redbart Opublikowano 23 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2009 Witam, A co poradzicie na trzeszczenie tej zakladki na szybe z przodu na gorze od strony pasazera za opuszczana osłonką przeciw oślepianiu z lusterkiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arek28 Opublikowano 23 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2009 Cięcie U mnie trzeszczy z tyu ten boczek co pulka sie opiera z prawej strony.jak mam zamknieta klape i poruszam nim to skrzypi. Nadal nie stosujesz się do regulaminu z którym widać dalej się nie zapoznałeś. Z racji łamanie przepisów dostajesz . lepper_pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagabicz Opublikowano 23 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2009 Arek WD40 i po sprawie,, poważnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MASSARRO Opublikowano 16 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 U mnie (2007r 100000przeb.) trzeszczy tylko podsufitka. Czy jeszcze ktoś ma problem z tym elementem a może muszę zakupić jakąś trutkę na gryzonie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Asmax Opublikowano 18 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2009 WD 40 było dobre kilkanaście lat temu. Teraz są dużo bardziej skuteczne preparaty oparte na silikonie lub MOS2 (dwusiarczek molibdenu). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 18 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2009 arek28, może to zawias tylnej klapy miałem podobnie żyłem z takim przekonaniem ale ktoś mi polecił izolację i nawinięcie jej na czepień zawiasu. U mnie trzeszczy coś za schowkiem z przodu w okolicach poduchy pod spodem jak dotknę ręką tamtego miejsca to przestaje czasem coś jak by za pokrętłami od nawiewu ale i tak samo jak by daszek nad licznikami styka. ;] Widocznie to jest chyba największą bolączka naszych M II Idealnym stwierdzeniem jest to że Polskie drogi są torturą dla naszych aut co daje się we znaki od felg przez zawieszenie po same plastiki. Z niecierpliwością czekam na obiecany foto poradnik szczególnie w okolicach tych zegarów. ;] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koszałek opałek Opublikowano 18 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2009 Czy ktoś poradził sobie z trzeszczącymi środkowymi słupkami? :shock: Nie wiem jak u was ale mnie się wydaje, że dźwięk generuje się gdzieś w okolicach słupek-boczna szyba. Dzwięk jest trudny do opisania i porównania z czymś innym i jest identyczny z obu stron. Wykręciłem dziś te czarne plastki. U góry jest wsuwany, na dole tylko jedna śrubka. Genaralnie mają trochę luzu na środku. Myślałem, że to one, ale po przejażdzce bez, wiem, że to nie ten trop. :evil: Wydawane dźwięki są wysokiej częstotliwośći i nawet pogłaśnianie radia nic nie daje bo mam już na to wyczulone ucho. Dzwięk pojawia się generalnie proporcjonalnie do prędkości. Jest słyszalny powyżej 60-70km/h a więc może na to ma wpływ opływające powietrze i to one wprowadza coś w wibracje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 19 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 Trop to zamki albo uszczelka ostatecznie część środkowa słupka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 19 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 Ja swego czasu u siebie też myślałem,że coś mi w słupkach hałasuje,ale nie. Te czarne zaślepki pod klamkami były winowajcą. Kilka kropelek superglue pomogło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rustu Opublikowano 19 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 prosta sprawa - jeśli słyszycie jakiekolwiek trzeszczenie to oznacza to tylko, że radio gra za cicho ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koszałek opałek Opublikowano 19 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 sei08, Masz rację, też to dziś wytropiłem. Położyłem je na takim jakimś silkoniku, który po wyschnięciu amortyzuje te plastki. I teraz jest cicho. Demontaż prosty. Płaski śrubokręcik i odpinając od góry wkładamy go z lewej strony w 1/3 jego szerokości. Od dołu na odwrót od prawej. Tak są te zaczepy. Jak widać na foto te wibracje potrafią wytrzeć lakier. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.