiad zdziwiony pytał czy już odpalił. Akumulatora nie wyjmowałem do ładowania, bo miałem dłuższą trasę (ponad 3 godz. jazdy) to się naładował. Następnego dnia wchodzę do Szczeniaczka tyk - pali równiutko , z pracy tyk i pali. Następnego dnia rano już nie na tyk, ale ładnie zapalił. Z pracy już gorzej - musiałem trochę pokręcić. Dwa dni później rano tragedia - ledwo odpalił. Sadziłem, że akumulator ma już dość (pięcioletni). Kupiłem nówkę 77Ah 760A rozruchu, ale problemy z odpalaniem niestety pozostały. Zastanawia mię tylko fakt dobrego odpalania przez dwa dni, a później znów źle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldec Opublikowano 17 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 Może to coś pomoże kolegom że jak ustawiłem sobie ten"zapłon" to było ok do czasu wielkiego mrozu i potem coś się stało .zapalanie za 7,8 10 razem mechanik obstawiał ako bo jak podpiął swoje auto to zapaliła Renatka,ale ja jak to w naturze mam upierdliwy jestem i na ako żal kasy,więc do innego i mówię mu proszę rozrusznik rozebrac bo trochę dziwnie kręci ,ciężko ma.No i okazało się że faktycznie szczotek to prawie brak,przekładnia sucha jak Sahara .po naprawie kręci prawie jak młynek do kawy :) i pali bez problemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Włocławianin Opublikowano 3 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2010 Witam Jestem tu nowy, wczoraj założyłem wątek o tym samym temacie i mi go zamknięto więc postanowiłem spróbować ponownie i podpiąć się tutaj ;-) . Mam w swoim Scenicu również problem z odpalaniem ale odwrotny tzn. auto po dłuższym (kilkugodzinnym) postoju pali bez zarzutu i wszystko jest ok do momentu zgaszenia, później niestety trzeba znów odczekać żeby pojeździć. Wczoraj czyściłem silnik(właściwie głównie plastykową obudowę, pojemniki na płyny i przewody ) takim płynem na bazie benzyny ale wszystko robiłem bardzo delikatnie ściereczką nie lałem go wodą, czyżby to miało wpływ :) [ Dodano: 2010-05-03, 12:50 ] ps. obejrzałem filtr paliwa i jest on nie rozbieralny tzn. nie da się wymienić wkładu, poza tym nie ma tej gruszki do napompowania paliwa. Czy to norma w 1.9 DCI? [ Dodano: 2010-05-04, 18:32 ] problem rozwiązany: pompa paliwa i wszystkie świece do wymiany pompa 180, świece 150 + robocizna i rower idzie w odstawkę Dzięki panowie za pomoc :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
david Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 Witam, Widzę że temat nadal aktualny. ;) Koledzy nic nie kombinujcie z autkami. Po prostu odczytajcie błędy na jakimś komputerku i się zastosuje do nich. Ja walczyłem ze swoim autem parę ładnych miesięcy bez większego efektu aż w końcu doszedłem. Zrobiłem całkowity odczyt błędów w aucie wszystko pokasowałem: wyszedł czujnik wału, pierścień transpondera ( Pierścień na stacyjce odczytujący kod immobilizera z kluczyka), porządnie obejrzałem auto i okazało się że jeden przewód od świecy żarowej był przecięty i skręcony tylko. - Wymieniłem czujnik położenia wału, - Zlutowałem kabelek Auto zapala jak odmienione. Ostatnia zima mrozy ponad 20 st. C auto zapalało za pierwszym razem. Błąd: pierścień transpondera nie ruszałem cały czas jest zapisany ale auto zapala beż żadnych problemów. Pozdrawiam. [ Dodano: 2010-06-20, 16:47 ] Tak kolego Włocławianin, normalne że niema gruszki bo ten silnik powinien mieć wstępną pompę paliwa w zbiorniku tak jak auta benzynowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2010 ten silnik powinien mieć wstępną pompę paliwa w zbiorniku tak jak auta benzynowe. dCi nie ma pompy paliwa w zbiorniku, tylko za prawym przednim kołem. Poza tym, jak zdejmiesz wtyczki ze świec żarowych to tez powinien odpalić, czujnik położenia wału pewnie powodował u Ciebie problem. DTI i dCi to dość proste silniki, wystarczy średnia ich znajomośc i wiadomo co im dolega ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 26 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2010 Ja już rozwiązałem swój problem z odpalaniem... Jak autko postało kilka godzin, to był problem z odpaleniem. Jak