Pawel Opublikowano 6 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2012 Silnik się "rozbiegał" bez rozbiórki nie da się oszacować kosztów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
siadula Opublikowano 7 Lipca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2012 Witam ponownie. Dla świętego spokoju dolałem jeszcze litr oleju czekając na przesyłke z nową turbinką a że jestem ciekawski i lubię kombinować odpiąłem przepływomierz i zacząłem jezdzić bez przepływki. O dziwo samochód po odpięciu przepływki "przekopcił" na biało dość mocno przez 5 min i raptownie kopcenie ustało. Przejechałem się kilka razy ponownie po pare kilometrów i kopcenie nie powróciło. Na biegu jałowym bez przepływki też już nie kopci. Może mi ktoś to wyjaśnić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 7 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2012 Może przepływka po prostu jest do wymiany (nie zawsze wyskakuje jej błąd)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
siadula Opublikowano 7 Lipca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2012 Zastanawiam się tylko czy to możliwe by przez 6 tys km spalił tyle oleju. Defakto wymieniłem olej zaraz przed wymianą turbiny i po odebraniu auta nie wiem dokładnie ile zostało. Może mechanik który wymieniał turbo odlał lub wylał znaczną ilość oleju, dlatego komputer krzyczał na zakrętach żeby dolać. Olej w dolocie może być winą nie dokładnej roboty mechanika który nie wyczyścił reszty podzespołów po padnięciu turba. Może, może teraz już sam nie wiem. Te auto stawia mi co miesiac jakiś znak zapytania Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.