silnik był ciepły samochód odpalał dobrze. Odpalanie przed naprawą... http://www.youtube.com/watch?v=b4Ewv3AWUa4 Po naprawie... Sprawdziliśmy i przed znalezieniem przyczyny a po przeczytaniu forum trzeba było : - założyć zaworek zwrotny (cofanie się paliwa) - nowa gruszka, ale to nie to - wyczyścić egr - było trochę mazi (błędy podawanego do komputera o ilości powietrza) , ale to nie pomogło; - czujnik położenia wału (złe impulsy do komputera odnośnie położenia wału, lub nawet ich brak)- oczyszczenie i sprawdzenie rezystancji, również to nie to - sprawdzenie wszystkich świec żarowych i sterownika (słabo lub całkowity brak nagrzania komór spalania)- okazało się że wszystkie są ok.. - wyregulować pompę (mikroregulacja - dokładne ustawienie początku wtrysku) - i to był strzał w 10... ;-) Zaczęło się od wymiany paska rozrządu. Po wymianie autko minimalnie gorzej odpalało. Na początku odpalał troszkę gorzej. Jak silnik był ciepły, odpalał od razu. Jak postała to zaczynały się kłopoty z odpalaniem. Po dłuższym okresie czasu było coraz gorzej. Doszło do tego , że Reni zapalała za 2,3,4 razem. l Wychodzi na to, że po każdej wymianie paska rozrządu trzeba dokonać mikroregulacji pompy. Po tej regulacji jest miodzio - sami widzicie różnice. Podane tu czynności nie są jedynymi, które mogą prowadzić do kłopotów z odpalaniem A mogą to być jeszcze: uszkodzona pompa paliwa - słabe ciśnienie podawane na wtryski uszkodzone wtryski - złe ciśnienie otwarcia wtrysków ("wtryski leją lub podają za małą dawkę") słaby stopień sprężania w cylindrach uszkodzony rozrusznik - za wolne obroty przy odpalaniu, lub zakłócenia w pracy czujnika położenia wału Jeśli problemy z odpalaniem występują, gdy pasek rozrządu nie był ruszany, najprawdopodobniej przyczyną tego stanu rzeczy jest któraś z wcześniej przez nas sprawdzanych rzeczy... Więc, jak widzicie przyczyn może być dużo, jednak w momencie wymiany paska rozrządu zawsze żądajcie regulacji pompy!!!! Życzę miłego dochodzenia do tego co jest z waszymi autkami nie tak..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hansj23 Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Witam, U mnie problem z odpalaniem na zimnym silniku 1.9 dTi (3-4 razy trzeba było zakręcić zanim zaskoczył) zniknął po wymianie uszczelki pod głowicą. Teraz pali od pierwszego razu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzesiek Lca Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Ja już rozwiązałem swój problem z odpalaniem... Mógłbyś opisać jak dokonałeś tej regulacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Do tego potrzebny jest specjalny przyrząd, jest to zaawansowane zadanie, my zleciliśmy tę robotę mechanikowi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamson Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2010 U mnie problem jest chyba jeszcze "ciekawszy" :0. Jakiś czas temu (1,5 miesiąca) problem z zapalaniem nasilił się do tego stopnia, że musiałem nakręcić się jak głupi żeby to g.. zapalić, a jak już zapaliło to potrafiło nie równo wkręcać się na obroty (jakby nie wszystkie gary odpaliły na raz). Wizyta w warsztacie skończyła się tym, że podejrzewali uszczelkę od filtra (podwinęła się, a filtr był wymieniany jakieś dwa tygodnie wcześniej). Wymienili filtr z uszczelka jeszcze raz, a problem pozostał. Podjechałem do ASO, komputer zero błędów, wszystko w normie. Po rozmowie z serwisem raczej wykluczyli pompę, wtryski (ponieważ problem przez parę dni jest, po czym go nie ma i znów się pojawia, problemu nie ma na ciepłym silniku). Obstawiali sterownik świec, wymieniony na nowy i problem pozostał. W tym momencie nie mam zielonego pojęcia co z tym robić dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Mówcie co chcecie, ale moim zdaniem gdzieś jest nieszczelność w przewodach paliwowych i paliwo się cofa, lub dostaje się gdzieś lewe powietrze. Mogą to być przewody paliwowe gdzieś przy filtrze, może uszczelka pod wtryskiwaczem, coś w tym stylu. A już tradycyjnie czujnik położenia wału do sprawdzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.